Pozycja materiału w rankingach:
Polska zaroiła się od handlu "wyższej kultury". Kupuje się coraz lepiej, milej i drożej. Zwrócić jednak zakupionego bubla coraz trudniej. Bo klient przestał być już panem.
Zobacz także:
Artykuły
(285)
Galerie
(1)
Średnia ocen
(4.62)
Wiek: 59 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: dziennikarstwo obywatelskie to moja idea fix
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Zenon Karbid 02.03.2011 14:50
Pan Zaranek. Postać legendarna, legendą są jego deklaracje rzetelności, tylko deklaracje. Pana Zaranek nie raczył nawet zapoznać się z prawidłową pisownią spolszczonej nazwy Auchan. Słowotwórstwo w jego wykonaniu jest żenujące. "Oszantoklientów" ? Ciśnie się na usta WTF ?? Ja rozumiem, że pan Z. nie bardzo ma ciągoty do jezyków, a spytanie kogokolwiek o wymowę tych skomplkowanych francuskich liter jest postrzegane jako niedopuszczalne. Ścisłości również brakuje w tej słabej relacji, bądźmy rzetelni do końca. Budynek nosi nazwę Wola Park, a Auchan jest tylko podnajemcą części powierzchni. Co do samej formy reklamacji, jeśli ktokolwiek radzi by spytać managera, to należy to zrobić, a nie wypinać się i stroić fochy. Ciekawy jestem jak miotałby się Pan Zaranek stojąc za ladą Obsługi Klienta.
Panie Zaranek jesteś pan żałosną parodią dziennikarza, felietonisty czy kim Pan się tam jeszcze mieni.
Rafał Gdak 20.03.2009 22:21
(+) Bareja mógłby wykorzystać do scenariusza swojego filmu. Ciągle ubolewam, że pomimo takich absurdów w Polsce kręci się komedie romantyczne. Tymczasem życie dostarcza scenariuszy. Wiem, że z Pana punktu widzenia to nie było śmieszne, ale czasem nie pozostaje chyba nic innego jak zanieść się sardonicznym chichotem.
Livia Kolan 20.03.2009 08:13
Dobrze, że chodzi o Auchan w Wawie... jak wpadniesz tam z piłą mechaniczną, ja będę daleko...
Andrzej Zaranek 19.03.2009 22:39
a co klienta obchodzi kto z kim ma na pieńku? Co mnie obchodzi producent Kupuję w Auchan i tu mam prawo byc obsłużony szybko, sprawnie i skutecznie. Czyż nie tak? Zapłatę za kupione produkty przyjmują sprawnie i bez udziału skłóconych menagerów!!!
Livia Kolan 19.03.2009 22:36
1) Dział reklamacji to taka czarna dziura... (oczywiście wiele zależy od pracowników)
2) To nie musi być wina Auchan, równie dobrze mógł zawinić producent.
3) Trzeba było zapytać managera i to najlepiej nie dyżurnego tylko z tego działu, z którego pochodził produkt. Oni też czasem mają na pieńku z serwisem.
Śmierć Madzi z Sosnowca jak wyciskanie cytryny
(odsłon: +3121)