Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Styl życia > Zdrowie > Przetwory domowe poprawiające jakość życia cz. I

Pozycja materiału w rankingach:

9567 miejsce

Dział: Zdrowie

Ocena: 50pkt

Oceń:

Przetwory domowe poprawiające jakość życia cz. I


Pod zdjęciami w galeriach zasób miejsca na opis jest bardzo skromny. W artykule tym chcę szerzej opisać i zwrócić uwagę na produkty domowej roboty, mogące diametralnie poprawić jakość życia. W konsekwencji zmniejszyć zużycie lekarstw.

Produkcja artykułów spożywczych metodą przemysłową

Pasieka w której pszczoły wytwarzają miód, propolis(kit pszczeli), pyłek kwiatowy, wosk, mleczko pszczele. Produkty bardzo wysoko cenione dla zdrowotności człowieka. / Fot. Piotr WierzbickiŻyjemy w cudownym XXI wieku, w którym człowiek coraz szybciej doskonali się i wydajniej pracuje. Stworzył maszyny, które zwiększyły kilkaset razy moc produkcyjną. Miło jest słyszeć, że w porównaniu do minionego czasu, standard życia ludności podniósł się nieporównywalnie.

Statystycznie ludzie żyją coraz dłużej. W praktyce widzę coraz więcej osób odwiedzających lekarzy. No i chwała takiej sprawie. Tylko czy lekarz powinien wkraczać do akcji, kiedy pacjent jest u progu życia? Wycieńczony, osłabiony? Żeby zwycięsko wyjść z takiej sytuacji potrzeba o wiele więcej medykamentów, a z tym związane są nakłady na leczenie całego społeczeństwa.
Czy nie lepiej iść do lekarza, przeprowadzić diagnostykę organizmu, wprowadzić korektę
funkcjonowania organizmu a wtedy nas i Pani Minister Kopacz nie będzie bolała głowa?

Co tak naprawdę się stało, że dawniej ludzie mieli uzębienie do późnej starości a teraz dziecko musi chodzić ciągle do dentysty? Ludzie w sile wieku mają założone koronki na zębach i sztuczne protezy? Sam podtytuł mówi za siebie.

Otóż w przetwarzaniu przemysłowym surowców spożywczych stosuje się różne związki chemiczne, bez których nie da się wprowadzić danej technologii do realizacji. Związki te aczkolwiek w małych ilościach nie są szkodliwe dla narażenia ludzkiego życia i dopuszczone do stosowania urzędowymi normami mogą w części ludzkiej populacji powodować nieprzyjemne skutki.

Kiedy mogą występować ujemne działania produktów spożywczych na organizm ludzki? Bardzo proste. Większa część społeczeństwa nie dysponuje środkami finansowymi na tyle, żeby przestrzegać zasady wszechstronnego żywienia. Organizm człowieka posiada cechę wybiórczości i przy wszechstronnym odżywianiu pobiera takie składniki w procesie trawienia z pokarmu, które są mu w danej chwili potrzebne. W przypadku braku którychś z komponentów dochodzi do punktu krytycznego a po przekroczeniu tego następuje dysharmonia procesów przemiany materii. Konsekwencje tego widzimy w przychodniach lekarskich.
Pokrzywa zwyczajna, najważniejsza z roślin leczniczych. / Fot. Piotr Wierzbicki Miód pszczeli. Dojrzewający w ulu możliwie jak najdłużej, osiąga najlepsze walory smakowe i lecznicze. / Fot. Piotr Wierzbicki Nie doceniane przez Człowieka źródło składników mineralnych i mikroelementów. / Fot. Piotr Wierzbicki
Piotr Wierzbicki OFFline profil autora

Autor: Piotr Wierzbicki

Napisz do autora

Artykuły (76) Galerie (163) Średnia ocen (4.70)

Wiek: 66 | Miejscowość: Nowogard | Kraj: Polska

O mnie: Cyklista z Nowogardu, podróże, spacery, jazda na rowerze, zdjęcia, W24.

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 14

Sortuj komentarze:

Piotr Wierzbicki 13.03.2012 19:12

Ocena: Ocena pozytywna 1 Ocena negatywna 1

Tak, trzeba wypróbować. Polecam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Sławek Urzykowski 03.03.2012 18:07

Ocena: Ocena pozytywna 8 Ocena negatywna 1

Znakomity artykuł i ile cennych w nim infornacji z których można samemu skorzystać w trosce o swoje zdrowie. Wiosną trzeba to wypróbować...

Komentarz został ukrytyrozwiń
Michał Wenda

Michał Wenda 06.12.2011 01:26

Ocena: Ocena pozytywna 3 Ocena negatywna 5

Zapraszam do sklepu ze swojskimi produktami i domowymi przetworami a także zdrowa żywność
www.swojskapiwniczka.pl

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piotr Wierzbicki 30.11.2010 12:18

Ocena: Ocena pozytywna 84 Ocena negatywna 84

Ryszardzie, lubimy lekarzy bo nas tak edukowano. Ja nie neguję kontaktów z lekarzami, tylko jestem za tym jak mówisz: "zdrowym trybem życia". Co w konsekwencji przekłada się na lepszą kondycję organizmu a lekarz wprowadza tylko odpowiednie korekty co powoduje mniejsze zużycie lekarstw. Radykalnie przedłuża się wtedy długość życia danej jednostki, oczywiście przy zachowaniu bezpieczeństwa drogowego i wszelkiej przezorności. No, od przeznaczenia i tak nie uciekniemy.
Niemniej, możemy starać się o lepszą jakość życia, mniejszymi i bardziej efektywnymi metodami.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ryszard Jan Zagórski 14.11.2010 22:35

Ocena: Ocena pozytywna 86 Ocena negatywna 128

Piotrze, dobrze to wszystko opisujesz. W połączeniu z odpowiednio dawkowaną aktywnością fizyczną, mamy gotowe rozwiązania na zdrowe życie. Nie lubię określenia "recepty", bo mam złe skojarzenia.Jest tych metod i środków... a my tacy leniwi w ich stosowaniu. Chyba nie zależy nam na zdrowiu, bo lubimy lekarzy i...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adam Podgórski 10.11.2010 13:59

Ocena: Ocena pozytywna 88 Ocena negatywna 80

Tematyka, ktorą uwielbiamy. Pyrsk!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piotr Wierzbicki 10.11.2010 12:37

Ocena: Ocena pozytywna 111 Ocena negatywna 83

Muszę dodać w sprawie Pokrzywy zwyczajnej, że testuję tą roślinę w połączeniu z kwiatem dzikiego bzu w herbacie. Oczywiście z suszu własnego wyrobu. W torebkach kupionych w aptece ekstrakt jest wyciągnięty a do picia sprzedaje się śmieci lub inaczej fusy. Okazuje się że to połączenie idealnie stabilizuje ciśnienie krwi w układzie krążenia organizmu ludzkiego. Nie powoduje raptownych zmian i skoków ciśnienia krwi, tak jak w przypadku stosowania tabletek aptecznych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 06.11.2010 18:38

Ocena: Ocena pozytywna 102 Ocena negatywna 108

Nie ma to, jak przetwory wykonane domowym sposobem:) 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piotr Wierzbicki 02.11.2010 21:58

Ocena: Ocena pozytywna 77 Ocena negatywna 80

Stefanio, 80oC dla Salmonelli wydaje się mi za mało. Salmonella nie wytrzymuje temperatury gotowania, t.j. 100oC. Jeżeli mikroby znajdują się w formie przetrwalnikowej, to wytrzymują wysokie temperatury.
Kombinacje genetyczne w laboratoriach nad bronią masowej zagłady pozwala mi mieć pewność przy temperaturze 230oC x 10min. Aczkolwiek jest to za wysoko, jestem pewny, że poza minerałami nic tam nie zostało.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Stefania Najsarek 29.10.2010 20:58

Ocena: Ocena pozytywna 100 Ocena negatywna 103

Piotrze, powaliłeś mnie temperaturą pasteryzacji - 230 stponi C ???
Dotąd sądziłam, że proces pasteryzacji przebiegoa w 80 stponiach C!
Ale za wysiłek przekonywania do dietetycznego żywienia stawiam 5*. :))

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.