Facebook Google+ Twitter

"Przychodzi poseł Antoni do lekarza...". Kłótnia u Moniki Olejnik

W programie Radia ZET, z udziałem polityków wszystkich partii zasiadających w parlamencie, doszło do niezwykłej sytuacji: dyskusję zdominowała tematyka katastrofy smoleńskiej, w ujęciu posła Antoniego Macierewicza, aż wybuchła awantura.

 / Fot. Kancelaria Prezydenta RPZaczęło się od niewinnego żartu. Europoseł Platformy, Jacek Protasiewicz powtórzył dowcip, który przypadkiem słyszał, o Macierewiczu: "Przychodzi poseł o imieniu Antoni do lekarza, a lekarz mówi: No, nareszcie!" I ruszyła fala walki buldogów. Sporów i złośliwości wokół barwnej postaci PiS nie było końca w audycji. Napięcie z wolna rosło, zwłaszcza po tym, jak rzecznik PiS Adam Hofman, bronił zażarcie - chwilami w ostrych słowach - swego kolegi partyjnego. Były złe wróżby dla PiS, "parę słów prezesa wobec Girzyńskiego", "radykalizmy Macierewicza", oskarżenie: Seremet kłamie, "trzy osoby, które przeżyły", a na koniec "faryzeusz".

Goście Moniki Olejnik pokłócili się o "katastrofę smoleńską i jej następstwa", a także o działania prowadzone przez posła PiS. Europoseł Wojciech Olejniczak z SLD zauważył, że Jarosław Kaczyński "buduje z premedytacją religię smoleńską, używając do tego Macierewicza". To opinia nieodosobniona.

Radykalizmy Macierewicza dobrze nie wróżą PiS

"Wyjaśnianie katastrofy smoleńskiej buduje jego pozycję polityczną. Jeszcze żadnemu politykowi na prawicy, samodzielnie nie udało się stworzyć nowego bytu politycznego obok PiS" - powiedział kilka dni temu w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej", poseł PiS Zbigniew Girzyński – przypomina gazetapl. Jak stwierdził - to właśnie jego partyjny kolega, najbardziej zyskuje politycznie, na mówieniu o zamachu na życie prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

Widać już, że od różnych "radykalizmów, narzuconych przez Macierewicza, odcina się wielu posłów PiS - to dobrze wróży tej formacji" – powiedział Marek Sawicki. Wiarygodność Antoniego Macierewicza była wiele razy w ważnych sprawach wątpliwa: "pamiętamy, jak przeprowadził kwestię lustracji, a potem likwidację WSI" - komentował Marek Sawicki z PSL. Jego zdaniem - Antoni Macierewicz jest osobą mało wiarygodną. "Dobrze, że poseł Girzyński postanowił się od tego odciąć, bo są granice absurdu" - powiedział.

"Girzyński usłyszał od prezesa parę słów"

"Zbyszek ma prawo do swoich poglądów, ale w sytuacji, w której jesteśmy właściwie przed zdobyciem władzy (wyprzedziliśmy PO w sondażach), powinien wiedzieć, że tego typu wypowiedzi będą kierować uwagę nie na to, jak źle rządzi Tusk, ale na nas. To więcej niż głupota, to błąd. Usłyszał od prezesa parę słów" - odpowiedział na te zarzuty rzecznik Adam Hofman, o czym pisze Gazeta.pl - Są granice. I odciął się polityczną złośliwością pod adresem PSL.

"Ja się nie dziwię, że partia, która działała w PRL, nie lubi Macierewicza. To człowiek, który zlikwidował WSI i zrobił lustrację tak, jak było trzeba" - dodał Hofman.

Poseł Sawicki nie czekał na dalsze słowa, więc odpowiedział. Problem nie w tym, że Macierewicz zrobił lustrację i zlikwidował WSI, ale w tym, jak to zrobił. Tak samo teraz robi ze Smoleńskiem. Dzięki PiS i Antoniemu Macierewiczowi mamy dziś sytuację, że tragedia katyńska została całkowicie przyćmiona, przez wypadek i tragedię smoleńską. Tak, jakbyście działali w rosyjskim planie zapomnienia o Katyniu - zwrócił się wzrokiem i słowami do Adama Hofmana i jego partii PiS.

Poseł Hofman oskarża: Seremet kłamie

Adam Hofman w pewnej chwili w dyskusji, porównał sposób prowadzenia działań przez służby w Smoleńsku, do prowadzonych po zamachach w USA, w Bostonie. "Tam było odcięte 15 kwartałów ulic, zamknięte lotniska, każdy fragment ziemi sprawdzony. Jak to się porówna do tego, co zrobiło polskie państwo w sprawie Smoleńska, to w ogóle nie ma o czym rozmawiać" - powiedział rzecznik PiS.

I "zszedł" z posła Sawickiego, atakując z impetem Prokuratora Generalnego. Proponuję - powiedział, żeby "prokurator Seremet się porządnie zabrał za śledztwo". Oskarżając - mówił: "Prokurator nie powinien kłamać. W aktach śledztwa nie ma nic o przesłuchaniu personelu medycznego, który był na miejscu, ani żołnierzy Specnazu". To miał być komentarz Hofmana, do krytyki słów Antoniego Macierewicza, którą niedawno Prokurator Generalny, Andrzej Seremet przedstawił w audycji Moniki Olejnik "Kropka nad i" w TVN24.

Według Adama Hofmana - "Seremet powinien powiedzieć: przepraszam, nawaliłem, podaję się do dymisji" – i w ten sposób zakończył tę część dyskusji poseł PiS.

Rzeczywistość mówi co innego niż Macierewicz

Doradca prezydenta Bronisława Komorowskiego, prof. Tomasz Nałęcz powrócił do tematyki początkowej. Zaczął, nawiązując do posła Macierewicza, że "w Prawie i Sprawiedliwości są podwójne standardy: Macierewicz może mówić wszystko, a Girzyński może mówić wszystko - pod warunkiem, że mówi to, co Macierewicz. (...) Metodą posła Macierewicza jest, że jeśli rzeczywistość jest sprzeczna z jego poglądami, tym gorzej dla rzeczywistości" - akcentował prof. Nałęcz.

Jak zauważył - problem nie jest tylko w poglądach Macierewicza - żyjemy w wolnej Polsce, każdy może mieć swoje poglądy. Problem jest w PiS - mówił Tomasz Nałęcz. "Pan Hofman dziś przy śniadaniu z uśmiechem pyta, dlaczego w Smoleńsku nie postąpiono tak, jak w Bostonie. Bo w Bostonie był zamach terrorystyczny. A w Smoleńsku - wszystko na to wskazuje - katastrofa lotnicza" – podkreślił doradca.

"Przychodzi poseł Antoni do lekarza"

Myśl swoją kontynuował nadal. Bo temat posła Macierewicza okazał się dla wszystkich uczestników dyskusji interesujący, ekscytujący i nośny. "Nie jesteśmy w stanie przewidzieć, co Antoni Macierewicz wymyśli jutro. To wszystko ma cel: budować religię smoleńską. Jarosław Kaczyński robi to z premedytacją, używając do tego Macierewicza" – dodał prof. Tomasz Nałęcz.

Europoseł Jacek Protasiewicz postanowił rozładować napięty nastrój żartem. Powiedział, że w kraju (...) pojawił się dowcip: "Przychodzi poseł o imieniu Antoni do lekarza, a lekarz mówi: No, nareszcie!". "Ja bym radził z katastrofy smoleńskiej nie żartować" - odparował natychmiast Adam Hofman. I zaatakował Jacka Protasiewicza: "Zasłynął pan tym, że kpił pan w tym programie, z rodzin ofiar i katastrofy smoleńskiej".

A ten odpalił, że słyszy posła Hofmana i zaczyna się zgadzać z posłami Ziobro i Olejniczakiem, że dziś to jest kwestia nie tylko lekarza, ale "cynicznego wykorzystywania katastrofy, do walki politycznej". "Dopóki 10-15 proc. społeczeństwa wierzyło w zamach, to pewnie Macierewicz był dla PiS obciążeniem. Jak zaczyna 30 proc., a może więcej, to Antoni Macierewicz zaczyna być wyrocznią. A jeśli ktoś ma inne zdanie, to jest dyscyplinowany przez Jarosława Kaczyńskiego" - dorzucił Jacek Protasiewicz.

Kłótnia na cztery fajerki i… "Faryzeusz!"

Macierewicz za chwilę wymyśli takie rzeczy, że nawet PiS za tym nie stanie - dodał Tomasz Nałęcz, o czym donosi Dziennik.pl. Europoseł Protasiewicz zaapelował o szacunek dla rodzin ofiar. "Niech pan się nie zachowuje jak faryzeusz!" - walnął Adam Hofman.

A jak pan by został przywitany przez tego lekarza? "Dzień dobry, witam ponownie" - kpił Adam Hofman z europosła Protasiewicza.

Na koniec dyskusji awantura była jak burza w pochmurny dzień majowy. Ostrej kłótni polityków nie było końca. Powinno w was krzyczeć sumienie! - wołał Adam Hofman. - Państwo powinno sprawdzić każdy szczegół! Źle, że Macierewicz mówi dziś, że trzy osoby przeżyły - dorzucił Ziobro. Po "krzyczącym sumieniu", sprawdzanych przez państwo szczegółach i "trzech osobach, które przeżyły" - prof. Tomasz Nałęcz uznał, że PiS brnie w pułapkę.

Nawiązał w ten sposób do słów Antoniego Macierewicza, który 9 kwietnia oświadczył m.in. w Radomiu, że ma dowody, w postaci zeznań trzech świadków, z których wynika, że trzy osoby mogły przeżyć katastrofę smoleńską. Informacje te prokuratura zdementowała. Antoniego Macierewicza niestety nie było w studiu Radia Zet.

Stanisław Cybruch

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (20):

Sortuj komentarze:

A ja nie będę pisał o komentarzach tylko o artykule - moim zdaniem nie ma się co tak ekscytować audycją, do której gości specjalnie się tak dobiera żeby pokłócili się na wizji... Przecież oni to robią dla widowni, a potem idą razem na piwo...
Ciągle są takie same programy w mediach. - Zaprasza się polityków żeby była awantura, bo to nakręca oglądalność. Jak się ta formuła wyczerpie, to być może zobaczymy np zapasy posłów w kisielu...

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ Magda Wieczorek
"Panie Cybruch skoro jest tak jak pan pisze to proszę skasować komentarz pani Szychlińskiej, bo też jest obraźliwy."

Pani Magdo.
Nie widzi Pani różnicy?
Pani Ela nie wyszła poza konwencję - osoba publiczna u lekarza.
Pan Bartłomiej - jak najbardziej...

Komentarz został ukrytyrozwiń

A może tak wszyscy (od panów posłów poczynając) zdobylibyśmy się na odrobinę szacunku w stosunku do chorych, nieszczęśliwych osób, bo to one w takich pyskówkach są po szczeniacku obrażane? Protasiewicz wysyłał Macierewicza do lekarza, wcześniej rzecznik Hofman sugerował, że Niesiołowskiemu "pomyliły się pudełka z lekami" - widać obaj panowie uważają, że kogoś, kogo uważamy za kłamcę, głupca czy pospolitego chama, można porównać z psychicznie chorym.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 22.04.2013 22:55

Zwracanie się do kogoś po nazwisku również może zostać uznane za niegrzeczne. O wiele bardziej stosowne byłoby użycie imienia w wołaczu.

Ot, tak się wtrącę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Cybruch skoro jest tak jak pan pisze to proszę skasować komentarz pani Szychlińskiej, bo też jest obraźliwy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wszystkich uczestników dyskusji uprzejmie proszę o zachowanie pełnej kultury słowa i wzajemnego szacunku. Nie ma się o co bić. Przecież nikt nam w żaden sposób nie wynagrodzi za to, że będziemy się wzajemnie okładać cepami w obronie interesów jakiejś partii. Wszystkie są jednakowe, z tą różnicą, że dla jednych niektóre wspaniałe, a dla innych te same - wstrętne i złe.

Komentarz został ukrytyrozwiń

roman koźmiński Dzisiaj 21:42
Przecież Pan dobrze wie, że jestem wyjątkowo cierpliwy i spokojny, więc proszę mnie nie posądzać o nic złego i przy okazji nie oskarżać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Roman Koźmiński - popieram decyzję p. Stanisława z kilku względów.

1. p. Elżbieta Szychlińska nie jest osobą publiczną
2. Prosiła o to
3. Jeżeli wpis nie miał byc obraźliwy, to tym bardziej niezrozumiałe są przesłanki p. Bartłomieja do umieszczenia wpisu na jej temat
4. Z kontekstu poszczególnych postów jasno wynika, że wpis p. Bartłomieja w sposób nadzwyczaj czytelny dopisywał p. Elę do dalszych postaci dowcipu.

I na koniec pointa
- jeżeli nie miało to stanowic obrazy, to po co tyle szumu ze strony niektórych z Was odnośnie dowcipu?

Zamiast w tak "nietuzinkowy" sposób ripostowac naszą koleżankę, można było wnieśc o skasowanie jej postu, samemu skasowac lub zachowac klasę.

Wszystkiego zabrakło, prócz idiotycznego komentarza.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Arturze, jako adekwatny do rozmówcy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ Bartłomiej Bąk - jest Pan inteligentnym człowiekiem. Jeżeli określa Pan żart Pani Eli jako prostacki, to jak pan nazwie swój "żart" ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.