Facebook Google+ Twitter

Przetwory domowe poprawiające jakość życia cz. II

Pod zdjęciami w galeriach zasób miejsca na opis jest bardzo skromny. W artykule tym chcę szerzej opisać i zwrócić uwagę na produkty domowej roboty, mogące diametralnie poprawić jakość życia. W konsekwencji zmniejszyć zużycie lekarstw.

Chleb domowego wypieku. Najlepszy jest z pełnego przemiału. / Fot. Piotr WierzbickiChleb - przemysłowe i domowe aspekty wypieku

Sposobów i różnych przepisów wypieku chleba w cyberprzestrzeni jest bez liku. Wystarczy wpisać hasło i kliknąć. Dlatego nie ma odpowiedniej argumentacji do ciągłego powtarzania się.
Że w procesie przemysłowego wypieku chleba stosuje się ulepszacze, poprawiacze, konserwanty, emulgatory mające niekorzystny wpływ na sprawność systemu immunologicznego organizmu ludzkiego. I to że poprawiacze robi się z kopyt i sierści zwierząt oraz ludzkich włosów, także tych farbowanych.

Generalizując można powiedzieć, że chleby produkowane metodą przemysłową w piekarniach są trucizną. Nie zdajemy sobie z tego sprawy, ponieważ na końcowy efekt jego spożywania musimy czekać wiele lat. A tego organizm ludzki nie kontroluje i brnie w ślepą uliczkę.
No to jaki powinien być ten chleb, żeby przyczynił się do budowy zdrowego i silnego organizmu?

Podstawowe kryterium dobrego chleba to mąka w minimum "Typ-800", najlepiej z pełnego przemiału. Tego nie stosuje żadna piekarnia w Polsce! Stosowane mąki oscylują w granicach od "T-400" do "T-550". To co uzyskano z przemiału zboża ponad (550 do 1000) idzie na produkcję drogich smakołyków i nie wiem gdzie jeszcze. Z odpadków zboża robi się chleb, sztucznie podrasowany różnymi poprawiaczami.

Skąd wziął się taki fenomen odżywiania ludzkiego organizmu? Ano, przez lata nabywanej mentalności w okresie demokracji ludowej. "Kłamstwo powtarzane wielokrotnie, staje się prawdą"- Josef Goebbels. Czy należy się temu dziwić? Nie, bo w tamtym czasie istotą było utrzymanie przy życiu milionów ludzi. Dlatego nawet z mlekiem zrobiono ten sam manewr a wystarczyło tylko dodać że ma być zsiadłe lub przetworzone na kefir i maślankę.

Chleb produkowany metodą przemysłową jest jednym z czynników powodujących osłabianie przewodu pokarmowego i ostatecznie powstawanie owrzodzenia żołądka.
A od tego prosto do destrukcji funkcjonowania całego organizmu ludzkiego.

W niemieckiej Badenii-Wirtembergii w każdym gospodarstwie domowym jest elektryczny młynek do mielenia ziaren zbóż. Wsypujemy potrzebną porcję zboża do wypieku i po paru minutach mamy najlepszej jakości surowiec do wypieku chleba. Stosuje się tam przeważnie wysokoglutenową pszenicę. A u nas mamy niemało terenów i możliwości do produkcji tego zboża. Trzy lata jadłem ten chleb i wiem co to znaczy żyć.

Receptury na domowy wypiek chleba nie będę podawał, na stronach internetowych jest ich mnóstwo. Zacytuję tylko Panią Zuzannę-Simon z Ameryki, urodzoną we Wrocławiu w 1976 roku: "Chleb? - zdziwiła się babcia. - Bierzesz mąkę, dodajesz zakwas, trochę soli, wodę, wyrabiasz, dajesz do wyrośnięcia i pieczesz. Ale ile wody? Ile mąki? Ile stopni? - nie dawałam za wygraną. Babcia westchnęła - Tyle, ile trzeba, żeby był dobry. Najlepiej wziąć dzieżę, 12 kg mąki i wiadro wody."

"Jesteś tym co jesz." Nie wiem kto to powiedział.

Czytaj także:
Przetwory domowe poprawiają jakość życia
Smakołyki dla profilaktyki
Pigwa, delicja pozwalająca utrzymać dobrą kondycję

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

Najlepiej u młynarza. W sklepach "Netto" w 2,5 kg opakowaniach Typ: 550.
Typ: 800, wycofali, ponieważ jest w deficycie a potrzebna na "lepsze podniebienia".

Komentarz został ukrytyrozwiń
Beata Szczurzewska
  • Beata Szczurzewska
  • 23.12.2010 12:48

Temat na czasie, już od wakacji zabieram się za wyrób chleba, teraz trzeba zrealizować te postanowienie. Gdzie mogę dostać taką mąkę - tzn. "Typ-800"? W zwykłym sklepie czy może gdzieś indziej? Pozdrawiam :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Joanno, obrzydzę tobie ten cukier, ale na to musi być odrębny artykuł. Cukier buraczany i trzcinowy powoduje największe szkody w organizmie. Z wielu chorób nie mogą się ludzie wyleczyć i to za sprawą cukry buraczanego i trzcinowego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piotr staje się prawdziwym ekspertem od zdrowego zywienia. Przetwory bardzo lubie robic. Kiedys w ogole lubiłem gotowac, teraz nie mam czasu, więc jedyne czemu z ochota niekiedy sie poswiecam to kwaszenie ogorków, robienie wyprobowanych sałatek, grzybków, jakis soków dla Wnuczek i nalewek dla Basi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Stefanio, wiadomo że nie wyeliminujemy całkowicie z kuchni produktów spożywczych, wytworzonych metodami przemysłowymi. Możemy je jednak w dużym stopniu ograniczyć a trujące jak sól wyeliminować całkowicie ze spożycia. To co kupujemy w sklepie zawiera tyle soli, że pokrywa zapotrzebowanie organizmu minimum dwudziestokrotnie.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 30.11.2010 19:33

Chleb to dla mnie zwykły zapychacz więc daruję go sobie ale co z całą resztą? Co jest zdrowe? Nic...a ta chemia to często ratuje nam zdrowie, bez niej dopiero dobrałyby się do nas wszelkie szkaradzieństwa tego świata:) Ciągle czekam, że ktoś obrzydzi mi słodycze:) 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wydaje mi się, że te włosy są czyste, w końcu w piekarni obowiązuje jakiś reżim technologiczny. W końcu, jeżeli to są prawdziwe włosy to nie szkodzą. W dokuntalnych filmach mówiono, że upolowanego zwierzaka trzeba zjeść w całości, wprzeciwnym razie nie dostarczy oranizmowi wszystkich niezbędnych mikro- i makroelementów i będzie wówczas człowiek chorował i nie zdoła przetrwać trudnych warunków.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ale przecież chleb razowy jest z mąki razowej, czyli z pełnego ziarna.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piotrze to że poprawiacze robione są z końskich włosów to wiedziałam, ale że z l u d z k i c h ......
i to farbowanych to przesada ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oj, Piotrze - obrzydziłeś mi chlebek!
Hmm..., może zacznę jeść bułki, jak to zaleciła podczas głodu
królowa Maria Antonina. :))
A tak poważnie... przecież wszystko co teraz kupujemy, poddane jest
obróbce chemicznej i nie sposób być samowystarczalnym;
począwszy od upraw polowych do końcowego etapu, spożycia.
Ponosimy koszty cywilizacji i wzrostu populacji ludzkiej
w skali globalnej. Co było wcześniej, "to se ne wrati" - jak
powiedział pan Havranek :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.