Facebook Google+ Twitter

Przewodniczący Rady Europejskiej jeździł taksówkami za unijne pieniądze

Przewodniczący Rady Europejskiej Herman van Rompuy z unijnych pieniędzy opłacał przejazdy taksówką dla siebie i swojej rodziny. Odległości, jakie pokonywał sięgały 200 kilometrów.

Przewodniczący Rady Europejskiej Herman van Rompu / Fot. Wikimedia CommonsVan Rompuy jest jednym z najlepiej opłacanych urzędników w Unii Europejskiej. Zarabia 263 tys. euro rocznie. Mimo to nie potrafił odmówić sobie luksusu korzystania z taksówek. Szkopuł w tym, że za jego przejazdy płacili w praktyce obywatele UE.

Rzecznik Van Rompuya tłumaczy, że przejazdy sięgające 200 kilometrów były konieczne ze względu na bezpieczeństwo przewodniczącego. Unijni politycy mówią zaś o nadużyciu przez niego władzy i nie przekonują ich tłumaczenia.

Na niekorzyść urzędnika świadczy również fakt, że mieszka on niedaleko linii superszybkiej kolei Eurostar. Jeździ nimi między innymi brytyjski premier David Cameron, tym bardziej unijni politycy oburzeni są tłumaczeniami rzecznika Van Rompuya.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

Izkarioza
  • Izkarioza
  • 10.02.2012 23:59

W tej Unii to jakieś skąpiradła muszą być. Tusk co tydzień lata samolotem to Gdańska, za pieniądze z budżetu i nikt mu nie wypomina. Nasz "kochany" premier, ciężko pracuje i jednocześnie trenuje grę w tenisa, to należy mu się. Uszczęśliwianie Narodu reformami, to ciężki kawałek chleba. A jeszcze do tego ci internauci, to wybitnie chimeryczny ludek, wszystko by chcieli za darmo, tak być nie może. Premier gwarantuje im, wolność internetową, chce z nimi rozmawiać, zaprasza, a oni nie przychodzą. Dodatkowo poparcie społeczna spada do poziomu PiSu, to wprost nie wiarogodne!

Komentarz został ukrytyrozwiń

200 km taksówką, to nawet nie wygodne - ale jeśli za darmo?

Komentarz został ukrytyrozwiń
Roman Kożmiński
  • Roman Kożmiński
  • 15.10.2010 20:53

Herman van Rompuy bardzo podobny do naszego przedwojennego aktora Michała Znicza. Tylko Znicz nie jeżdził taksówką za krzywke.

Komentarz został ukrytyrozwiń

właśnie, tylko , że to POLOTKARSKI news. dopóki temu ministrowi włos z głowy nie spadł i nie uznano go winnym , nie powinno się sprawy nagłaśniać, gdyż może okazać się pomówieniem!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

To już wiemy Basiu dlaczego Szwajcaria nie jest w UE ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

a minister szwajcarski jeździ do pracy codziennie na rowerze ok 35 minut. Korzysta z rządowej łazienki a w biurze ma w szafie "rządowy" garnitur i koszule z krawatem,
Przyjeżdza do pracy na godzinę przed jej rozpoczęciem. Jedynie w zimowe miesiące dojezd uławtia mu pociąg podmiejski. Kiedyś miałam okazję jechać z prezydentem w jednym przedziale.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.