Facebook Google+ Twitter

Przyszła mama to też kobieta

Na przyszłą mamę często patrzy się przez pryzmat ciążowego brzucha, zapominając przy tym, że to taka sama kobieta jak każda inna...

 / Fot. Katarzyna WelkaKiedy kobiety w ciąży walczą o respektowanie ich przywilejów oraz traktowanie ich z szacunkiem i uprzejmością, często słyszą, że przecież ciąża to nie choroba. Z drugiej strony społeczeństwo jest zdania, że przyszła mama powinna ograniczyć swoje życie do siedzenia w czterech ścianach w oczekiwaniu na przyjście na świat dziecka...

Życie towarzyskie


Pani Marzena B. była w 38. tygodniu ciąży, kiedy wraz z mężem wybrała się w odwiedziny do koleżanki. Środek dnia, piękna wiosenna pogoda - nic nie zapowiadało katastrofy. W samochód małżeństwa uderzył pijany kierowca. Cudem nikt nie został ranny, jednak jeszcze tego samego dnia pani Marzena urodziła synka. Dziecko przyszło na świat całe i zdrowe, ale jego matka cierpiała katusze. Zarówno personel szpitala, jak i rodzina młodych rodziców, byli oburzeni tym, że kobieta w ciąży tak po prostu wsiadła do samochodu i pojechała odwiedzić przyjaciółkę. Przecież w ciąży siedzi się w domu! Nikt nie chciał zrozumieć tego, że ciąża nie przeszkadza w prowadzeniu życia towarzyskiego, a wizyta u bliskich w żadnym wypadku nie jest zagrożeniem życia dla płodu. Brzucha nie można odpiąć i zostawić na kilka godzin w domu... Czy w takiej sytuacji konieczne jest odizolowanie kobiety od bliskich i nakazanie jej spędzenia 9. miesięcy w domu?

Życie zawodowe


Julia K. po kilku miesiącach starań zaszła w końcu w ciążę. Pracowała w biurze i postanowiła nie iść na zwolnienie lekarskie tak długo, jak tylko będzie to możliwe. Ciąża przebiegała bez żadnych komplikacji, co nie przeszkadzało innym komentować, że Julia jest złą matką. Nic nie było w stanie przekonać ich, że przyszła mama i jej maleństwo czują się dobrze, a Julia swoją pracę najzwyczajniej w świecie lubi. Po kłótni z matką pani K. zdecydowała, że pójdzie jednak na zwolnienie. Siedzenie w domu nie było dla niej przyjemne, ale mogła w końcu odpocząć od ciągłych ataków życzliwych. I co z tego, że w ostatnich tygodniach ciąży cierpiała na depresję?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Podoba mi się materiał. Gwiazdkuję!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.