Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

20463 miejsce

Przyszłość Polski - energia odnawialna czy atomowa?

Niemcy zdecydowali, że do 2022 r. zamkną wszystkie elektrownie jądrowe na terenie swojego kraju. Gdy najlepsza gospodarka Europy stawia krzyżyk na reaktorach jądrowych, my za 55 mld stawiamy pierwszą elektrownię jądrową. Czy to ma sens?

 / Fot. Stefan Kühn, CC 3.0 / WikipediaPierwsze zwycięstwo w Sejmie opozycji, choć dość symboliczne, to jest wystarczająco znaczące. Dotyczy bowiem jednej z najważniejszych cywilizacyjnych decyzji, które - jako społeczeństwo - Polacy powinni podjąć w ciągu najbliższych kilku lat. Chodzi rzecz jasna o rozwój energetyczny. Determinacja obywateli rodzi nadzieję na uczciwą dyskusję i publiczną debatę z udziałem specjalistów i zwykłych obywateli na ten temat, którą rząd traktuje jak dopust boży.

W Polsce planuje się oparcie źródeł energii w najbliższych dziesięcioleciach na elektrowniach jądrowych, ignorując kompletnie głosy coraz liczniejszej grupy ekspertów, którzy wskazują, że to się zwyczajnie nie opłaca. Dlaczego więc z taką determinacją dąży się do czegoś, od czego świat pomału, lecz zdecydowanie, odchodzi na rzecz źródeł odnawialnych? Jeśli nie wiadomo o co chodzi, chodzi o pieniądze. / Fot. W24

Według ekspertów PGE - firmy mającej szansę otrzymania rządowego kontraktu - wybudowanie w Polsce elektrowni atomowej o mocy 3 tys. MW to koszt 35-55 mld zł - podaje Rzeczpospolita. Można domniemywać, że raczej będzie drożej niż taniej. I to wszystko w tym samym czasie, gdy w Niemczech, najlepiej funkcjonującej gospodarce Europy, podejmuje się decyzję o zamknięciu elektrowni jądrowych do 2022 r.! Zanim my wybudujemy swoją pierwszą elektrownię tego typu za horrendalnie wysoką stawkę, Niemcy już dawno o energetyce atomowej zapomną. Czy to już nie powinno budzić naszego zastanowienia?

Źródła odnawialne do niedawna nie stanowiły alternatywy dla tradycyjnej energetyki. Jednak w ciągu ostatnich kilkunastu lat w technologiach pozyskiwania energii z wiatru, pływów morskich czy biomasy dokonała się rewolucja. Koszty drastycznie spadły, a państwa coraz częściej dostrzegają, że zachęty w postaci zwolnień i dotacji nie są już potrzebne, bo cała inwestycja bilansuje się sama.

Porównanie kosztów wybudowania i eksploatacji elektrowni jądrowej oraz przykładowej instalacji ekologicznej dostarczającej prąd i ciepło (biogazownia) oraz zysków płynących z tych inwestycji jest na tyle skomplikowane, że łatwo manipulować opinią publiczną. Spróbuję przytoczyć podstawowe informacje dotyczące obydwu rozwiązań.

Koszty


Koszt wybudowania elektrowni jądrowej w Polsce to ok. 50 mld zł. Elektrownia jądrowa planowana w Polsce ma posiadać moc 3 tys. MW. Oznacza to, że koszt wybudowania instalacji dającej 1 kW energii wynosi 16 tys. zł. Cena instalacji biogazowej dającej 1 kW energii wynosi obecnie 3,5 tys. euro czyli wg dzisiejszego kursu ponad 14 tys. złotych (14.394 zł). Jest to koszt porównywalny, niemniej znacząco niższy. Dodatkowo przy gwałtownym rozwoju technologii eko, rosnącej konkurencji oraz stale malejących kosztach jest bardzo obiecujące. "Na rynku średni koszt wyprodukowania 1kW mocy elektrycznej biogazowni to 3,5 tys. euro. Nasza firma pracuje obecnie nad projektami, które mają zredukować ten koszt do 2,8 - 2,9 tys. euro. Można się spodziewać, że w przewidywalnym czasie osiągniemy poziom 2,5 tys. euro" - mówi Arkadiusz Witowski, prezes zarządu jednej ze spółek zajmujących się budową biogazowni. "Realizowana przez nas instalacja standardowo wymaga zatrudnienia dwóch pracowników oraz dwóch stróżów. Większość czynności związanych z funkcjonowanie biogazowni odbywa się automatycznie. Rolą pracowników jest praktycznie tylko nadzorowanie całego procesu".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (11):

Sortuj komentarze:

jablonowice
  • jablonowice
  • 14.04.2012 00:11

liczby, jak widać nie przemawiają do wszystkich a należy nie tylko liczyć na doraźny efekt - kosztowny, ryzykowny bo na dodatek dostaniesz w spadku wieczne płacenie za jeszcze jedną głupotę, która jest już znana na całym świecie, ale ty musisz to sam zbadać jak to działa?! poczytaj, dowiedz się a nie głoś hipokryzji... chyba, że jesteś wroną to musisz krakać jak i one...

Komentarz został ukrytyrozwiń
assa
  • assa
  • 06.03.2012 22:25

MAJĄ BYĆ 2 ELEKTROWNIE ATOMOWE--TJ.110MLD PLN WYPROWADZIĆ Z KRAJU/ZNOWU DŁUG/DO USA lub Francji ---OBYWATELE ,KONSUMENCI POLSCY ZAPŁACĄ !!!!ciekawe ile LOBBYŚCI dostaną pod stołem.

Komentarz został ukrytyrozwiń
atomowiec
  • atomowiec
  • 06.03.2012 15:13

Nie jestem dobry z matmy :) ale wdg. mnie proste wyliczenie poparte jeszcze paroma cytatami albo nie lepiej wstawie link. Nie padly żadne liczby ale wszelkie plusy i zalety odnawialnej i jak wazna jest elektrownia o duuuuzej mocy jaka była by E.atomowa... na dodatek jak to było napisane wymiana trakcji energetycznej jest moim zdaniem obowiazkowe i tak stawiajac farmy wiatorwe. gdzie na nasze warunki nie bd one tak wydajne jak np. na morzy polnocnym jest dosyc ryzykowne pojsc w jednym kierunku nie majac zabezpieczenia alternatywy
http://www.wnp.pl/artykuly/inwestycje-energetyczne-dobre-i-zle-moce,7238_0_0_3_0.html

http://elektrownia-jadrowa.pl/Koszty-eksploatacji-elektrowni-jadrowych-nizsze-niz-weglowych-Dariusz-Ciepiela-wnp-pl.html

Nie bede nikogo przekonywał umoralniał . Panie redaktorze za dałem 3+ za art. z racji na fajne rozwiazanie odnosnie elektorwni na biomase , ale az 3+ z racji , ze ewidentnie Panie autorze jesteś przeciw atomowi :) ... Mam jeszcze jedną sugestię jak wiemy infrastruktura pozostaje, tak jak Euro czy nam sie opłacało Euro ? hmm odpowiedzmy sobie sami

Komentarz został ukrytyrozwiń

Odnawialne źródła energii to zagadnienie stosunkowo świeże, lecz pomimo tego cieszy się dużym zainteresowaniem ze strony polityków, inwestorów oraz zwykłych obywateli troszczących się o środowisko naturalne. W naszym kraju funkcjonuje już ponad półtora tysiąca instalacji, które wykorzystują odnawialne źródła energii elektrycznej. Wierzę, iż energia odnawialna pozwoli zatrzymać, lub przynajmniej znacząco spowolnić eksploatację i zanieczyszczanie naszej planety. Pragnę by zarówno w Polsce, jak i na całym świecie, odnawialne źródła stały się głównym sposobem wytwarzania energii.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie, nie skazuję na niepowodzenie ze względu na biurokrację tylko na liczby. Przedstawiłem konkretne liczby. Nie odniosłeś się do nich. Chętnie się zapoznam. Z moich wyliczeń wynika, że energia atomowa się nie opłaca.

Komentarz został ukrytyrozwiń
atomowiec
  • atomowiec
  • 06.03.2012 07:55

Skazujesz teraz caly projekt na nie powodzenie , ze względu obawy przed biurokracja? przecież oczywiste jest ze Polska firma nie bedzie tego budować co najwyżej szereg podwykonawców , składowanie odpadów mówisz hmm smiać mi sie chce jak ludzie mówią o skladowaniu przypuszczalnie odpadow z E.atomowej w baltyku. ze bd plywac z krokodylami ?:) haha... ja sie pytam gdzie wy macie oczy? począwszy od 2WŚ sklady amunicji gazy bojowe itd, po dzisiejsze scieki wplywaja do bałtyku gdzie protesty ? patrzycie jedno kierunkowo, radze poczytac jak składowanie wygląda w holandii , narazie sensownych agumentow nie uslyszalem w komentazach

Komentarz został ukrytyrozwiń

Skoro z budową nie psujących się autostrad nie dają sobie rady, ze stadionem były problemy za to szefostwo zaklepane ma wysokie premie bez żadnych warunków, to strach pomyśleć jak by wyglądało realizowanie programu atomowego w Polsce. Przecież to wielka ilość okazji do obdarowywania się premiami, cała masa ciepłych prestiżowych posadek i do tego mnóstwo możliwości dla firm żeby nie dotrzymać warunków umowy...
Jak się popsuje dach czy barierki na stadionie, czy popęka droga to nie ma z tego katastrofy, ale potencjalne konsekwencje awarii w elektrowni atomowej to zbyt duża stawka żeby ryzykować. Że nie wspomnę o przechowywaniu odpadów przez tysiąclecia i tym, że może mamy złoża uranu, ale paliwo i tak musielibyśmy kupować za granicą.

Komentarz został ukrytyrozwiń
atomowiec
  • atomowiec
  • 05.03.2012 23:44

Dobry art. dobrze opisana alternatywa dla gospodarki polskiej , rozwiązania z elektrowniami z wykorzystaniem biomasy genialne , jakby nie patrząc jest to rozwianie , które nie posiada żadnych wad jak dla mnie gdyby każda gmina (co w tym kraju na 100% jest nie możliwe) wybudowała takie Cudo, to problemy energetyki można było być zażegnany , ale moim zdaniem E.jądrowa o tak wlk. mocy 1 lub 2 na kraj jest obowiązkowe daje to nam spokój od tej strony daje nam to wielkie zaplecze , mamy swoje złoża uranu , które na nasz własny użytek powinny starczyć wiec kolejne koszty można odjąć , mową o zmianie całej tej trakcji , która miała być wymieniana aby mozna przesłać energie . hah to powinno juz byc dawno zrobione tak wiec to na minus w tym art. ogolnie w negatywnym swietle przedstawione . Caly czas odniesienie do gospodarki niemieckiej , hmm ... od kiedy oni maja te elektrownie , sa to przestarzałej juz w dużej mierze technologie , a warto wspomnieć . o tym jak wielkie maja oni farmy wiatrowe !w tym czasie gdy energie tworzyly atomy i cieplne tam stawiano wiatraki dlatego , juz moim skromnym zdaniem eksploatacja starych i przebudowa ich jest po prostu nie oplacalna ,

A mowicie tu o pieniadzach podatnika , do cholery tyle co oni spieprzyli pieniedzy srzedajac ziemie pod lupki, sprzedajac za mozliwosc pocalowania obamy w czarna dupe. to sama z pieniedzmy z akcyzy na benzyne gdzie pieniadze ida na byle co , zamiast na drogi !!

Wina rzadu , ze nie potrafia podzielić tego jestem zwolennikiem atamu w Polsce i połaczenie jes z lokalnymi elektrowniami ekologinczymi a wegiel na export !

Komentarz został ukrytyrozwiń
Jarek Antytusk
  • Jarek Antytusk
  • 05.03.2012 17:08

Ma chłop rację, zanim te rządowe buraki wydadzą 100 mld i dopiero wówczas popłynie pierwszy prąd to po wydaniu już 1 mld wiatr by kręcił na morzu i produkował prąd, a właścicielem budowanych farm morskich mógłby być polski system emerytalny (np. poprzez OFE), ale te buraki (Rostowski i kompany, oczywiście jego kompany)tę kasę już zagarnęły. Co roku można by w miarę możliwości rozwijać krajowy rozproszony system produkcji energii, którego właścicielami byliby polscy obywatele. Przecież długoterminowe plany polskich polityków jeszcze nigdy nie przyniosły nic dobrego, oni po prostu nie potrafią myśleć perspektywicznie, nawet "gawron" pociągnął 400 baniek i zdechł.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Władze prą do e.a., bo to tak ładnie brzmi w biografii: "wprowadził kraj w erę atomu".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.