Nie od dziś wiadomo, że funkcjonariusze w swojej pracy mają do czynienia z różnymi ludźmi i wiele w życiu widzieli. Pewien mężczyzna chciał komfortowo (a może pod eskortą?) odbyć karę w areszcie. Policjanci spełnili jego życzenie.
Niecodzienne zgłoszenie odebrał dyżurny policjant z komendy w Kraśniku. Mężczyzna poprosił o przyjazd patrolu policji, ponieważ, jak uzasadnił, jest poszukiwany i chce się oddać w ręce wymiaru sprawiedliwości.Zobacz także:
Artykuły
(202)
Galerie
(175)
Średnia ocen
(4.68)
Wiek: 29 | Miejscowość: Kraków/Warszawa | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Łukasz Mic 30.12.2009 01:47
Agnieszko, nic dodać, nic ująć. A za co był poszukiwany niestety nie wiem.
Agnieszka Bukowczan-Rzeszut 29.12.2009 19:09
Świetny przykład na to, że sprawiedliwość jest ślepa:) Czasem nawet głucha. I bardzo często ma sklerozę. Swoją drogą ciekawe za co ten pan był poszukiwany, bo jeśli za picie piwa pod warzywniakiem albo buchnięcie kozy sąsiadowi to zajmie miejsce w celi przeznaczone dla kogoś, kto stanowi poważne zagrożenie dla innych.
Palikot: za śmierć Lecha Kaczyńskiego odpowiada Jarosław
(odsłon: +597)