(acmilan.com.pl):
Jak?: Cissokho jest znany ze swojej niebywałej prędkości i umiejętności wywodzenia w pole innych - zdolności z całą pewnością przydatnych w tej operacji.
Motyw: Francuz został ośmieszony przez Milan tego lata, kiedy jego niemal pewny transfer upadł, a szefostwo rossonerich zaczęło głośno opowiadać o problemach Aly'ego z zębami.
Okazja: Doskonałym momentem na atak na serwer Milanu była odprawa na lotnisku w Lizbonie, kiedy czekał na samolot do Lyonu.
Alibi: Cissokho twierdzi, że przebywał wtedy w bezcłowym sklepie na lotnisku, okazał nawet paragon z godziną 15:00 na wydruku; zakupił tubkę Colgate, trzy szczoteczki do zębów i nić dentystyczną. Wystarczy trochę znajomości angielskiego, by przekonać się, iż tekst jest po prostu przetłumaczony i wklejony do artykułu. Nawet zdjęcia są identyczne! Inny jest tylko wstęp, a w akapitach o Galianim i Morattim zauważyć można niewielkie korekty. Czy przetłumaczenie tekstu w języku angielskim i wklejenie go do swojego artykułu, możemy nazwać "inspiracją"? Zdecydowanie nie, takie zachowanie jest naganne. To nieetyczne i niesprawiedliwe.
Oczywiście za zwrócenie uwagi autorowi, oberwało mi się:
1. Chyba tylko ty masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem. Napisałem wyraźnie, że tekst został zainspirowany stroną goal - zainspirowany, gdyż na jej podstawie go napisałem.I tutaj pytanie, czy autor nie rozumie co zrobił, czy próbuje wyjść z całej sytuacji z twarzą?
Ciekawe także, jak autor czułby się gdyby któryś z jego artykułów znalazł się na innej stronie, podpisany czyimś nazwiskiem/pseudonimem? I gdyby ktoś czerpał z tego korzyści, bo nie wątpimy, że acmilan.com.pl ze swojej działalności korzyści czerpie.
Znając życie, takich przypadków jest mnóstwo. Niejednokrotnie dotykają one nas bezpośrednio, niekiedy jest inaczej. Jednak nie powinno być miejsca na tak karygodne występki, gdzie ktoś czerpie korzyści wykorzystując pracę innych. Zapewne autor artykułu nie zostanie pociągnięty do odpowiedzialności, gdyż redakcja acmilan.com.pl uznała czyn ten za mało szkodliwy, jednak następnym razem autor być może się zreflektuje i spróbuje sam napisać coś ciekawego.
Oryginalny artykuł na stronie goal. com
Who Hacked Milan's Website?Tekst, który ukazał się na acmilan.com.pl
Kto zhakował stronę Milanu?