Pozycja materiału w rankingach:
Zmęczeni obowiązkami dnia codziennego, potrzebujemy relaksu i odprężenia. Bieganie z pracy do domu, z domu do pracy, stres i siedzący tryb życia kończą się bólami kręgosłupa. Co zrobić kiedy domowe sposoby już nie pomagają?
Każdy z nas potrzebuje chwili dla siebie, trochę odprężenia i relaksu. Można wyjść do kina, spotkać się z przyjaciółmi albo po prostu posiedzieć w domu przy lampce dobrego, czerwonego wina. Ja jednak polecam połączenie przyjemnego z pożytecznym. Taką właśnie możliwość zagwarantuje nam wizyta w salonie odnowy biologicznej. Masaż nie tylko zrelaksuje, ale przyniesie ulgę naszemu obolałemu kręgosłupowi. Coraz więcej z nas oddaje się w ręce fachowych masażystów. Klientem może być każdy. Duży, mały, chory, zdrowy, kobieta czy mężczyzna. Ostatnio coraz popularniejszy stał się masaż skierowany dla kobiet w ciąży.

Zobacz także:
Artykuły
(68)
Galerie
(7)
Średnia ocen
(4.17)
Wiek: 31 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Kiedyś studentka Germanistyki z Dziennikarstwem i Kulturą medialną, jednak po zmianie kierunku... ekonomistka i zupełnie początkujący dziennikarz-amator :)
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Darek . 02.11.2010 12:50
Taaakk...super sprawa...pewnie wiele kobiet tego nie wie, tego nie przeżyło...a szkoda. Podarujcie więc sobie Panie odrobinę przyjemności i odpoczynku w tym cudownym stanie. Przecież już niedługo narodzi się piękny owoc, należy się Wam nagroda... :-))
Alicja Pływaczyk 22.10.2010 23:03
Kamil :)
To jest "polemika" masażu języka.
Kamil Bieńko 22.10.2010 22:24
Hehe. Nawet zabawna jest Panów ''polemika'', i to nawet pod artykułem z dziedziny styl życia:)
Beata Rymarz 22.10.2010 22:17
Też mam nadzieję, że przyszłe mamy coraz chętniej i częściej oddawać się będą w ręce fachowych masażystów. Warto :)
Marta Jenner 22.10.2010 21:55
Pani Beato, panowie w stanie błogosławionym nie byli (i nie będą), więc nie wymagajmy od nich merytorycznych wypowiedzi:) Natomiast przyszłe mamy na pewno przeczytają tekst z zaciekawieniem i już bez obaw poszukają odprężenia w gabinecie masażu. Tym bardziej, że nie poszła Pani na łatwiznę (Wikipedia etc.), tylko zasięgnęła informacji u źródła.
Beata Rymarz 22.10.2010 21:23
Puki co, nie pomasuję ale może wybiorę się na jakiś kurs :)
Lidia B. Borys 22.10.2010 21:14
Beata, poproszę o masaż.;))
Fajny temat, odprężyłam się!.))
Beata Rymarz 22.10.2010 21:11
Przepraszam, że wtrącę się w tą niesympatyczną dyskusję, ale czy opcja "Twój komentarz" nie służy przypadkiem do komentowania artykułu? Panów komentarze bynajmniej nie poruszają tematu, a jeżeli - przepraszam za bezpośredniość - chcą się Panowie publicznie obrzucać błotem, proponuję założyć wątek na forum...
Panie Kazimierzu - dziękuję za miły, pierwszy komentarz. Szkoda, że dyskusja pobiegła w innym, niemiłym kierunku.
czytacz 22.10.2010 20:47
OOOOOO Kolebuk sie promuje:)) haha wartość tegoż dzieniikarzyka jak 1 zł przed denominacją
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +9952)