Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

9188 miejsce

Przyszłość i przeszłość w "Sieci Wilka"

Naszą planetę przecina zagadkowa radiestezyjna pajęczyna składająca się z tysięcy poziomych i pionowych kanałów w której zapisana jest historia naszego świata.

Jest 11 listopad 2005 r. odbieram telefon. W słuchawce słyszę głos starszego mężczyzny. M. Wilk. Po chwili wiem już, Miłosław Wilk i Marcin Mizera /listopad 2005r./ / Fot. że rozmawiam z Miłosławem Wilkiem, emerytowanym pracownika Centralnego Laboratorium Ochrony Radiologicznej kraju, odkrywcą słynnej sieci „Wilka”. Proponuje mi spotkanie i prezentację materiałów dotyczących jego badań. Wyznaczyliśmy je na 19 listopada w jego warszawskim mieszkaniu. Pojechałem tam z przyjacielem, Jakubem Jasińskim. Oglądaliśmy mapy, które przy użyciu wahadełka sporządza pan Miłosław, przeprowadziliśmy z nim krótki wywiad. Okazało się, iż jego odkryciami i badaniami nikt się w chwili obecnej nie interesuje.

Różowa chmurka i podwójne oczko


8 sierpnia 1982 r. w Chałupach na Półwyspie Helskim, Miłosław Wilk uczestniczył w badaniach przypadku lądowania nieznanego obiektu latającego, który miał tam miejsce rok wcześniej. Ustalono, iż obiekt UFO który świadkowie obserwowali w postaci czegoś w rodzaju „różowej chmurki” pojawił się dwukrotnie w ok. 12 minutowych odstępach czasu, zostawiając zagadkowych ślad w postać nieregularnego siedmiokąta. Zaobserwowano również dwie, zagadkowe humanoidalne postaci. Miłosław Wilk postanowił ustalić, jak to miejsce (w którym przyziemił się nieznany obiekt), ma się do siatki geopatycznej. Udało mu się odkryć kilka zaskakujących elementów. Ustalił, iż UFO pojawiło się dwukrotnie w tym samym miejscu, w którym powinno znajdować się zwykłe oczko siatki geopatycznej, rozmiaru 2 x 2,5 m. Tymczasem pan Miłosław natrafił na dziwne „podwójne oczko” o bokach 4 x 5 m.

Kronika przeszłości i przyszłości


Miłosław Wilk i Marcin Mizera /listopad 2005r./ / Fot. To przypadkowe odkrycie było początkiem wielkiej przygody, której Pan Wilk poświęcił nie tylko cały swój sześciotygodniowy urlop w Chałupach, ale również dużą część swego życia.
Sieć „Wilka” to swego rodzaju zapis przeszłych i przyszłych wydarzeń w przestrzeni innej niż ta zwykła materialna, którą znamy. Czas jest tutaj zupełnie bez znaczenia. Jest to coś na kształt Kroniki Akaszy. Nieżyjący już polski badacz i pisarz, Kazimierz Bzowski, autor książek „Sieć Wilka” oraz „Siły Ziemi tu i teraz” uważał, iż sieć zapisana może być w próżni, zwanej również Absolutem, lub w tzw. eterze, który według przypuszczeń wypełnia cały wszechświat. Do badań sieci włączyli się także naukowcy z Niemiec G. Fosar oraz F. Bludorf. Ci mieszkający w Berlinie astrofizycy stwierdzili, że gdyby Miłosław Wilk nie dokonał swego odkrycia w ponurych czasach PRL – u, to prawdopodobnie mógłby liczyć nawet na nagrodę Nobla.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.