Pozycja materiału w rankingach:
Dostaniesz guldena, jeśli powiesz, gdzie mieszka Bóg? - A ja wam dam dwa guldeny – odrzekł malec – jeśli powiecie, gdzie Pan Bóg nie mieszka…
Kilka dni temu, na strychu domu mojej babci znalazłem starą, zniszczoną książkę. Ktoś brutalnie pozbawił jej okładki. Na szczęście jej losu nie podzieliła strona tytułowa. Po przetarciu ręką kurzu, przeczytałem tytuł: „Przy szabasowych świecach”. Epitet szabasowych niewiele mi mówił. Autorem był Horacy Safrin, a nieobecną okładkę zaprojektował Stefan Drobner. Dostrzegłem również informację, iż jest to „wieczór drugi”. Nie wiem, co stało się z wieczorem pierwszym. Przekładając kartkę czytam: „Anegdoty i przysłowia żydowskie”. Zobacz także:
Artykuły
(127)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.79)
Wiek: 22 | Miejscowość: Wadowice/Kraków | Kraj: Polska
O mnie: Na świat przyszedł w oddalonych o 298 km od Konina Wadowicach. Dorastał na sandwich'ach i bajkach o kupkowych potworach zjadających kupki dzieci. Wychował się na komercji, aby stać się potem jej Szawłem-Pawłem. Ukończył LO mat-inf, gdyż od... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Ryszard PETRYCKI 30.12.2009 22:44
Kazdy ma jakiegos przodka w swojej bibliotece albo po zmianie nazwiska na czytelniejsze ,ale ja juz wole tych przodkow heraldycznych
Jadwiga Kowalczyk 26.12.2009 14:42
Panie Bartłomieju - troche cierpliwości. Wszystko mija.:)
Bartłomiej Kowalewski 26.12.2009 12:14
Pani Jadwigo właśnie dzisiejsza młodzież posługuje się jak ja to nazywam językiem odbytu.
I takich Icusiów mamy na codzień w naszych domach i ja też.
Autor usunął profil 26.12.2009 12:13
Nie znam tej książeczki, znam natomiast pewien, może stary dowcip:
Przychodzi Icek do rabina.
- Rabe, mam zonę, czworo dzieci, 2 krowy, 3 owce i 8 kur. I to wszystko w dwóch izbach. Nie mogę już tego wytrzymać. Co robić?
- Icek, kup sobie kozę
- Jak to, kozę?
- Kup kozę, mowie!
Icek kupił kozę i po dwóch tygodniach odwiedza rabina.
- Rabe, mam żonę, czworo dzieci, 2 krowy, 3 owce, 8 kur i kozę. I to wszystko w dwóch izbach. Nie mogę juz tego wytrzymać. Co robić?
- Icek, sprzedaj kozę...
Jadwiga Kowalczyk 26.12.2009 11:32
Ja tę ksiażeczke z wielka estymą trzymam w domowej biblioteczce.
A teraz kawał, ktorego tam nie ma:
- Icuś, ty z głodu umrzesz, co ty bys Icuś zjadł?
- G....
Po chwili na talerzu podają Icusiowi usmazone, panierowane g...
- Ty Icuś jedz, bo z głodu umrzesz
- Ale niech babka spóbuje, czy to dobre
Babka zjada kęs, i potwierdza
- Icus, to jest takie dobre, ty teraz jedz, bo z glodu umrzesz
- Nie bede!
- Dlaczego?!
- Bo babka zjadła najlepszy kawałek!
Śmierć Madzi z Sosnowca jak wyciskanie cytryny
(odsłon: +3309)