Facebook Google+ Twitter

Przyszłość Wysp Kurylskich pod znakiem zapytania. Czy spór zostanie zażegnany?

Choć wojna skończyła się w 1945 roku na świecie wciąż toczą się kilkudziesięcioletnie spory o terytoria. Rosja i Japonia od prawie 70 lat nie mogą dojść do konsensusu w sprawie Kuryli.

http://commons.wikimedia.org/wiki/File:214_1438_Shumshu_Baykovo_wiki.jpg#mediaviewer/Plik:214_1438_Shumshu_Baykovo_wiki.jpg / Fot. Victor Morozov/CC-BY-2.5/[[File:214_1438_Shumshu_Baykovo_wiki.jpg|thumb|Wyspa Szumszu]]Na wiosnę tego roku planowana była wizyta szefa dyplomacji Japonii Jego pojawienie się w Rosji miało stanowić sygnał nawiązania porozumienia i rozwiązania sporu. Jednak na arenie międzynarodowej wyłonił się kazus Ukrainy. Japonia wystąpiła w tej sprawie przeciwko Rosji, opowiadając się przeciwko aneksji Krymu. Co więcej, była japońska minister obrony - Yuriko Koike przypomniała, że jedna ze spornych wysp - Iturup jest zamieszkiwana przez blisko 60 proc. Ukraińców. Zaproponowała tym samym Władimirowi Putinowi, by i tu przeprowadził referendum dotyczące przynależności tubylców. Japonia w obliczu rosyjskich zapędów wobec naszego sąsiada, zareagowała ostro i stanowczo. Potępiając działania Kremla, jednocześnie zaogniła swój spór z Rosją.

Kłopotliwa historia

Kuryle stanowią archipelag złożony z kilkudziesięciu wysp. Ich położenie między Kamczatką a państwem japońskim implikuje roszczenia obu krajów do przejęcia władzy na wyspach. Tysiące lat temu Kuryle należały do Japonii. Później, w roku 1855 na mocy układu z Rosją oddano jej wszystkie wyspy na północ od Iturup. Z kolei państwo rosyjskie w zamian za uzyskanie pełnej i suwerennej władzy nad Sachalinem odstąpiło Japonii pozostałą część Kuryli. W 1945 r. ZSRR zaatakowało archipelag i zajęło go, przesiedlając japońskich obywateli. Najbardziej kłopotliwe okazało się podpisanie Traktatu z San Francisco - w latach 50. Japonia zrzekła się swoich praw w stosunku do spornych terytoriów. Zdaniem Rosjan chodziło o wszystkie wyspy. Z kolei Japończycy twierdzą, że wyłączyli z tej deklaracji Iturup, Kunaszyr, Szykotan oraz grupę wysp Habomai. Ziarno niezgody urosło do wielkich rozmiarów. Głos w tej sprawie zabierał Parlament Europejski, który stanął po stronie Japonii i rekomendował Rosji zwrot wysp. Podobną opcję reprezentowały również Stany Zjednoczone. Sporne wyspy to według władz Kremla Kuryle Południowe, a zdaniem Japończyków to Terytoria Północne.

Między dwoma frontami

Rosja i Japonia od zakończenia II wojny światowej nie podpisały jeszcze traktatu pokojowego. Ok kilku lat strony zmierzają do rozwiązania konfliktu, jednak dziś może dojść nawet do jego pogłębienia. Federacja Rosyjska niedawno poinformowała, że ma zamiar zremilitaryzować wyspy. To wywołało oburzenie wśród Japończyków. Wszystko po to, by Kuryle jako ,,nieodłączna część Rosji’’ były chronione. Widać, że panujące w Europie napięcie udziela się wielu państwom. Jednak w sporze o Wyspy Kurylskie nie chodzi jedynie o zaszłości historyczne i niejednoznaczne rozumienie podpisanych układów. Kilka lat temu odkryto tam cenne złoża renu, używanego przede wszystkim w przemyśle kosmicznym i atomowym. Prawdopodobnie jest to jeden z ważniejszych powodów, dla którego Federacja Rosyjska chce zatrzymać wyspy. Dla Japonii z kolei odzyskanie terytoriów jest sprawą honorową. Chodzi o podkreślenie suwerenności państwa. Do tej pory prognozy ekspertów wskazywały, że konflikt zostanie polubownie rozwiązany. Nikt jednak nie spodziewał się tego, że Rosja i Japonia staną na przeciwnych frontach, reprezentując odmiennie punkty widzenia w kwestii Ukrainy. Nietrudno zauważyć, że kryzys ukraiński odciska piętno na stosunkach międzynarodowych różnych państw. Przez obecne radykalne kroki Władimira Putina zmieniło się nastawienie władz Japonii. Dlatego pokojowe zakończenie sporu stoi wciąż pod znakiem zapytania.
Ewa NOWAK

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.