Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

4162 miejsce

Przy szachowym stole już bez mini i głębokich dekoltów

Już wkrótce przy szachowym stole zapanuje niemalże królewska etykieta. W szachy nie pograją już panie w kapeluszu ani klapkach, a zawodniczki ubrane w zbyt skąpe stroje, mogą zostać nawet zdyskwalifikowane.

 / Fot. Alan Light/CC BY-SA 3.0Już niedługo szachowy regulamin doczeka się kilku poprawek. Znajdą się w nim m.in. zapis o minimalnej długości spódnicy zawodniczki oraz przepis zabraniający noszenia klapek i kapeluszy podczas pojedynku. Ta ostatnia instrukcja ma na celu uniknięcie sytuacji podobnych do tej, która miała miejsce na jednym z turniejów międzynarodowych. Jeden z zawodników porozumiewał się bowiem z osobami trzecimi poprzez radio umieszczone w turbanie.

Zapis precyzujący dopuszczalną głębokość kobiecego dekoltu, to ukłon w stronę męskiej części szachowego gremium. Niektórzy zawodnicy przyznają, iż czasem zdarza im się stracić koncentrację z powodu stroju przeciwniczki. "Nam zależy na tym, żeby wygrywał ten, który jest najlepszy w sztuce fachowej i oddziaływania psychologiczne staramy się eliminować" - dodaje cytowany przez TVN24 Tomasz Sielicki, prezes Polskiego Związku Szachowego.

Kuse spódniczki i rozpięte bluzki to nie jedyne elementy stroju, które nie przystają szachowym mistrzom. Zdarzało się bowiem, iż zwycięzca turnieju wchodził na podium w brudnych dżinsach. Te i inne sytuacje już niedługo mają zniknąć z szachowych salonów. Zawodniczka, która swoim wyglądem będzie rozpraszać pozostałych graczy będzie upominana, a potrójne zwrócenie uwagi będzie równać się z dyskwalifikacją.

Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Zobacz także:

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.