Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Dział: Ciekawostki

Ocena: 0pkt

Oceń:

Przeżył siedem promili

  • Źródło: Dziennik Łódzki
  • 2007-10-03 12:16
  • Odsłon: 968
  • Komentarzy: 0

Niechlubny rekord ustanowił 53-letni mieszkaniec Sieradza, który trafił do tamtejszego szpitala. Lekarze przecierali oczy, gdy stwierdzili, że w organizmie mężczyzny było 7,2 promila alkoholu!

Tak marnie wyglądał, że podejrzewaliśmy wylew albo udar mózgu. Z rozpędu zrobiliśmy tomografię komputerową. Jednocześnie wykonane zostało badanie krwi. I wtedy odkryliśmy prawdę. Dwa razy robiliśmy analizę, bo nie mogliśmy uwierzyć w wynik - opowiada Andrzej Wiśniewski, ordynator oddziału ratownictwa medycznego w sieradzkim szpitalu. - Nie przypominam sobie, byśmy mieli do czynienia z podobnym przypadkiem.

Mężczyzna, który prawdopodobnie pił od dłuższego czasu, opadł z sił, gdy wieczorem wyszedł z domu po papierosy. Upadł i leżał na trawniku w centrum miasta. Przypadkowa osoba zaalarmowała pogotowie. Jak przyznaje ordynator, mężczyzna miał dużo szczęścia, że przeżył. Był intubowany, a potem naszpikowany lekami wspomagającymi krążenie. Nad ranem poczuł się znacznie lepiej, a rano na własnych nogach mógł opuścić szpital.

Za śmiertelną dawkę alkoholu uznaje się 4 promile. Ta granica, jak podaje się w formie anegdoty, nie dotyczy Polaków i Rosjan. Za światowy rekord uznaje się wyczyn 46-letniego Polaka, który przeżył, mimo że miał w organizmie 12,3 promila alkoholu.

Zobacz także:


Komentarze: 0

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.