Facebook Google+ Twitter

Przy Pomniku Pomordowanych Żydów Europy

27 stycznia to Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holocaustu. Od 10 maja 2005 r. w Berlinie można oglądać Pomnik Pomordowanych Żydów Europy. Znajduje się między Bramą Brandenburską, parkiem Tiergarten a Placem Poczdamskim. Na powierzchni 19 tys. m.kw. ustawiono 2711 betonowych kolumn.

1 z 14 Następne zdjęcie
Zdjęcie: Pomnik poświęcony jest pamięci sześciu milionów Żydów - ofiar Trzeciej Rzeszy. Połowa z nich to Żydzi polscy. Fot. Mirosława Kasowska
Pomnik poświęcony jest pamięci sześciu milionów Żydów - ofiar Trzeciej Rzeszy. Połowa z nich to Żydzi polscy. Fot. Mirosława Kasowska

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (23):

Sortuj komentarze:

Tak to jest, gdy nad każdą ofiarą, nad każdym grobem rozpętujemy swoje tradycyjne kłótnie.
To, że ten pomnik powstał, że powstał w Niemczech jest pozytywnym znakiem. Nad resztą milczmy godnie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

I jeszcze o jednym proszę nie zapominać. Te 3,5 miliona Żydów było Polakami pochodzenia żydowskiego z polskim obywatelstwem!
Tak więc w II Wojnie Światowej nie zginęło 6 mln Polaków, tylko zginęło 9,5 miliona Polaków! Prawdę trzeba mówić a nie kręcić!

Komentarz został ukrytyrozwiń

I jeszcze jedno. Polscy historycy powinni prowadzić analizę historii Europy pod kątem procesów zjednoczenia tego kontynentu w okresie od Napoleona Bonaparte do dnia dzisiejszego. Okazuje się że każda większa postać historyczna ma w tym procesie swój duży wkład. Nic co się w tym czasie wydarzyło nie wynikało bez przyczyny. Historycy powinni uczyć się układanie kostki Lego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Marto, od Pani powinno się wymagać trochę więcej wiadomości. Kto spowodował że wykształciła się "czerwona zaraza", jak Pani mówi. Kto i gdzie wsadził Lenina do pociągu specjalnego z załączonymi wagonami, wypełnionymi twardą walutą? Na co i po co? Po takiej analizie wyłania się pełniejszy obraz i zupełnie inny od stereotypu. To imperialny kapitalizm wyhodował sztucznie wroga, bo nie było z kim walczyć. Natomiast tą "zgniłą zarazę" tworzyli ludzie i od człowieka na wyższym pułapie intelektualnym wymaga się zastanowienia w osądach. Pan Jezus powiedział: "Nie sądźcie, albowiem sądzeni będziecie". Nie posądzam Panią o szowinistyczne zabarwienia, ale czasami lepiej z niesmacznych określeń lepiej zrezygnować. W każdym bądź razie do Pani nie przystają.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Brawo Pani Aleksandro!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pomnik robi wrażenie: stoi pomiędzy Placem Poczdamskim,a Bramą Brandenbruską, a więc samym centrum miasta. Kiedy człowiek jendak wejdzie między te płyty czuje się totalnie osamotniony i odcięty od tej całej gwary- normalnego życia.

To skłania do refleksji i przemyśleń.

Co do "biadolenia o holocauście"- miliony osób zginęło. Nie widzę powodu, dla którego nie mielibyśmy o nich pamiętać. To część krawawej historii, przestroga dla nas i potomnych.
A gdzie są pomniki i pamięć o innych ofiarach..?
One są, a jeśli o kimś się zapomina- to należy się martwić tym, jak tą pamięć przywrócić, a nie krytykować tych, co pamięć o swoich poległych bliskich pielęgnują.

Na przeciwko omawianego pomnika, jeśli wejdzie się trochę w Tiergarten- stoi pomnik osoób LGBT zamordowanych w obozach koncetracyjnych.
To też "biadolenie"..?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ponura przeszłość bezgłośnie krzyczy!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak się składa, że swój osąd opieram się na skojarzeniach ludzi, którzy podczas wojny i sowieckiej okupacji dali czynny wyraz patriotyzmu, narażając dla Ojczyzny życie.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 28.01.2010 13:56

Ten gówniarz jest Polakiem, dumnym z takich ludzi jak Ci, którzy byli w OWP, ONR, NSZ itd.
Problem tkwi w tym, że po prostu są ludzie, którzy z racji braków w wiedzy historycznej kojarzą pewne rzeczy dość monotematycznie. Hitlerowcy też mówili sobie "cześć", witali się podając ręce, na urodziny składali życzenia - czy mamy tego wszystkiego nie robić, bo będziemy też przez to nazistami ?
Cóż, jeżeli Tobie gest wykonywany przez ćwierć miliona Polaków kojarzy się tylko z małym, austriackim pejzażystą to Twój problem. Ja za cudze skojarzenia nie odpowiadam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mówię o obecnych narodowcach. Przed II wojną światową gest pozdrowienia (podobnie jak znak swastyki) nie budził jeszcze tych skojarzeń, jakie musi budzić obecnie. Dziś smarkacz demonstrujący hitlerowskie pozdrowienie w obecności polskiej flagi na Górze Św. Anny to obraza godności Polaka - hołd oddany nazistowskim katom. I właśnie to świadczy o nieznajomości historii.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.