Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

179735 miejsce

Przymusowy napiwek - kara za grupową kolację w Bierhalle

  • Źródło: Express Ilustrowany
  • Data dodania: 2007-01-26 09:14

Restauracja Bierhalle w Manufakturze dolicza do rachunku 10 proc. ceny, gdy grupa gości jest większa niż sześć osób. Jest to bodaj jedyny w Łodzi lokal, w którym stosuje się takie praktyki, ale jego śladem mogą pójść inne.

Cennik Bierhalle informuje: "Do rachunku grup powyżej sześciu osób dobijamy 10 proc. serwisu za obsługę". Klienci są zaskoczeni, ponieważ przyjęło się, że napiwki są dobrowolne jako podziękowanie za dobrą obsługę, smaczne potrawy lub miłą atmosferę.

- Rzeczywiście doliczamy 10 proc. do rachunków dużych grup gości. Reguła ta obowiązuje we wszystkich lokalach Bierhalle w Polsce i wynika z decyzji kierownictwa sieci - tłumaczy Anna Truszczyńska, kierownik restauracji.

Z tym, że dodatkowa opłata jest uzasadniona, zgadza się Anna Wanot, menedżer restauracji Klub 97, chociaż lokal ten nie poszedł w ślady Bierhalle. - Dodawanie tzw. service charge jest normalną praktyką w zachodniej Europie. Wynika z tego, że obsługa większych grup gości jest czasochłonna i wymaga wiele pracy. Ich posiłki często opłacane są z firmowych pieniędzy bez uwzględnienia napiwków lub są to kilkuzłotowe sumy niewspółmierne do starań obsługi - przekonuje Anna Wanot.

Z celowością pobierania dodatkowych pieniędzy od gości nie zgadzają się jednak właściciele i menedżerowie innych łódzkich restauracji.

- To zły pomysł, podobnie jak płatna szatnia - mówi Dominika Mastalerz, właścicielka restauracji La Mia Demise. Wtóruje jej Agnieszka Koźlik, menedżer Esplanady: - Dlaczego karać gości za przyjście do lokalu? Powinno być odwrotnie - większym grupom gości oferujemy rabaty lub dodatkowy poczęstunek.

Praktyka ta jest zresztą w Łodzi często spotykana - w wielu restauracjach przy dużych zamówieniach możemy negocjować ceny potraw i alkoholi, a właściciele oferują różne dodatki, np. desery. Doliczanie do rachunku obowiązkowych opłat za obsługę - choć rzadko spotykane - nie jest jednak nielegalne, o ile wyraźnie zapowiedziano to w cenniku. (yan)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Niech doliczją nawet i 100%. Takie chyba ich prawo - prawo ustalania cen w niemonopolistycznej gospodarce. I niech obserwują walące do nich tłumy...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.