Pozycja materiału w rankingach:
Moje przemyślenia na temat odwiedzin duszpasterskich. Czy rzeczywiście jest tak źle?
"Kolęda" to potoczne określenie odwiedzin duszpasterskich. Zgodnie z prawem kanonicznym proboszcz lub jego zastępca mają obowiązek odwiedzić każdą rodzinę w parafii. A my nie mamy obowiązku ich przyjąć.Zobacz także:
Sortuj komentarze:
Marzena Marcinkowska 13.01.2012 12:13
Przeszłam dość przykrości podczas kolędy przez całe moje życie.A czy ludzie wiedzą,skąd się wzięlo chodzenie po kolędzie i jak i dlaczego zamieniono prebendy na kolędy?Czy ludzie wiedzą,co to były prebendy?Żeby sie tego dowiedzieć,proponuję zajrzeć do historii,do kronik kościelnych|(tych starych,które się zachowały tylko w niektórych parafiach),bo w internecie nie mogę tych wiadomości znaleźć.A tym,co nie mają czasu na poszukiwanie prawd historycznych proponuję przeczytać książkę księdza Zygmunta Zaborskiego pt. "Z DZIEJOW PARAFII LELOW I STAROMIEŚCIE".Tam wspomniano,o prebendach zamienionych na kolędy i w którym roku to się stało.
konio 12.01.2012 10:48
Owo "kolędowania"miało sens (dla Kościoła)w czasach i w miejscu,kiedy ,i gdzie, proboszcz miał w parafii trzydzieści dymów.Raz do roku schodził z wysokości ambony i jako ten roztropny pasterz szedł pośród swe owieczki,aby te czuły,że KTOŚ się nimi interesuje i ma je ciągle "na oku".
Dzisiaj ksiądz dosłownie "wpada" do domu parafian nie jako pasterz,ale jak celnik. Kasuje kopertę i nie w głowie mu słuchanie narzekania starych bab,jęków głupich kobiet i frustracji weteranów wojen byłych czy urojonych.Nie ma ochoty na wdawanie się w dysputę z domownikami,skoro usłyszy to samo,co usłyszał(tylko dzisiaj)w poprzednich 200 domach i usłyszy w nastęnych 300.Kościół wychodzi z założenia,że nie musza się już starać,ani niczego markować.Klerykalny totalitaryzm jest dostatecznie społecznie zakorzeniony,aby ludzie sami siebie pilnowali i mieli "na oku".Kto księdza nie przyjmie,staje się co najmniej podejrzanym,a na pewno jest "nie nasz".Kościól juz nie musi niczego udawać i niczego markować.Wystarczy,że ludzie udają i ...rżną głupa.
Katowice. Straż Pożarna zaprasza
(odsłon: +134)