Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Wolna myśl > Przyszłość oczami nastolatka

Pozycja materiału w rankingach:

7834 miejsce

Dział: Wolna myśl

Ocena: 15pkt

Oceń:

Przyszłość oczami nastolatka


Najważniejsze, żeby robić coś z pasją, coś co się kocha. Z pracy czerpać korzyści i przyjemność. Zaplanowana za młodu przyszłość z pewnością do tego przygotuje. Co jeśli przyszłość powoli się oddala?


Mam nadzieję, że maturę zdam przyzwoicie, tak więc ominę temat samego dostania się na uczelnię. Pojawia się kolejny dylemat. Chciałbym iść na studia dzienne. Z rozmów ze znajomymi dowiaduję się, że jeśli chcę wybrać studia w takiej formie, to muszę mieć pieniądze na ksero, egzaminy poprawkowe i inne wydatki - a co za tym idzie, będę zmuszony pracować, jeśli rodzice nie będą w stanie pokryć wydatków związanych z moją nauką.

Trudno pogodzić pracę i studia dzienne. Ci, którzy wybierają studia zaoczne, często decydują się na to bo pozwala im pracować od poniedziałku do piątku. Co prawda mniej czasu spędzają się na uczelni, ale za to muszą więcej powtarzać i uczyć się w domu. Ja jednak jestem pewny, że chcę studiować dziennie. Myślałem też o szkołach prywatnych, ale zastanawiam się czy wykładowcy stawiają tam na naukę czy po prostu student, który płaci zdaje. Nie wiem, nie znam się, nie mnie oceniać.

Dowiedziałem się także, że kierunki, które sobie obrałem są trudne. Trudne? W takim razie ja podziwiam ludzi, którzy wybierają się na prawo lub medycynę.

Jeśli chce się być dziennikarzem to sama szkoła nie wystarczy, liczą się praktyki. "Najlepiej zacząć je na pierwszym roku studiów, albo jeszcze w liceum" - czytam na jednym z forum dla dziennikarzy. W takim razie szukam, wysyłam próbki, artykuły, dema i jak na razie cisza lub odpowiedź, że potrzebują ludzi doświadczonych.

Najbardziej zależy mi na pracy w rozgłośni radiowej. Dotychczas prowadzę audycje w internetowej rozgłośni radiowej - społecznie, czyli za darmo. Bardzo podoba mi się praca dziennikarza, praca w mediach. Rozmowa z ludźmi, dochodzenia do prawdy i odkrywanie nowych tajemnic, które później można przekazać słuchaczom - to mnie kręci i chciałbym, żeby tak zostało na całe życie.

Co robić? Nie poddawać się i brnąć dalej za swoimi marzeniami i je realizować czy może odpuścić i pójść w innym kierunku?

Zobacz także:

Piotr Polok OFFline profil autora

Autor: Piotr Polok

Napisz do autora

Artykuły (112) Galerie (0) Średnia ocen (4.00)

Wiek: 21 | Miejscowość: Siemianowice Śląskie | Kraj: Polska

O mnie: " Idź swoją drogą i nie dawaj za wygraną ..."

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 5

Sortuj komentarze:

Robert Butkiewicz 02.02.2010 23:06

Ocena: Ocena pozytywna 66 Ocena negatywna 57

Doświadczenie zdobyte przy pisaniu artykułów, granie w internetowym radiu oraz inne rzeczy związane z "zabawą w dziennikarza" już dają Ci duży +, który warto podkreślić przy ewentualnym składaniu papierów. Moim zdaniem, nie tylko punkty się liczą! Rekrutujący powinni uwzględnić twoje predyspozycje oraz zamiłowanie do tego co robisz, dostrzec wewnętrzny "talent" Ja mam to "szczęście", że matura czeka mnie za rok, a sprecyzowanego kierunku "co będę dalej robić" - nie mam. Osobiście zgadzam się z wypowiedzią Magdy, dobrze jest mieć plan B, poszukać alternatyw aby móc również się realizować, gdy Ci się nie uda dostać na "te wymarzone studia". Powodzenia! :) Artykuł na <5>

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewelina Jońska 02.02.2010 23:05

Ocena: Ocena pozytywna 63 Ocena negatywna 66

Bardzo poruszył mnie ten tekst. Tak jakbym czytała swoje myśli. Powiem ci tak, też się boję o pracę i przyszłość ale wierzę,że muszę robić to co lubię, bo tylko wtedy będę szczęśliwa. Pisanie tekstów jest czymś co mi sprawia wielką satysfakcję. Niedostałam się na uczelnię państwową, studiuję dziennie na prywatnej uczelni i zapewniam, że nie ma tam - płacę =zaliczam. Muszę ostro zakasywać rękawy. Nie bój się los pomaga. I nawet jeśli podwinie ci się noga - to pomyśl że dzięki temu otworzyła się inna brama w twoim życiu (lepsza brama, brama do lepszego życia). Nic nie dzieje się bez przyczyny. Wiary!:) Ja 3mam za ciebie ksiuki:) ( 5* za to że tak mnie poruszyłeś swoim wyznaniem)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Krzysztof Smajek 02.02.2010 22:44

Ocena: Ocena pozytywna 65 Ocena negatywna 73

Jesli czujesz, że jesteś dobry w tym co robisz - to brnij tą drogą! Piszesz: "Najważniejsze, żeby robić coś z pasją, coś co się kocha". Otóż to. Przed podjęciem studiów nie otrzymasz gwarancji na pracę. Jak pisze Pani Magdalena musisz mieć również szczęście. Oprócz wiary i talentu przyda się i ono.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Magdalena Gawryś 02.02.2010 22:26

Ocena: Ocena pozytywna 69 Ocena negatywna 63

Nie ty jeden masz ten problem...
Żeby załapać się na porządne dziennikarstwo trzeba mieć albo kupę szczęścia, albo znać odpowiedniego człowieka, albo wiedzieć wszystko na jakiś temat. Bezrobotnych politologów i socjologów jest w Polsce od metra, całe zastępy lądują potem w akwizycji albo innym marketingu bezpośrednim, no w każdym razie gdzieś, gdzie cała marzenia i pasja zdychają śmiercią naturalną. Szeroki zakres wiedzy wcale nie musi być przepustką do sukcesu a studia nie zagwarantują zawodu dziennikarza. Lepsze są konkretne pomysły, konkretna wiedza, może dział miejski lokalnej gazety, serwisy lokalnej rozgłośni.
Ech, żebym mogła cofnąć czas &#8230;

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 29.01.2010 21:33

Ocena: Ocena pozytywna 65 Ocena negatywna 63

Artykuł pełen prawdy, tez mam mniej wiecej podobny problem. I mimo ze idziemy a studia, to nikt nie zapewni nas, ze znajdziemy po tym prace. Tymbardziej ze czesto, to co sie chce robic naprawde, w moim przypadku to jest rowniez dziennikarstwo i media, to kazdy podchodzi do tego sceptycznie i probuje zniechecic.. "Bo to sa to tylko marzenia a rzeczywistosc jest inna"... ;/ Ciężko jest byc dobrym dziennikarzem, ciężko jest się "wkrecić", ale prawda jest taka, ze jesli nie zaryzykujemy nie dowiemy sie o tym czy bylo warto czy nie, dlatego ja uwazam ze mimo wszystko powinnismy probowac i zostac tym, kim chcemy byc naprawde;) Warto miec alternatywe na wszelki wypadek i skonczyc np inne studia ktore dadza Ci jakis inny zawod i oczywiscie w miedzyczasie zdobywac praktyke dziennikarska i duuuzo pisac;) zycze powodzenia ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.