Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

183194 miejsce

Przepychanka, kto sprowadzi słonicę do krakowskiego zoo

  • Źródło: Gazeta Krakowska
  • Data dodania: 2006-09-22 07:44

Marszałek województwa Janusz Sepioł poinformował, że ma szansę na sprowadzenie do Krakowa dwóch 5letnich słonic od prywatnego hodowcy z Indii. W Urzędzie Miasta Krakowa irytują się, że to zawracanie głowy.

- Słonie będą na pewno, ale z Europy - mówi Marcin Helbin, rzecznik prezydenta.

Jeszcze niedawno żartowało się, że kto pierwszy sprowadzi do Krakowa słonia ten wygra wybory prezyndenckie. Dzisiaj marszałek już nie kandyduje. Wyścig się w szukaniu wielkiego zwierzęcia jednak się nie skończył. Zwycięzca na pewno trafi na pierwsze strony gazet. Zdobysław Milewski, rzecznik prasowy marszałka, przypomina, że w lipcu, gdy w krakowskim zoo padła słonica Birma, w Urzędzie Marszałkowskim zaczęto zastanawiać się, jak zapełnić puste miejsce na wybiegu.

Postanowiono wykorzystać kontakty partnerskie małopolskich władz z indyjskim stanem Andyhyra Pradesh. - Szef Polsko-Indyjskiej Izby Przemysłowo Handlowej, John Prabakar, zawiadomił nas, że pewien prywatny hodowca może przekazać za darmo dwie słonice - mówi Milewski. - My musielibyśmy zapłacić jedynie za formalności i transport. Właśnie trwa ustalanie procedur i szacowanie kosztów. Sądzę, że pod koniec tygodnia coś będziemy wiedzieli - mówi rzecznik.

W Urzędzie Miasta Krakowa, który także aktywnie włączył się w poszukiwania słonia, usłyszeliśmy, że zwierzęta będą, ale najprawdopodobniej z hiszpańskiego zoo. - Już w przyszłym tygodniu przyjeżdża delegacja, aby ocenić warunki, jakie krakowski ogród może zaoferować słoniom - mówi Marcin Helbin. - Szczegóły zna dyrektor, proszę go zapytać.


Józef Skotnicki przyznaje, że we wtorek rozpoczyna się kontrola krakowskiego ogrodu przez przedstawicieli Terra Natura Parku w Hiszpanii. Mogliby przekazać do Krakowa 30-letnią słonicę Tanię. Wyniki oględzin będą przekazane koordynatorowi gatunku w Noterdamie. To on zadecyduje ostatecznie czy słonica trafi do Krakowa. W sprawie słoni z Indii dyrektorowi trudno się wypowiadać. - Za mało o nich wiemy. Nie wiem czy na ich sprowadzenie zgodzi się Unia Europejska, która ma bardzo restrykcyjne przepisy dotyczące transportu zwierząt spoza kontynentu - tłumaczy Józef Skotnicki. (aga)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

No zdecydowanie popieram emgieka!ostatnio w ramach relaksu poszlam do ZOO i nie powiem żeby to było relaksujące przeżycie!bez obrazy dla wszystkich pracowników zoo (którzy z pewnością poświęcają się zwierzakom), ale turystycznie wydeptana zieleń, szarość i zwierzęta za kratami - serce się kroi. POmysł jednego, ale bardzo zadbanego i świetnie zaopatrywanego zoo jest jak najbardziej ok.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ostatnio zaczęly pojawiać się głosy, które akurat gorąco powieram, że ZOO w Polsce powinno być jedno, ale większe, dające więcej swobody zwierzętom je zasiedlającym, bardziej przypominając rezerwat, niż więzienie. Ambicje poszczególnych miast i nie wiadomo kogo jeszcze powinny zostać skierowane w zupełnie innym kierunku. Zwierzętom powinno się zapewnić maksimum komfortu w ramach niewoli, jaką doznają od człowieka.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.