Facebook Google+ Twitter

Przestrogi Magdy

Czytając kilka spośród nadesłanych dziś tekstów nie mogłem się nadziwić niefrasobliwości ich autorów.

Nie chodzi mi wcale o stosunek do faktów, czy też poszanowanie praw autorskich. Bo z tym jest coraz lepiej. Ale o nader swobodne podejście do obowiązujących zasad ortografii. Być może, w dobie wydawanych tysiącami zaświadczeń o dysleksji, dysgrafii i innych dys... dziwić mnie to nie powinno; no, ale taki już widać jestem staromodny.

A gdzie tytułowe przestrogi Magdy? Otóż Magda Tobik podejście do byków ma mniej refleksyjne i zapowiedziała, że tekstów, w których roi się od "rurzu", "piłkaży", "słófek" poprawiać nie będziemy. Trafią do autora w pierwotnym kształcie, z dołączoną prośbą gorącą o skorzystanie ze słownika ortograficznego. W słowniki takie wyposażona jest przecież większość edytorów tekstów. Słownik jest też narzędziem, dołączonym do edytora, z którego korzysta się, wysyłając każdy tekst.

Dlaczego to piszę? Bo nie chcemy być wyłącznie korektorami. Praca z autorem tekstu ma przecież polegać na nadaniu jego dziełu kształtu gazetowej informacji. Jeśli mamy większość czasu spędzać na wyłapywaniu literówek i błędów ortograficznych, wiele Wam nie pomożemy. Wiem, Mirnal. I tak zdarza nam się przepuszczać wiele błędów. Wielkie dzięki za ich wychwytywanie. Chylę czoła przed wszystkimi, którym chce się zwracać na to uwagę.

Tak jak i na błędy innego typu. Podobne do tego, który zdarzył mi się ostatnio - galerię zdjęć autorstwa Ewy Kowalskiej z gdańskiego cmentarza francuskich żołnierzy zamieściłem w dziale "podróże". Zdawało mi się bowiem, że dla nas takie miejsce ma walor głównie turystyczny (niczego powadze nekropolii nie ujmując). Niestety, zapomniałem, że "podróże" to część rubryki "Styl życia". Efekt - zdjęcie z cmentarza ukazało się tuż pod tytułem rubryki...

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

A propos ;-) Mamy 11 października... (października - w dopełniaczu i małą literą) Jednak poprawienie tego chyba nie jest prostą sprawą?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wystarczy skopiować to co napisaliście w Wordzie do Notatnika i wszystko powinno być dobrze.

Komentarz został ukrytyrozwiń

tylko, że wklejanie z worda kończy się kaszaną na forumlarzu

Komentarz został ukrytyrozwiń

A-M ma rację - word powinien być pierwszym korektorem. Wysyłanie tekstu z błędami i literówkami należałoby uznać za brak szacunku dla Redakcji, zatem - natychmiastowy zwrot.

Komentarz został ukrytyrozwiń

faktycznie, błęby mogą się każdemu zdarzyć, ale kiedy wysyłamy tekst do korekty to powinien on być najpierw sprawdzony np. w wordzie i uważnie przeczytany, by uniknąć błędów których ten program nie wykryje jak np. zamiana "a" na "e"

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 11.10.2006 17:21

No to ja już jestem trafiony-zatopiony :-]

Komentarz został ukrytyrozwiń

a może by tak przyłączyć się do akcji - BYKOM STOP ;) zaraz może popełnię artykuł na ten temat ;) :D

Komentarz został ukrytyrozwiń

A ja chylę czoła przed Jolą, której korekta była KONKRETNA i pozbawiona wątków filozoficznych. Szkoda, że "była" ... :(, chociaż wiem, że nie wszystkim podobało się "wytykanie", jak pisali, błędów. Ja BARDZO sobie ceniłam Jej uwagi :). A'propos turystyki. Widzę, że coraz częściej pojawiają się teksty i galerie poświęcone ogólnie mówiąc podróży (nie tylko tej ostatecznej:) :) :)). Może podczas projektowania kolejnego layuotu pomyślicie o wyeksponowaniu działu "turystyka" na pierwszej stronie? Teraz teksty związane z poznawaniem kraju/świata miotają się między cywilizacją, stylem życia i kulturą :( Pomyślcie proszę :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

W tagach brakuje wersji: błendy (błond) ;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.