Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Cywilizacja > Zwierzęta > Przyjaciela nie zostawia się przywiązanego pod sklepem...

Pozycja materiału w rankingach:

7514 miejsce

Dział: Zwierzęta

Ocena: 76pkt

Oceń:

Przyjaciela nie zostawia się przywiązanego pod sklepem...


Jestem przeciwny przywiązywaniu i zostawianiu psów pod sklepem. Sprzeciw swój wyrażam w ganieniu właścicieli za takie postawy. Niestety, większość z nich traktuje swoich przyjaciół na równi z rowerem

Sytuacja, w której widzę psa przywiązanego pod sklepem, budzi mój sprzeciw. Nie tylko jako miłośnika zwierząt, nie tylko jako właściciela czy opiekuna, ale przede wszystkim jako człowieka.
Uważam za niedopuszczalne stosowanie takiej nikczemności wobec swoich przyjaciół.

Nigdy nie zdarzyło mi się zostawić zwierzęcia pod sklepem. Po prostu nie zabieram psów na zakupy. Kiedy tylko mam możliwość, pytam właścicieli - jakie to uczucie, zostawić przyjaciela przywiązanego przed wejściem do sklepu. Czasem do barierki, do znaku, do kraty czy co tam jeszcze do tego celu się nada.

Wachlarz odpowiedzi nie jest zbyt szeroki, zazwyczaj właściciele tłumaczą to tym, że to tylko chwilka, że nic mu nie będzie, że jest przyzwyczajony, że nie jest mu zimno czy gorąco.
Tymczasem traktowanie psa na równi z rowerem przypiętym pod sklepem jest karygodnym wypaczeniem idei opiekuńczości, którą właściciel powinien zapewnić swojemu zwierzęciu.
Uprzedmiotowienie psa czy jakiegokolwiek stworzenia jest rażącym przykładem nieprzestrzegania podstawowych norm społecznych.

Czytaj też: W upał pamiętaj o zwierzętach!

Konsekwentnie nie uznaję tłumaczeń właścicieli psów, którzy używają jakichkolwiek argumentów mających usprawiedliwić pozostawianie psów przywiązanych pod sklepem. Nie uznaję, bo takich argumentów i tłumaczeń nie ma.

Jest mi bardzo smutno, kiedy widzę przywiązanego pod sklepem psa, który poszczekuje, skomli czy wyje, czekając na swojego pana.

Jeśli czujesz tak samo i takie zachowania względem psów budzą twój sprzeciw, nie wahaj się zadać pytania "właścicielowi" - jakie to uczucie, zostawić przywiązanego przyjaciela pod sklepem?

Ja pytając, posuwam się jeszcze dalej, dodając - Kim trzeba być, żeby zostawić przyjaciela przywiązanego pod sklepem?

Natomiast jedno jest pewne, że nikt tak jak zwierzęta nie uczy nas jak być ludźmi.
Mariusz Wójcik OFFline profil autora

Autor: Mariusz Wójcik

Napisz do autora

Artykuły (103) Galerie (31) Średnia ocen (2.45)

Miejscowość: Wrocław | Kraj: Polska

O mnie: http://stronasztuki.pl/ksiazka/mariusz-wojcik/felietony-katofoba/342.html

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 8

Sortuj komentarze:

Mariusz Wójcik 03.05.2011 15:57

Ocena: Ocena pozytywna 48 Ocena negatywna 36

@Małgorzata, jeśli ktoś chce stracić przyjaciela, to można.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Małgorzata Najda 03.05.2011 15:39

Ocena: Ocena pozytywna 40 Ocena negatywna 27

Ostatnio widziałam w TV jak mężczyzna wszedł do kościoła z psem. Pokazano ten obrazek dwukrotnie, ponieważ budziło zdziwienie ... Można zadać pytanie: Czy do kościoła nie można wejść z przyjacielem?

Komentarz został ukrytyrozwiń
Marian

Marian 02.05.2011 20:42

Ocena: Ocena pozytywna 17 Ocena negatywna 30

zwierząt nie traktuje się jak przyjaciół, istot żywych, lecz jak zabawki - można kupić w markecie, a jak się znudzi wypchnąć z samochodu, przywiązać w lesie... takie buraczane czasy dla buraków

Komentarz został ukrytyrozwiń

Stefania Najsarek 02.05.2011 19:11

Ocena: Ocena pozytywna 34 Ocena negatywna 35

Niestety, ze wstydem przyznam, że i mnie kiedyś zdarzało się tak robić; do czasu pewnego wydarzenia, kiedy do mojego pupila (sznaucer olbrzym) podeszło kilku "szemranych panów" i podając mu coś do powąchania, próbowało go uprowadzić. Mieliśmy szczęście i on i ja, że w porę to spostrzegłam!
Odtąd, zachowuję się odpowiedzialnie!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Anna Koralun 02.05.2011 18:53

Ocena: Ocena pozytywna 26 Ocena negatywna 39

Absolutnie zgadzam się z autorem. Do, jakże ważnych argumentów przytoczonych w artykule,dodam jeszcze - wyobraźmy sobie sytuację małego pieska uwiązanego przy sklepie, gdy zbliża się duży pies. Ani uciekać, ani się bronić. Zdarza się, że właściciel przywiąże psa do słupka przy przejściu dla pieszych, ile strachu musi przeżyć taki pies gdy tuż mu przed samym nosem śmigają samochody.

Komentarz został ukrytyrozwiń
gwizdek

gwizdek 02.05.2011 18:52

Ocena: Ocena pozytywna 23 Ocena negatywna 34

A mnie ciekawi co powiedzieliby ludzie na psy pozostawione bez uwięzi pod sklepem? bez kagańca?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Krzysiak 02.05.2011 18:41

Ocena: Ocena pozytywna 25 Ocena negatywna 29

Ciekawi mnie ...miało być

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Krzysiak 02.05.2011 18:32

Ocena: Ocena pozytywna 37 Ocena negatywna 35

Ja też często widzę takie obrazki. Są też tabliczki "Zwierząt nie wprowadzamy" lub "zostaw swoich milusińskich przed sklepem" - głównie przed sklepami spożywczymi. I najczęściej właścicielami czekających piesków (przywiązanymi lub też nie) są osoby starsze.
Ciekawi mi co ludzie odpowiadają na "Kim trzeba być, żeby zostawić przyjaciela przywiązanego pod sklepem?"

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.