Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

121439 miejsce

Przychodzi Rom do urzędu.....

Ceremonia weselna wśród Romów nie jest już tak uroczysta jak kiedyś i słowa przysięgi małżeńskiej się zmieniają, ale tradycja wciąż jest dla nich ważna, najważniejsza, bo dzięki niej ten wywodzący się z Indii lud zachowuje swoją tożsamość.

Naczelnik Urzędu Stanu Cywilnego w Zabrzu / Fot. "Fotogr. Janina Balicka"Jak długo pracuje Pani w Urzędzie Stanu Cywilnego? Czy często społeczność romska w Zabrzu załatwia swoje sprawy w USC?


To dobre pytanie i wbrew pozorom odpowiedź na nie jest dość skomplikowana. W Urzędzie Stanu Cywilnego w Zabrzu pracuję 23 lata. Mam porównanie w zachowaniu Romów w urzędzie przed laty i dzisiaj. Jeszcze naście lat temu Romowie przychodzili do USC tylko wtedy, gdy zmuszała ich do tego jakaś sytuacja życiowa. Na przykład: nie rejestrowali nowo narodzonych dzieci aż do czasu, gdy był im potrzebny odpis aktu urodzenia np. do wyrobienia dziecku paszportu. Zazwyczaj przychodzili wtedy zgłosić „hurtem” kilkoro dzieci, z których najstarsze czasami miało 10 lub więcej lat. Niestosowana była wśród nich instytucja uznania dziecka przez biologicznego ojca (jeżeli urodzi się dziecko panieńskie to biologiczny ojciec uznając je zostaje wpisany do aktu, dziecko może nosić jego nazwisko). Przed laty sporadycznie udzielałam romskich ślubów. Sporadyczne były również śluby „mieszane”, romsko-polskie.

Czy coś się w ostatnich latach zmieniło, tzn. czy udzielane są
nie tylko śluby czysto romskie ale również mieszane a mianowicie Polka -Rom, Romka-Polak?


To wszystko się w ostatnich latach bardzo zmieniło. Obecnie Romowie w terminie rejestrują noworodki. Często odbieram od nich oświadczenia o uznaniu dziecka i to zarówno gdy i ojciec i matka są Romami, jak i wtedy, gdy matką jest Polka, a ojcem Rom. Coraz częściej udzielam też romskich ślubów albo, jak wcześniej to nazwałam, ślubów mieszanych.

Jak wygląda taka ceremonia ślubna, czy czymś różni się od naszej, na przykład samo zachowanie nowożeńców, gości itd.?

Zdarzały się śluby, na które przychodzili z gitarą lub akordeonem i grali swoje cygańskie melodie. Szkoda, że tak rzadko, bo melodie mają piękne. Sam rytuał ślubu różni się od tego, jaki znamy powszechnie. Romowie nie zawierają związków małżeńskich w kościele, a sprawą legalizacji zajmują się rodzice pary młodej uroczyście ogłaszający wszem i wobec, że oto para się połączyła. Nim to jednak nastąpi, rodzina panny młodej „sprzedaje” córkę rodzinie
pana młodego. A im wyższa jest wynegocjowana kwota, tym więcej przyszła żona znajdzie szacunku w mężowskim domu.

Czy są jakieś specyficzne problemy dotyczące obsługi Romów w USC, a jeśli są, to jakie?

Czasami są problemy przy obsłudze Romów w urzędzie. Najczęściej związane jest to z faktem, że sporo z nich ma kłopoty z czytaniem i pisaniem. Nie rozumieją również, że czasami, aby załatwić jakąś czynność, muszą mieć przy sobie dokumenty (odpisy aktów, dowody osobiste). Wydaje im się, że wiele rzeczy zależy od dobrej woli urzędnika… i wówczas zaczynają się prośby typu „kochanieńka, a załatw przecież, po co Ci dowód osobisty, przecież osobiście stoję przed tobą”. A z naszej strony to przecież nie gorsze traktowanie człowieka, dlatego, że to Rom, to wyłącznie przestrzeganie obowiązujących przepisów.

Po części odpowiedziała mi już Pani na kolejne pytanie związane z postrzeganiem Roma przez urzędnika USC, ale chciałabym trochę więcej dowiedzieć się na ten bądź co bądź „drażliwy” temat.

Romowie są w urzędach głośni, ale nie niegrzeczni. Głośni dlatego, że często przychodzą załatwić jedną czynność w kilka osób. Rozmawiają głośno, bo tak szczerze to nie spotkałam się z szepczącym czy mówiącym po cichu Romem. Taka ich kultura. Ale przy tym głośnym zachowaniu są grzeczni. Najczęściej wysłuchują urzędnika ze spokojem, zrozumieniem.


Dziękuje za rozmowę

Jolanta- Maria Budniak

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Zrezygnować z obyczajów, by dostosować się do obowiązującego prawa
jeszcze potrwa; postępy - jak powiada urzędniczka - są widoczne.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawy wywiad. 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Miło to słyszeć.

Komentarz został ukrytyrozwiń
maria miszczak
  • maria miszczak
  • 10.11.2010 19:01

Tytuł adekwatny do treści artykułu, dowiedziałam się z niego nie tylko o tego, jak zachowują się Romowie w urzędach , ale również sporo ciekawostek o samych Romach i ich tradycjach.
Bardzo interesujące i pouczające informacje.
Gratulacje.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.