Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

177470 miejsce

Przywileje, tantiemy i inne intratne dochody

Złe drogi? Latajmy samolotami. Natrętne pismaki? Poszeregujmy ich w zależności od stopnia uległości i wazeliniarstwa. Dokuczają nam niezadowoleni? Zwiększymy naszą ochronę. A jakże, podatnicy za to wszystko zapłacą...

Odczuwam to tak. Ludzie na stanowiskach, nasi wybrańcy uważają, że wszystko im się należy i wszystko im wolno. Przy stawianych im zarzutach, są błyskotliwie dowcipni! Właściwie ironiczni. Przykład: otrzymany ekwiwalent na paliwo przekroczył objechanie kuli ziemskiej - świetna riposta - istnieją jeszcze inne globy do objechania. Stać ich na wizażystów, wielu doradców, różnych specjalistów, np. od dobrego wysławiania się. Zresztą nie za swoje pieniądze. Robią wszystko, aby dobrze się zaprezentować. Niektórzy nawet w reklamie występują. No i nie powinniśmy na ich temat żartować, ani się z nich śmiać. Potrafią obrażać się i nie składać z tego powodu ważnych wizyt. No cóż, satyrycy mają kłopot. Nie mogą z tego powodu np. wystąpić w Opolu.

Mogą tryskać humorem i elokwencją. A jak na zdrowiu podupadną, to mają lekarzy specjalistów, na zawołanie i za darmo. Mogą np. zażyczyć sobie podgrzewanych chodników. Zresztą, prawie wszystko mają za darmo. Może tylko za usługi pań płacą pensje. Bezkarność zapewnia im immunitet. Jednym słowem nadludzie.

A nasze sprawy gdzieś zeszły na dalszy plan. Skończyło się na obiecankach wyborczych. Nie mają na to czasu. Czasem dochodzą do nas wieści, o hucznych zabawach. Ale to tylko wpadki, to przez nieumiejętne wyciszenie sprawy. Znajdują czas na wzajemne rozrabianie się. Podkładaniu sobie (świni) mikrofonu, teczek, wysyłaniu w "kamasze" itp. Nawet włączyli do swoich gierek w sejmie niewinne pieski. Beztroska zabawa trwa.

A tu lekarze strajkują. Chorzy czekają w długich kolejkach. Nauczyciele także strajkują. Pracodawcy dla fiskusa zamiast krótkie Pity, redagują niemal całą książkę. Drogi i autostrady czekają na szybszą budowę. Nie umiemy w pełni zagospodarować unijnych dotacji. Można długo wymieniać pilne sprawy do załatwienia, ale co to pomoże. Wszechwładni jedynie się obrażą i będzie jeszcze gorzej.

Proponuję. Aby przyznali sobie uprawnienia do wydawanie naszych pieniędzy bez ograniczeń i bez rozliczeń. Może z tego skorzystają emeryci, którym nie starcza na leki, lub na jedzenie. Bo może wtedy "uprzywilejowani"
z Sejmu raczą coś rzucić żebrzącym emerytom do kapelusza.
A w Sejmie trzeba wprowadzić lektyki. Przecież tam są takie długie korytarze.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

A do Włoch po cóż się wyjeżdża? Piękna jest wszakże i Syberia...
Można by uogólnić - każdy inteligentny osobnik dąży do zwiększenia stanu posiadania przy możliwie mniejszym zaangażowaniu...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oj, jak ironicznie! :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przecież po to sie "idzie na polityka" żeby korzystać z koryta.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.