Pozycja materiału w rankingach:
Głos w dyskusji o tolerancji, na podstawie orzeczenia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu w sprawie obecności krzyży w szkołach.
Jesteśmy świadkami nieco wymuszonej „dyskusji” (w istocie pohukiwania) dotyczącej krzyży w szkołach, a w istocie w instytucjach, w Parlamencie, w całej przestrzeni publicznej. Zdumienie wywołuje fakt, że obrońcy krzyży w naszym kraju nie dostrzegają oczywistych, zdawałoby się, w obecnych czasach faktów.Zobacz także:
Artykuły
(3)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(3.30)
Wiek: 48 | Miejscowość: Wrocław | Kraj: Polska
O mnie: Netysta - http://www.netysci.pl
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Alexander Sikora 19.11.2009 11:46
Thadee
.. ale może kilka konkretów, kto kogo i gdzie "opluwa"?
A co do przyznawania się do wiary - to ja bym dodał jeszcze obowiązek przyszywania na ubraniu odpowiednich trójkątów we właściwych kolorach.. a potem odgrodził dzielnice tych z kolorami, których nie lubimy.. mówi Ci to coś..?
Autor usunął profil 19.11.2009 12:00
Alexandre nie dramatyzujesz za bardzo, przecież żyjemy w państwie chrześcijańskim najbardziej od wieków tolerancyjnym w Europie. Gdy Żydzi amerykańscy odrzucali swych współwyznawców uciekających z Niemiec Polska ich przyjmowała, nie wciskaj skrajnej syjonistycznej propagandy, bo za chwilę powiesz, że to Polacy są współwinni przyszywaniu tych trójkątów i budowaniu murów dzielących społeczności! Bardzo się mulisz, bo Polacy, Polacy CHRZEŚCIJANIE nigdy tego nie robili. Zostaw Polaków i ich krzyż w spokoju!
Ratomir Wilkowski 19.11.2009 15:07
Swietny art... Moje stanowisko szerzej w komentach do tego arta: link
Alexander Sikora 19.11.2009 21:08
Thadee
Czy ja coś o Polakach mówiłem..? Proszę czytaj wnikliwiej.. Ja tylko (fakt, cynicznie, za co przepraszam) wyolbrzymiłem Twoje tezy. Jest sprawą niesłychaną żądać, aby ludzie przyznawali się do religii, czy jakiegokolwiek światopoglądu, bo JEST ON SPRAWĄ PRYWATNĄ KAŻDEGO CZŁOWIEKA - I WSZYSTKIE MAJĄ BYĆ SZANOWANE, a zatem nie ma znaczenia co tam wyznajesz! Inne stanowisko - co próbowałem Ci pokazać - może prowadzić do faszyzmu..
Ryszard Jan Zagórski 13.01.2010 18:43
Niczego nie narzucajmy nikomu.
Racja nie jest po stronie większości. Przeważnie jest ona po stronie tych co mają władzę. Ale to też jest fałszywe stwierdzenie. Rację mają ci, którzy mają bardziej przekonujące argumenty i przekonają większą grupę! To też może być dyskusyjne, bo każdy może w jakimś zakresie mieć rację. Najważniejsze jest jednak to, żeby nikt nie czuł się źle, bo np. jest coś na nim wymuszane. Można tak w nieskończoność ciągnąć ten wątek. Dojdziemy zawsze do wolności, demokracji, swobody... Często te pojęcia są nam obce, źle rozumiane lub...
Ja wiem o czym piszę, ale czy jeszcze ktoś wie?
Śmierć Madzi z Sosnowca jak wyciskanie cytryny
(odsłon: +3309)