Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

37063 miejsce

Przyjaźń damsko-męska

Każdy z nas, chociaż raz w życiu zadał sobie pytanie, czy istnieje przyjaźń damsko-męska. Gdy proszę kogoś o argumenty na „tak”, nikt nie jest mi w stanie ich podać.

Na forach internetowych roi się od tematów o przyjaźni między kobietą a mężczyzną. Zdania internautów są podzielone. Jedni twierdzą, że istnieje taka przyjaźń, inni zaś piszą, że absolutnie nie. Jednakowoż coraz częściej natykam się na ludzi, którzy mówią że przyjaźń między kobietą a mężczyzną nie istnieje. Że prędzej czy później ktoś się w kimś zakocha...

- Nie wierzę, takie coś nie istnieje, bo zawsze z owej przyjaźni nieoczekiwanie powstaje miłość - mówi Łukasz. Z kolei Andrzej wtrąca: – Ja wierzę, ale i tak prędzej czy później skończy się to w łóżku.

Jeśli jednak wyznajemy, że taka przyjaźń istnieje, to co się stanie, jeśli a nóż widelec jedna ze stron się zakocha? Owszem, można wtedy kontynuować przyjaźń. Ale przyznajcie, że jest to chyba zbyt trudne. Najlepiej wtedy po prostu wszystko skończyć, pozostawiając wspaniałe wspomnienia i miło spędzone wspólne chwile.

A może odstawiając czarny scenariusz na drugi plan, wyobraźmy sobie, że obie strony się w sobie zakochały. Wspaniale, bo oprócz tego, że się kochają, to są najlepszymi przyjaciółmi. Ale potem, też nie jest powiedziane, że będzie to happy end. Kiedy taka miłość się skończy, czar pryśnie. Żałujemy, że zdecydowaliśmy się zaryzykować przyjaźń. Bo przecież teraz już nigdy nie będzie „tak jak kiedyś”.

Moja znajoma była w takiej sytuacji. Na pytanie odnośnie tego czy żałuje, odpowiedziała tylko: – Lepiej żałować, że się coś zrobiło, niż żałować, że się nie zrobiło.

Oczywiście, jest również grupa osób, która wierzy, że taka przyjaźń jest możliwa.. Karolina zapewnia mnie: - Oczywiście, że przyjaźń damsko-męska istnieje. Jeżeli obie strony postawią tylko na przyjaźń, będzie to możliwe. A wydaje mi się, że nawet przyjaźń z płcią przeciwną jest czymś wspanialszym od przyjaźni osób tej samej płci.

Monika popiera ją mówiąc: – Moim zdaniem istnieje przyjaźń pomiędzy kobietą i mężczyzną. Jeśli np. kobieta ma jakieś problemy w miłości... i nie wie jaki błąd popełniła zwraca się do mężczyzny. Tak samo działa to w drugą stronę.

Natomiast zaintrygowała mnie wypowiedź pewnej Stelline, na jednej ze stron internetowych. Napisała ona bowiem – „Jeśli chłopak może być kochankiem to nie może być przyjacielem... - usłyszałam kiedyś coś takiego. Ogólnie przyjaźń damsko-męska... trudny temat. Wierzyłam ogromnie, dopóki mój przyjaciel mnie nie pocałował i nie wyznał, że czuje coś więcej. Często bywa tak, że w końcu jedna strona się zakochuje.
Zastanawiałam się nad różnymi opcjami, np. jeśli osoba jest całkowicie nieatrakcyjna fizycznie, jeśli obie strony mają kogoś... broniłam teorii, że przyjaźń takowa istnieje. Jednak ostatnie wydarzenia w moim życiu wszystko obaliły. Teraz... nie wiem. To dobre pytanie. Po prostu chyba indywidualna sprawa każdego z nas, bo każdy patrzy na świat i ludzi inaczej. Dodam tyle... Każdego z przyjaciół w jakiś sposób 'kocham'. To odróżnia właśnie ich od znajomych, których 'lubię'. Zawsze czuje się coś wyjątkowego. Miłość przyjacielska? Czy takie coś istnieje? Ciężko to oceniać...”.

„Wg mnie to, czy przyjaźń istnieje, czy nie, nie zależy od płci. To nie zależy od żadnej fizycznej więzi/odmienności. Przyjaźń po prostu jest, albo jej nie ma. Nie ma tu się co rozwodzić nad płcią przyjaciół, bo nie od tego to zależy” – pisze jeden z internautów na forum.

Na pewnym blogu, dziewczyna napisała – „Przyjaźń z osobą odmiennej płci jest możliwa, lecz muszą być zachowane pewne sztywne zasady. Najważniejszą jest to, żeby wykazać się odrobiną fizycznej antypatii”.

Myślę, że jakkolwiek byśmy się nie starali utrzymać istniejącej już takiej więzi, musimy bardzo uważać, bo granica między przyjaźnią a miłością często bywa bardzo cienka…

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

Przeżarty temat jak bigos po świętach...

Komentarz został ukrytyrozwiń

jest bardzo wiele zmiennych od których dużo zależy, ogólnie to jest to dość trudne mim zdaniem, choć udało mi sie kilka razy. Mówię o takiej prawdziwej, szczerej przyjaźni.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Klaro, że z Twojej strony Ty, to nie wątpię, ale co powiedzą o tym koledzy ? ;]]
szczerze. to meska część moich przyjaciół nigdy nie skrzywdziła mnie, nie zawiodła, tymczasem żenska część, miała wpadki"przycjołek" intrygantek,
wbrew pozorom, ale mesko-damska przyjaźń cechuje wyrozumiałość i zrozumienie, niż w niejdenym małżeństwie, a przede wszystkim nieporównywalnie większe niż w damsko damskiej przyjaźni.
hm...

Komentarz został ukrytyrozwiń

oj istnieje, istnieje, ja się ze wszystkimi kolegami przyjaźnię;]

Komentarz został ukrytyrozwiń

Droga Anno, masz rację. Taki tekst był już zamieszczony wcześniej, poprostu nie zauważyłam go. Drugą kwestią jest zamieszczenie dużej ilości cytatów. Możliwe, jest ich dużo, ale kiedy napisałam ten tekst za pierwszym razem i wysłałam go do redakcji został mi on odesłany z uwagami m.in. taką, żebym jeszcze bardziej wysondowała społeczeństwo i zamieściła więcej wypowiedzi internautów. A co do tego, że artykuł zamieszczony wcześniej "jakościowo był lepszy", to bardzo możliwe. Ja jestem początkująca, to dopiero mój drugi tekst więc oczywistym jest, że nie będzie on od razu idealny. Powoli się ucze. Pozdrawiam ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Temat poruszany był juz wcześniej i to calkiem niedawno. Ośmielę się stwierdzić, że jakościowo był lepszy.

link

Artykuł wydał mi się dość powierzchowny, wtórny i niczym mnie nie zaskoczył. I w moim osobistym odczuciu, posiłkowanie się cytatami w tak dużym stopniu jest zupełnie zbędne.

Życzę lepszych tekstów na przyszłość. Pozdrawiam!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie wiem, jak było z moimi mężczynami przyjaciółmi, ale dla mnie , byli to tylko niczym bracia, a nawet więcej , bo najcudowniejsi przyjaciele.
Są do dziś.
A na temat przyjaźni "takiej innej" napisałam opowiadnie, może kiedyś dałoby się je tu umieścić.

Komentarz został ukrytyrozwiń

W każdym podejściu systemowym do rozważanego zagadnienia należałoby zdefiniować pojęcia podstawowe. Co dla ciebie Agnieszko oznacza termin "mężczyzna". Czy jest to każdy samiec gatunku homo, czy też tylko homo sapiens. Czy samiec, powiedzmy homo sapiens, o każdej orientacji seksualnej jest mężczyzną? Pisze tak ogólnie bo nie mam wiedzy, których osobników jest więcej i jaka orientacja może być uznawana za standardową. Ponieważ reprezentuje ten odłam, który woli kobiety, sądzę, że taka przyjaźń jest dosyć iluzoryczna. Przecież nawet jeżeli świadomie unikam w kontakcie z kobietą pewnej uczuciowości to ona podprogowo występuje i w stosunki do tych instynktów moja świadomość nie ma szans. A poza tym w wydaje mi się, że przy moich preferencjach zainteresowanie nie tylko platoniczne płcią przeciwną jest dowodem zdrowia zarówno fizycznego jak i psychicznego. Ponadto kobiety są zbyt interesujące i zbyt piękne aby się tylko z nimi przyjaźnić. Aczkolwiek mnie wykluczam przyjaźni w sytuacji osobników o innych preferencjach seksualnych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.