Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Polska > Przymusowe przenosiny Hmongów

Dział: Polska

Ocena: 15pkt

Oceń:

Przymusowe przenosiny Hmongów


Tysiące Hmongów, etnicznych mieszkańców gór Azji Południowo-Wschodniej, służących podczas wojny w Wietnamie jako "tajna armia" Stanów Zjednoczonych, zostało dziś zmuszonych do wyjazdu z Tajlandii do Laosu.

Kobiety ludu Hmong z północnego Wietnamu / Fot. http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Hmong_women_at_Coc_Ly_market,_Sapa,_Vietnam.jpg&filetimestamp=20090104000418Stało się tak pomimo obaw, że mogą być oni prześladowani przez komunistyczne władze tego kraju. Rząd Tajlandii zignorował prośby Stanów Zjednoczonych o zbadanie, czy niektórzy z Hmongów mogliby otrzymać azyl polityczny i rozpoczął transport ponad czterech tysięcy ludzi do Laosu.

Już wcześniej z obozu Huay Nam Khao na północnym wschodzie kraju zostali wyproszeni dziennikarze, jego mieszkańcom zostały też odebrane telefony komórkowe, a ewentualne protesty miały być tłumione przez pięć tysięcy żołnierzy.

Żołnierze weszli do obozu wyposażeni w tarcze i pałki. Tajskie władze przyznały, że nie byli oni uzbrojeni i mieli użyć minimalnej siły. Ponad dwa tysiące Hmongów miało się zgodzić na repatriację i przekonać resztę do opuszczenia obozu.

"Wszystko poszło dobrze"- powiedział premier Tajlandii Abhisit Vejjajiva po zakończeniu operacji.- "Hmongowie nie stawiali oporu, spróbujemy odesłać ich wszystkich. Mam potwierdzenie ze strony laotańskich władz, że po drugiej stronie czeka na nich lepsze życie".

Rząd USA, krytykowany za opuszczenie Hmongów, potępił repatriację - "Głęboko żałujemy
tego pogwałcenia międzynarodowych praw humanitarnych, których Tajlandia przestrzegała przez wiele lat"- oświadczył rzecznik amerykańskiego Departamentu Stanu Ian Kelly - "Stany Zjednoczone nalegają, by tajskie władze przerwały tę operację" - dodał.

Laos był strategiczną trasą dla sił północno wietnamskich komunistów, przemieszczających się
z i do Południowego Wietnamu, popieranego przez Amerykanów. Żeby zablokować tę trasę, nazywaną szlakiem Ho Szi Mina, Amerykanie dokonywali intensywnych bombardowań, a CIA korzystało z pomocy Hmongów.

Magdalena Gawryś OFFline profil autora

Autor: Magdalena Gawryś

Napisz do autora

Artykuły (135) Galerie (40) Średnia ocen (4.52)

Wiek: 30 | Miejscowość: soton | Kraj: za wielką wodą

O mnie: Zapalona fanka tenisa, biatlonu i dobrze dobranych staników

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 2

Sortuj komentarze:

Piotr Wierzbicki 29.12.2009 18:40

Ocena: Ocena pozytywna 52 Ocena negatywna 54

Skazani na pewną śmierć. Teraz są już amerykanom nie potrzebni, więc i słabe nimi zainteresowanie. Nie ma biznesu, nie ma interesu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Robert Grzeszczyk 29.12.2009 09:32

Ocena: Ocena pozytywna 50 Ocena negatywna 51

Wszystko to wskazuje na powolne odzyskiwanie przez Chiny właściwej rangi w regionie. Tym samym widzimy że materialna pazerność i moralna degrengolada USA przyczynia się do zmierzchu tego "kolosa". Społeczeństwa zachodnich demokracji nie są w stanie dokonać radykalnych zmian mentalnych by zachować znaczenie w świecie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.