Pozycja materiału w rankingach:
Ubraliśmy się w mundury polowe. Twarze zamaskowaliśmy specjalną farbą. W dłoniach – repliki broni długiej. Wyglądaliśmy jak rasowi żołnierze. Nic więc dziwnego, że postawiliśmy na baczność pobliską jednostkę wojskową.
Historia wydarzyła się w zeszłym tygodniu, kiedy razem z paczką przyjaciół bawiliśmy się w militarną
grę – Air Soft Gun. Byliśmy uzbrojeni w repliki broni długiej, krótkiej, a na wyposażeniu każdy z nas miał kamizelki taktyczne na akcesoria. W pełnym "uzbrojeniu" wyruszyliśmy na 24-godzinną wyprawę do lasu.
Naszym celem był opuszczony ośrodek wojskowy na terenie Jednostki Rakietowej w Trzaskowie. Kiedy byliśmy 200 metrów od jednostki, wojskowi wszczęli alarm. Zobacz także:
Artykuły
(94)
Galerie
(64)
Średnia ocen
(4.42)
Wiek: 29 | Miejscowość: Murowana Goślina | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
rnipnqiltcw 13.07.2011 16:43
EJTTks <a href="http://bncnmjozousf.com/">bncnmjozousf</a>, [url=http://ozhhfbvesiul.com/]ozhhfbvesiul[/url], [link=http://afedbutexony.com/]afedbutexony[/link], http://vkhjgdezbmuj.com/
przemo 14.03.2011 14:04
Koledzy lubią ryzyko. Żebyscie tylko czasem na swojej drodze nie spotkali kiedyś uzbrojonego wartownika.
Grzegorz Ciołczyk 14.05.2008 03:14
Tylko niestety zdjęcia nie odpowiadają opisowi. Na zdjęciach nie ma "wszystkich" ubranych w kamizelki taktyczne (z tego co widzę ma ją jedna, no może dwie osoby). Nie ma pomalowanych twarzy. Niepełne umundurowanie... Warto do artykułu wrzucać zdjęcia odpowiadające opisowi :)
W dodatku sam się w to bawie od kilu lat. I od bardzo dawna żołnierze (a zwłaszcza oficerowie) wiedzą co to ASG, ba niektórzy sami się w to bawią w wolnym czasie. A w tamtym rejonie też widzę kilka grup poza Waszą (choć może to są nieaktualne dane), więc zdziwiło mnie trochę to "zaskoczenie". Już nie mówiąc o rejonie pobliskiego Poznania (patrzę na dane wg WMASG) ;)
Pozatym, jeśli nie byliście na terenie jednostki/terenu wojskowego, to nie miał podstawy prawnej aby Was spisywać. Troszkę dziwna ta relacja, lub nie wszystko zostało opisane ;)
Pozdrawiam serdecznie :)
nomad_fh 1st Special Operations Command
Barbara Chocianowicz-Markiewicz 13.01.2008 00:57
(+) niezła historia:)
Piotr Biegała 24.07.2007 22:44
(+) No nie watpie ze adrenalinka byla;-) A ile szczęścia;-)
Artur Zabłocki 18.07.2007 07:35
dobrze, że wartownicy nie zaczęli strzelać...
Mozart Ender 28.08.2006 17:28
Nas dopadł jakiś stary dziadek... "A co to, jakaś partyzantka?". No comments.
Katowice. Straż Pożarna zaprasza
(odsłon: +134)