Facebook Google+ Twitter

Przyjechali by ocalić od zapomnienia

Bernardi Aurelio w momencie aresztowania był młodym żołnierzem. Zanim został uwięziony w Stalagu III C, był więziony na Litwie i w Gdańsku. Do dziś pamięta swój numer - 11488.

Bernardi Aurelio (po lewej) i Cesari Nino (po prawej) byli pod wrażeniem tego, że historia jest tak pielęgnowana przez młodzież, nauczycieli, mieszkańców Kostrzyna nad Odrą. / Fot. Tomasz KulikW przededniu 70. rocznicy wybuchu II wojny światowej do Kostrzyna nad Odrą przyjechała 19-osobowa grupa turystów z Włoch. Wśród nich było dwóch byłych więźniów obozów pracy, obozów jenieckich we Wrocławiu i Stalagu III C, mieszczącego się w Drzewicach. Przyjechały także rodziny więźniów, którzy nie mogli przybyć osobiście.

Oczekując na ich przyjazd zastanawiałem się co właściwie sprowadza te osoby do miejsc, w których przeżyli głód, ból, mękę i śmierć swoich kolegów. Dlaczego odwiedzają miejsca, o których zapewne chcieliby zapomnieć? Czy jest to chęć zakończenia pewnego etapu życia? Być może kieruje nimi wspomnienie o osobach, miejscach które pomogły im przetrwać najgorsze dni ich młodości, kiedy byli więźniami nazistowskich obozów? A może po prostu nie chcą, by odeszło w zapomnienie to, co ich spotkało. By pamięć o ich tragedii ocaliła kolejne pokolenia. Na pewno jednym z powodów było oddanie hołdu poległym i zamordowanym.

Dwaj byli więźniowie, którzy osobiście przybyli do Kostrzyna nad Odrą to Cesari Nino urodzony w 1927 roku i Bernardi Aurelio urodzony w 1923 roku. Cesari Nino miał 16 lat gdy został jako cywil deportowany do obozu pracy w Dessau Aachen. Od sierpnia 1944 roku do końca wojny pracował we Wrocławiu.

Bernardi Aurelio w momencie aresztowania był młodym żołnierzem ze stopniem szeregowego. Zanim został uwięziony w Stalagu III C (grudzień 1943 r. do stycznia 1944 r.), był więziony na Litwie i w Gdańsku. Do dziś pamięta swój numer - 11488. Podczas wizyty w Kostrzynie nad Odrą uklęknął przed pomnikiem żołnierzy poległych w czasie wojny. Ze łzami w oczach pocałował płytę upamiętniającą ich śmierć. Byli to żołnierze różnych narodowości, m.in.: Czesi, Polacy, Belgowie, Francuzi, Holendrzy, Anglicy, Jugosłowianie, Grecy oraz Włosi.

Bramę Stalagu III C przekroczyło około 70 tys. żołnierzy. Zginęło około 12 tys. polskich żołnierzy było więzionych około 7 tys. We wrześniu 1944 roku uwięziono tu kilkuset powstańców warszawskich. Goście zostali oprowadzeni przez dwóch kostrzyniaków: Józefa Piątkowskiego, znanego powszechnie regionalistę i znawcę m.in. miasta twierdzy Kostrzyn i Klausa Ahrendt, prezesa Tourist-Information Kostrzyn nad Odrą.

Od Józefa Piątkowskiego Aurelio Bernardi otrzymał listę poległych, zamordowanych włoskich żołnierzy oraz dokumentację dotycząca planu obozu Stalagu III C. Pan Józef zaprezentował również książkę autorstwa Thomasa H. Taylor - ”Behind Hitler’s lines”, przedstawiającą życie obozowe.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.