Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

3451 miejsce

Przyjaźń kota z królikiem - czy jest możliwa?

Zwierzęta od wieków swoim urokiem zniewalają ludzi. Nierzadko przeciętny Polak decyduje się na adopcję owego zwierzaka. Najczęściej jest to pies lub kot. Co zrobić, gdy poza kotem, chcemy przygarnąć także zajęczaka?

Królik i kot / Fot. M.MincerDecydując się na obecność kota i królika pod jednym dachem, trzeba wziąć pod uwagę wiele aspektów. Królik z początku jest przerażony obecnością kota, co nie znaczy, że później nie opanuje lęku. Kot robi się agresywny nie tylko dla obcego zwierzaka, ale także jest nieprzyjemny dla opiekuna. Wydaje się, że nie jest to proste. Wiem to z własnego doświadczenia. Byłam właścicielką dziesięcioletniego królika, który od małego przebywał wraz z moją kotką. Zwierzęta dorastały równolegle, dzięki czemu nie było problemów w ich relacjach. Kiedy zabrakło mojego królika, postanowiłam zdecydować się na kolejnego. Wtedy zaczęły się schody. Kotka miała jedenaście lat, kiedy to próbowałam znaleźć jej nowego "przyjaciela". Tym razem była to króliczka. Kot bywał agresywny i bacznie obserwował nowo przybyłego towarzysza. Wówczas pozytywnym skutkiem było tylko to, iż nie czuła się samotna w trakcie nieobecności lokatorów.

Miłe złego początkiKot i królik / Fot. M.Mincer

Królik początkowo przebywał głównie w klatce, kiedy wypuściłam go na zewnątrz kontrolowałam reakcję ze strony kota. Jak się okazało, minął zaledwie tydzień i kotka traktowała go jak powietrze. Nie było oznak agresji, wręcz przeciwnie. Nie dałam się jednak zwieść pozorom. Niestety w krótkim czasie kotka ponownie zaczęła rywalizować z królikiem o pozycję w stadzie. Przeganiała go, a nawet usiłowała podgryzać za szyję. Całe szczęście za każdym razem byłam obecna przy takich sytuacjach. Najlepiej jest, gdy legowisko kota znajduje się w innym pomieszczeniu niż królika, wtedy odczuwają one pewną swobodę i komfort psychiczny. Mówiąc krótko: każde z nich ma swój teren, dzięki czemu nie dochodzi do spięć. Musiały minąć dobre trzy miesiące, żeby kot całkowicie zaakceptował obecność królika. Na dobry przebieg sprawy z pewnością miała wpływ wcześniejsza przyjaźń, dzięki czemu kotka szybciej oswoiła się z nowym członkiem rodziny.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

ad Rem
  • ad Rem
  • 02.04.2012 16:56

Niesamowicie sympatyczny widok .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.