Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

4714 miejsce

Przykazanie 11.: Harcerz składki opłaca w terminie

Minął rok od czasu, gdy Zjazd ZHP kwestię płacenia składek podniósł do rangi „cnoty harcerskiej”. Jak ten zapis wygląda w praktyce? I dlaczego składki "płacą się same"?

 / Fot. Projekt: Joanna KarczewskiPamiętacie przygody Marka Piegusa? Marek i jego koledzy z zastępu zbierali makulaturę, złom oraz butelki aby zgromadzić pieniążki na opłacenie składek harcerskich. Dzisiaj takie sposoby nie wchodzą w rachubę. Po pierwsze dlatego, że recyklingiem zajmują się steki „prywatnych przedsiębiorców” i w śmietnikach mało co zostaje. Po drugie, zbiorowa praca zalicza się do akcji zarobkowych, a wiec podlega pewnym rygorom formalnym, a dochód nie może być przeznaczony na opłacenie indywidualnych składek harcerzy, nawet ów dochód wypracowujących. Pieniądze muszą zostać wprowadzone „z zewnątrz” z dokładnym określeniem celu: składki. Po trzecie, tak prymitywne metody pozyskiwania środków finansowych są poniżej godności harcerza wychowywanego na nowoczesnego człowieka XXI wieku.

Ale składki płacić trzeba. I to regularnie, a nawet terminowo. Są one niezbędne do prawidłowego funkcjonowania każdej organizacji, zwłaszcza tak dużej jak Związek Harcerstwa Polskiego, z rozbudowaną strukturą terenową. Z tych składek opłaca się także składki harcerskie z tytułu przynależności Związku do międzynarodowych organizacji skautowych. A wbrew pozorom nie są to małe kwoty.

Obecnie wysokość składki członkowskiej w ZHP wynosi 48 zł w skali roku. Płacą je wszyscy: zuchy, harcerze, harcerze starsi, wędrownicy i instruktorzy. Wyjątek stanowią członkowie Nieprzetartego Szlaku - gromad i drużyn skupiających dzieci i młodzież z niepełnosprawnościami. Składki płacone są w drużynach, drużyna odprowadza składki za cały stan osobowy do hufca, hufiec do chorągwi a chorągiew do Głównej Kwatery ZHP. Według wewnętrznych uregulowań składki powinny być płacone kwartalnie. Na każdym szczeblu po 20 procent składki pozostaje na pokrycie kosztów związanych z realizacją celów statutowych drużyny, hufca i chorągwi.

Do harcerskiej centrali trafia zaledwie 40 procent składek. Ten prosty sposób naliczania i odprowadzania składek jednak nie do końca funkcjonuje sprawnie. Terenowe jednostki - chorągwie - zalegają ze składkami za poprzednie lata na kwotę ponad 400 tysięcy złotych. Rekordzistami są chorągiew Krakowska i Podkarpacka, każda 95,5 tys. zł. Ze składek za bieżący rok do centralnej kasy nie wpłynęło jeszcze 360 tys. złotych.

Nieopłacenie w terminie składek członkowskich skutkuje utratą członkostwa w ZHP. Tak od roku stanowi statut organizacji.
U nas płacą wszyscy i to nie bez powodu – oznajmił pragnący zachować anonimowość instruktor poznańskiego hufca Siódemka. I jak do tej pory nie było powodu, aby kogokolwiek wyrzucać za niepłacenie. Jednak w niewielu środowiskach odnotowuje się stuprocentowe opłacenie przez harcerzy składek. W drużynach z zasady płaci około 80 proc. harcerzy - wyjaśnia były komendant hufca z gdańskiej chorągwi. U nas zawsze całość składki była wpłacana do hufca, część przeznaczona na potrzeby drużyny pokrywała brakujące składki do odprowadzenia wyżej. W ten sposób hufiec w całości odprowadzał należne składki do chorągwi.

Zachętą do płacenia składek jest nie tylko ponura wizja przestania bycia harcerzem. Obok kija jest i marchewka - mówi komendant Hufca ZHP Bartoszyce phm. Jarosław Góral. - Wypracowaliśmy szereg działań motywujących drużyny i osoby opłacające składki, np.: drużyny, które mają opłacone na bieżąco składki otrzymują z Hufca krzyże i znaczki zucha nieodpłatnie, drużyna ma prawo do wykorzystania swojej części składki na działalność statutową, harcerze z tych drużyn za obozy i udział we wszelakich formach szkoleniowych, rajdach, biwakach itp. otrzymują zniżki. Bez opłaconych składek musieliby zapłacić ok. 30 procent więcej.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Druhu Pawle,
dziękuję za komentarz i uzupełnienia. Są one cenne do poznania naszej harcerskiej rzeczywistości.
Proszę zerknąć na datę publikacji, z pewnością przez te trzy miesiące jakieś składki do centralnej kasy jeszcze trafiły, zatem możemy obaj mieć rację.
Co do pozytywów i krytyki, obawiam się, że czytając w emocjach każdy zobaczy tylko to czego się spodziewa.
Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor ma bardzo nie aktualne informacje na temat nie odprowadzonych składek za 2012 rok bo jest to lekko ponad 25 tyś a nie 360 tyś. Chorągwie mają podpisane układy ratalne i splacają je systematycznie. To bardzo tendencyjny artykuł. Choragiew krakowska od 3 lat ma 100% ściągalność składek, owszem spłaca zaległe długi, ale wyciąga wnioski z poprzednich lat. Wiecej pozytywów a nie wiecznie krytyka.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jest to artystyczna wizja nowych wartości wyznawanych w harcerstwie, nieformalny jedenasty punkt Prawa Harcerskiego. W centrum harcerskiej uwagi, nadrzędnym celem harcerza, niezbędnych do harcerskiej egzystencji, znajduje się 48 złotych. Pieniądz potrzebny do opłacenia składek. To być albo nie być harcerzem. Natomiast liście dębu i lauru z harcerskiej symboliki wyparł symbol mamony. Ale to tylko artystyczna wizja :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Co to za pokraczna grafika?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.