Pozycja materiału w rankingach:
Stoją na przystankach kompletnie pijani. Gadają o głupotach, które nazywają rozmową żuli. Gdyby władze miasta zorganizowały im czas, chętnie opuściliby swoje miejsca spotkań. To "przystankersi", czyli młodzi ludzie, którzy w wolny czas spędzają w publicznym miejscu.
Monika (imię zmienione na potrzebę artykułu), uczennica: – Na przystankach siedzimy i pijemy. Często zdarzają się rozróby. Rozmawiamy o głupotach, które nazywam rozmową żuli. Pijemy dla fazy oraz dlatego, żeby pośmiać się z siebie i innych. Gdy mamy jakiś hajs, idziemy na przystanek i pijemy. Gdyby nie było przystanków i innych miejsc tego typu, w których możemy się spotykać oraz, gdyby organizowane były częściej imprezy na amfiteatrze, bardzo chętnie wiele osób z naszego towarzystwa spędzałoby tam czas na trzeźwo.
Zobacz także:
Artykuły
(49)
Galerie
(7)
Średnia ocen
(4.61)
Wiek: 21 | Miejscowość: Spychowo / Szczytno | Kraj: Polska
O mnie: http://bezladuiskladu.wordpress.com
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Dominik Parzych 08.08.2007 14:25
Maćku nie chcę się chwalić, ale udało się wykosić to boisko :)
Łukasz Zawadzki 07.08.2007 11:46
Na Powązkowskiej w strone Arkadii (przystanek tramwajowy) to są dopiero "przystankersi" niedaleko jest izba wytrzeżwień i to jest właśnie makabra...
Teksty typu "obstaw pojarać" lub "daj 50gr na piwo" to już norma na Muranowie...
Agnieszka Becek 06.08.2007 08:40
A dlaczego "imię zmienione na potrzebę artykułu"? Co to za potrzeba artykulu? Lepiej brzmi Monika zamiast Weronika? Zdaje sie, ze imie zostalo zmienione na zyczenie owej "Moniki". Troche generalizujesz, piszac: "(...) stwierdzić, że uratowaliśmy młodzież przed degradacją" cala mlodziez? a cala mlodziez ma ten problem? I jakie sugerujesz rozwiazania? "(...) jeżeli uda NAM się uratować(...)"- Piszesz w liczbie mnogiej-wnioskuje, ze kazdy moze jakos pomoc. pozdrawiam
Dominik Parzych 02.08.2007 21:41
Maciek może i mam dwie ręce, ale sam tego nie zrobię a nikomu się nie chce. Poza tym akurat ja najmniej korzystam z tego boiska z powodu braku czasu. Ale ciągle próbuję przekonać znajomych do tego :)
Marcin Nowak 01.08.2007 00:25
Przystankersi, blokersi, huśtawkersi, ławkersi, dworczersi. Jak u Tolkiena
Marek Długajczyk 31.07.2007 17:30
Naprawdę nie wiem, co jest fajnego w tym artykule? Chyba tylko to, że porusza całkiem normalny i pospolity temat:) Forma moim zdaniem jest tragiczna(podobno jest to do wyćwiczenia). Mimo wszystko nie przekonuje mnie ten tekst! pozdrawiam
Kasia Kloskowska 31.07.2007 17:11
tym bardziej uwazam ze slusznie ze poruszyles ten temat - jak to mozliwe ze w Spychowie nie ma zadnych miejsc gdzie mozna by spedzac czas po szkole??? ile jeszcze jest takich miejsc w Polsce???
Chłopak szuka dziewczyny w czerwonej sukience. Kibicują mu tysiące
(odsłon: +1074)