Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

31651 miejsce

Przetańczyć podróż - o tańcach afrykańskich i autostopie

Na statku ze złomem pod kołem podbiegunowym. W gościnie u portugalskiego milionera i w Afryce na nauce tańca. Przygoda czająca się za rogiem i podróże dające poczucie wolności.

Podczas rejsu po fiordach statkiem "RanaFjord" transportującym złom, "złapanym" na stopa w miejscowości Mo i Rana, niedaleko  Koła Podbiegunowego. / Fot. PedrosAneta Szlacheta, znana także jako Aminata Keita, jest zafascynowana kulturą i muzyką Afryki Zachodniej. Taniec etniczny stał się jej życiową pasją i pracą. Inspiracje czerpie głównie z tradycyjnych rytmów grupy etnicznej Malinke oraz nowoczesnych choreografii baletowych (grup Malinke, Susu).

Jesteś trenerką tańca afrykańskiego a z natury trochę zbuntowaną autostopową podróżniczką. Co najbardziej lubisz w podróżach?
- Poczucie wolności jaką dają mi podróże. Przygodę czającą się za rogiem, niepewność, bycie "tu i teraz", bycie "odkrywcą", poznawanie ciekawych ludzi, miejsc, kultur. To, że inspirują, uwrażliwiają, dają energię do konstruktywnej pracy i działania po powrocie. Każda podróż czegoś uczy i jest niesamowitym doświadczeniem.

Za Tobą sporo podróży, ostatnio wróciłaś z wędrówki po górach Teneryfy?
- Tak, 5 tygodni spędziłam na Teneryfie chodząc po górach oraz grając i tańcząc z przyjaciółmi na ulicy, zarabiając w ten sposób na podróż. W pierwszą podróż zagraniczną i zarazem autostopową wyruszyłam po maturze w 2003 roku. Była to Hiszpania. Pewnej nocy okradziono nas i to przykre zdarzenie było początkiem podróżowania autostopem. Nie mając pieniędzy musieliśmy jakoś wrócić do domu.

Ta przykra przygoda uświadomiła mi również, że doskonale można dać sobie radę bez pieniędzy, w trudnych warunkach, z dala od domu. Od tamtego czasu podróżuję każdego roku prawie wyłącznie autostopem, głównie po Europie. W 2005 roku była to Hiszpania, Portugalia, Francja, Belgia i Holandia. Rok 2006 to Skandynawia - Norweskie fiordy / Fot. A. Grajkowskagłównie Norwegia i jedno z najpiękniejszych przeżyć - złapany "na stopa" pod kołem podbiegunowym statek transportujący złom, z załogą którego podróżowałam kilka dni po norweskich fiordach.

Kolejny rok to Włochy z Sycylią i pamiętne wejście na Etnę w sandałach oraz spanie na uschniętej lawie. Rok 2008 - Szwajcaria i próba zarobienia na ulicy pieniędzy na wymarzoną podróż do Afryki. To przede wszystkim Genewa - jedno z najdroższych miast świata, w której mieszkając na "skłocie" dowiedziałam się, jak można zdobywać jedzenie za darmo.

Zgodnie z myśleniem ekologicznym negującym postawę konsumencką przeciętnego Europejczyka?
- Oczywiście! Jedzenie było z kontenerów ustawianych pod hipermarketami, do których wyrzucane jest dobre, nieprzeterminowane jedzenie. Produkty w tamtejszych sklepach mają dwie daty - datę ważności do spożycia oraz termin, do którego można sprzedawać dany produkt. Termin ten zawsze ma wcześniejszą datę niż data do spożycia, stąd masowe wyrzucanie i marnowanie dobrego jedzenia. Skala wyrzucanego w Europie dobrego jedzenia jest przerażająca.

Najpierw Europa potem wymarzona Afryka?
- Innymi państwami europejskimi, po których podróżowałam były Irlandia, wielokrotnie Francja, Niemcy, Czechy, Austria, Słowenia, Ukraina. W 2009 roku była to wymarzona Afryka Zachodnia - Gwinea i Mali, gdzie spędziłam trzy miesiące ucząc się tradycyjnego tańca, muzyki, kultury. Podróż ta była dotychczas jednym z najpiękniejszych, najbardziej inspirujących, wzruszających, głębokich, mistycznych i niesamowitych przeżyć w moim życiu. Zamierzam tam wrócić w tym roku.

Wybrane dla Ciebie:


Zobacz inne materiały



Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Świetnie mi się czytało, pozdrawiam, 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Odnoszę wrażenie ,że spotkałaś Aniu swoje "alter ego". Gdy spotykają się pokrewne dusze, musi powstać ciekawy wywiad.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kocham autostop :) A jeśli chodzi o stopowanie w Afrycie i ogólnie stopowanie, to polecam książki Kingi Choszcz - Moja Afryka i Prowadził nas los. Ogólnie kogo interesują te tematy pewnie Kingę Choszcz kojarzy. Innym polecam zobaczyć kim była ta wspaniała kobieta.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.