Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

14690 miejsce

Przystanek Woodstock 2013: Profanują krzyż, promują antykoncepcję

Kostrzyński Woodstock 2013 jest jak zwykle festiwalem wesołej zabawy, pełnej swobody, wolności ducha, muzyki i prawdziwej rozrywki. W opinii niektórych mediów – to miejsce profanacji krzyża, promocji antykoncepcji i lania alkoholu na umór.

 / Fot. Wikimedia CommonsPrzystanek Woodstock 2013 Jurka Owsiaka, dla uczestników tego niezwykłego w swoim rodzaju festiwalu, jest czymś wyjątkowym, np. drugi jego dzień, upłynął pod znakiem koncertów, zabawy, kolorów i upałów. Ale dla innych – był imprezą szkodliwą, wrogą ideałom młodzieży i obcą pewnym kręgom katolickim i kościelnym.

- Agresja fizyczna i słowna wobec osób wierzących, promowanie antykoncepcji, alkohol lejący się strumieniami, a także profanowanie krzyża – to wszystko dzieje się w trakcie corocznej imprezy Jurka Owsiaka. – Biblia nie jest księgą życia. Tam jest tyle nienawiści, przemocy, seksu, brutalności, że nie mógłbym się nią kierować – mówił podczas festiwalowego spotkania z młodzieżą celebryta Kuba Wojewódzki, czytamy w gpcodziennie.pl.

"Gazeta Polska Codziennie" "GPC", opisując najnowszą edycję Przystanku Woodstock w Kostrzynie, akcentuje przede wszystkim dostrzeżone objawy agresji wobec osób wierzących, promowanie antykoncepcji, jak też to, że "alkohol leje się strumieniami" oraz "profanowanie krzyża". Można odnieść wrażenie, że dziennik redaktora Sakowicza nie dostrzega niczego dobrego w kostrzyńskiej imprezie, bo zresztą wszystko co dzieje się w jej trakcie teraz – to te same barwy corocznej imprezy.

Zobacz zdjęcie - (© PAP/Lech Muszyński) - polskatimes.pl.

"Gazeta Polska Codziennie" "GPC", dostrzega coś jeszcze bardziej groźnego, co pleni się na polach kostrzyńskiego Przystanku – "lewacką ideologię pacyfistyczną, z którą obnoszą się organizatorzy festiwalu, hasła tolerancji i pojednania, nazwa festiwalowych sił porządkowych – Pokojowego patrolu". To wszystko – jak spojrzeć z bliska, według gazety - ma się nijak do tego, co naprawdę dzieje się podczas imprezy w Kostrzynie nad Odrą. Zdaniem "GPC", na tolerancję nie mogą liczyć tu katolicy, osoby religijne i wszyscy myślący inaczej, niż "autorytety promowane przez organizatorów".

Księża i wierni katoliccy, którzy odwiedzają namiot religijny Woodstocku, spotykają się na miejscu z "aktami agresji" skierowanymi przeciwko wierze w Chrystusa, pisze oburzona i sfrustrowana obrazem rzekomych faktów "GPC". Argumentuje, że krzyż przy namiocie na "Przystanku Jezus", jest tam profanowany.

Przystanek Woodstock odwiedził ks. Adam Boniecki. Spotkał się młodzieżą. Z tego spotkania "GPC" uznała godne odnotowania jedynie to, że ks. Boniecki odpowiadał na pytanie, czy żałuje, że bronił Nergala. – Nie żałuję niczego, zapewnił. Starał się wykpić diabelskość przypisywaną Nergalowi. – Nie ma w nim nic diabolicznego. To miły, spokojny, mądry człowiek. Diabeł wchodzi zupełnie innymi drzwiami, a nie przez zespół Behemoth. Zostawcie Nergala w spokoju, niech funkcjonuje w całym bogactwie, jakim jest społeczeństwo – napisał dziennik, cytując wypowiedź mariańskiego duchownego.

Na tegorocznym Woodstock – jak każdego roku – nie brakuje wśród imprezowiczów… cudaków. Zobaczcie, jak bawiła się drugiego dnia imprezy, publiczność kostrzyńskiego Przystanku Woodstock 2013.

Zobacz zdjęcia (28) GALERIA - ("Głos Wielkopolski", KAEF) - polskatimes.pl.

Przystanek Woodstock 2013 to także festiwal różnych barw i kolorów! Pomysłów na rodzaje zabawy w trakcie drugiego dnia Przystanku Woodstock nie zabrakło. Media odnotowały: Kolorowy puder wzbił się w niebo nad Kostrzynem nad Odrą!

Zobacz zdjęcia (43) GALERIA - ("Głos Wielkopolski", KAEF) - gloswielkopolski.pl.

Stanisław Cybruch

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

Wyrażam serdeczne podziękowania wszystkim Czytelnikom mojego artykułu o Woodstoku, a przede wszystkim komentatorom, którzy znaleźli czas i chęci na swoje opinie na piśmie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Aleksandra Puciłowska 07.08.2013 15:18
Dziękuję Pani Olu za poszerzenie tematu Woodstock i zobrazowanie jego barw i odcieni w oparciu własne obserwacje i doświadczenia. Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Na Woodstocku byłam w tym roku po raz 9 z rzędu. I po raz 9 naładowałam swoje akumulatory na kolejne 12 miesięcy. Czym? Pozytywną energią, wzajemną serdecznością ludzi, radością i beztroską - czyli tym wszystkim, czego tak na co dzień brak w Polsce.
Woodstock to naprawdę magiczne miejsce - ten, kto nie był, nigdy tego nie zrozumie.
Ludzie uśmiechają się do siebie, dzielą tym co mają, interesują się tym, jak się czujesz, czy nie trzeba Ci pomóc..?
Strażacy wjeżdżają w tłum ludzi polewając ich wodą, a w podziękowaniu śpiewa się im "sto lat". Ich uśmiech wydaje się być bezcenny.
Częstujesz kogoś papierosem, a on przechodząc kilka minut później obok Ciebie daje Ci w prezencie wodę, którą przed chwilą kupił ("bo tak gorąco i trzeba dużo pić").
Pani na dworcu PKP żegna przez megafon odjeżdżający pociąg z uśmiechem na ustach : Woodstock dziękuje Szczecinowi za udział w festiwalu. Do zobaczenia za rok!

Starsza pana kostrzynian odświętnie ubrana przechadza się w niedzielę obok dworca PKP. (Może wracają z kościoła..?) Po chodniku chodzi młody punk z pustym kubkiem i prosi - a to o łyk piwa, a to o wodę, a to o pieniądze... Starszy pan uśmiecha się, zamienia z nim kilka słów i wrzuca mu do kubka kilka złotych. I to, pomimo, że punk wcale do tej pary nie podszedł, zaczepiał tylko woodstockowiczów.
Osoby, które obserwują powyższą sytuację nagradzają brawami parę kostrzynian, która uśmiechnięta i za rękę idzie dalej.

Przechadzasz się po polu woodstockowym i mijasz: wioskę LGBT, wioskę Hare Kryszna, wioskę motocyklową, wioskę Jezus, wioskę niemiecką...

I przez te kilka dni, kiedy maszerujesz wśród tych wiosek i widzisz obok siebie księdza w sutannie z siostrą zakonną, parę przytulających się do siebie lesbijek, grupę oldschoolowych punków, rodzinę z gromadką dzieci - i widzisz, że wszyscy żyją w zgodzie i sympatii do siebie wzajemnie, to wydaje ci się, że w Polsce może być tak zawsze. Nie tylko przez 3 dni Woodstocku.

Byle do przyszłego roku!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Komentarz Pana Marka mówi wszystko :) Było , jest i będzie git . Woodstock , Jurek Owsiak i tacy fantastyczni ludzie jak Marek i Filip tworzą przyszłość . Radosną , roześmianą , rozśpiewaną . Pełną dobroci i miłości .
A gazetka ....no comment :(

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pozdrawiam, trzymajta się i róbta co chceta... :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

A ja do tej pory nie mogę zrozumieć, po co ortodoksi katoliccy przykleili się z Przystankiem Jezus do tej imprezy? Żeby z pokorą poddac się przesladowaniom i zawiesić w gazetce parafialnej zdjęcia swego męczeństwa?
Od ilu lat juz się tak dają mordować?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Współczuję ludziom z GPC. Trzeba mieć naprawdę coś strasznego w głowie by wszystko postrzegać wyłącznie jako koszmar...

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 03.08.2013 23:59

Panie Marku, Woodstock odmienił pańskie życie? ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przyznam szczerze, że jak czytam takie bzdury wypisywane w różnych źródłach informacji, to aż mi się wierzyć nie chce, że byliśmy na tej samej imprezie. Ja tam byłem pierwszy raz dzięki spotkaniu w redakcji i świetnej inicjatywie Filipa. Z całą stanowczością przyznam, że jestem Woodstockowiczem i na zawszę chcę już nim być. Ludzie dookoła mnie wyczuwają moją przemianę i proszą mnie, abym już taki pozostał. Jakie profanacje, jaka agresja i jakie tam inne kłamstwa? Każdy ma taki Woodstock, jaki jego serce pozwala mu mieć. Jeżeli serce jest pełne miłości, to Woodstock też taki będzie. Jeśli jest przepełnione kłamstwami i nienawiścią, to właśnie to się tam zobaczy. Najgorsze jest to, że niektóre hieny są tak głodne sensacji, że z najlepszego festiwalu w Europie i być może na świecie chcą zrobić coś złego. Ludzie, nie dajcie im się oszukać i nie wierzcie w kłamstwa. 500 tysięcy ludzi żyło przez tyle dni w przyjaźni i miłości dzięki wielkiemu sercu Jurka Owsiaka i wielu innych ludzi w to zaangażowanych. A to, że przedstawiciele kościoła spotykali się czasami z różnymi reakcjami to chyba wina samej tej instytucji i jej nienormalnej polityki, które chce z nas zrobić ludzi zniewolonych. Co do Kuby Wojewódzkiego, to już po dwóch zdaniach zostałem jego wiernym zwolennikiem, ponieważ trzeba mieć wielką odwagę, aby mówić prawdę. Na zakończenie dodam, że Jurek Owsiak i inne osoby walczą o wolną Polskę i naszą swobodę, tolerancję i miłość. Ile ja bym dał, żeby tacy wspaniali ludzie kierowali naszym krajem. Stalibyśmy się jednym z najwspanialszych miejsc na ziemi i po kilku latach zamiast złości i nienawiści mielibyśmy w sercach miłość i zrozumienie...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.