Ja, człowiek wcześniejszej daty, mam zakodowane, że umowy powinny przestrzegać obie strony i z uporem maniaka czytam szczegółowo paragrafy regulaminów, by wiedzieć na co wyraziłem zgodę własnoręcznym podpisem.
Uwaga, oferta specjalnie dla ciebie... Oferujemy 240 minut darmowych… płacisz tylko 15,50 na miesiąc... nie przegap okazji, przyjdź i kup. Tylko za jeden grosz.Zobacz także:
Artykuły
(49)
Galerie
(13)
Średnia ocen
(4.60)
Wiek: 62 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: "Lubię wracać tam, gdzie byłem już..." www.albumpolski.pl
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Marek Bonarski 09.02.2008 21:12
Zabawną historię miałem kilka lat temu z TePsą, gdy rezygnowałem z abonamentu tel., który miałem po nieżyjącej babci, musiałem im ją prawie wykopać żeby udowodnić że ona nie żyje więc nie może osobiście zrezygnować :) Długo to trwało, ale byłem uparty i miałem "karetę" dokumentów potwierdzających moje słowa, w końcu dałem radę. Ale i tak musiałem zapłacić jeszcze jeden rachunek bo okres wymówienia trwał miesiąc...
Autor usunął profil 08.02.2008 21:29
Do końca miesiąca Orange musi zmienić punkt w umowie. Jeśli zdążysz podpisać umowę to po zmianie będziesz miał prawo zerwać umowę i zatrzymać komórkę bez ponoszenia konsekwencji.
Piotr Łukaszewski 08.02.2008 21:02
Dziękuję za ostrzeżenie. Do tk - czy mógłbyś rozwinąć myśl zawartą w komentarzu? Pracowałem dzisiaj 15 godzin i słabo kojarzę :)
Autor usunął profil 08.02.2008 20:45
orange prawdopodobnie zostanie zmuszony do zmiany umowy więc może się opłacać wykupienie u nich abonamentu.
Karina Duczyńska 08.02.2008 19:09
Zbieg okoliczności - baardzo podobną sytuację przeżywam właśnie w Plusie - usiłując się wyrwać z ich szponów. Teoretycznie umowa skończyła mi się 8 grudnia ubiegłego roku.... Po iluś (kilku?) wyprawach do "salonu" nareszcie okazało się, że 9 lutego mnie wypuszczą na wolność. Muszę dodać, że zanim skończyła się umowa, poinformowałam państwa w Plusie osobiście (przepisowe 30 dni wcześniej, a jakże), że nie chcę już być ich klientem. Okazało się, że pan, który mnie wówczas obsługiwał, chyba po prostu... nie zapisał tego faktu tam, gdzie powinien, i nikt o mojej rezygnacji nie wiedział... Potem okazało się, że nawet po zakończeniu umowy i tak operator ma jeszcze miesiąc okresu wypowiedzenia. Potem okazało się jeszcze kilka rzeczy, o których istnieniu nie miałam wcześniej bladego pojęcia i tak dobiłam radośnie z moją umową w Plusie (zakończoną - przypominam - na początku grudnia) do lutego. Pozostawiam ku przestrodze żyjącym w błogiej nieświadomości użytkownikom telefonów komórkowych.:)
Stefania Najsarek 08.02.2008 16:44
Zamierzałam opisać telefonię PLUS, ponieważ kupiony przeze mnie w sierpniu ub r.aparat kom. Samsung odebrałam wczoraj z 6. naprawy i dziś stwierdzam te same usterki.
Domagam się wymiany aparatu na sprawny do czego mam prawo z racji nie dotrzymania przez firmę umowy.
I jak "grochem o ścianę". Przyjmują reklamację i oddają "naprawiony" z identycznymi wadami.
Katowice. Straż Pożarna zaprasza
(odsłon: +134)