Pozycja materiału w rankingach:
W niedzielę 21 marca, w Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu, z okazji powitania wiosny odbył się koncert pod nazwą "Śląsk - Zielona Wyspa".
Regionem podobno najbardziej zbliżonym do zielonych krajobrazów Irlandii jest w naszym kraju Śląsk. Może w trudno to uwierzyć, bo w Polsce istnieje stereotyp brudnego, zaniedbanego Śląska, gdzie próżno szukać jakiekolwiek zieleni. A nieprawda. "Czarny region" jest na drugim miejscu pod względem zalesienia w naszym kraju (ok. 33 proc. powierzchni). Dlatego po raz raz kolejny został zorganizowany koncert pod hasłem "Śląsk - Zielona Kraina", który łączy w sobie przywitanie wiosny oraz dzień św. Patryka.
swój własny taniec irlandzki.
wywołały największe brawa widzów. Jak powiedział lider zespołu: - Jeśli ktoś zakupił bilet na Gaelforce Dance (najsłynniejsza grupa tańca irlandzkiego na świecie), to może go oddać, bo za tydzień zobaczy dokładnie to samo, co dzisiaj". Te słowa wystarczą, żeby w pełni pokazać profesjonalizm i umiejętności grupy tanecznej Reelandia.
W pewnym momencie, prowadzący galę zaprosili na scenę formacje "Salake". Wszyscy zgromadzeni
w Domu Muzyki i Tańca spodziewali się dorosłych tancerzy, jednak ku zdziwieniu wszystkich, na deskach pojawiły się dzieci! Salake dało taki popis, ze niejeden z dorosłych specjalistów tańca irlandzkiego mógł się przy nich schować. Wszyscy byli pod wielkim wrażeniem małych adeptów sztuki tańca.
W przerwie pomiędzy występami, znany śląski reżyser, a obecnie poseł na Sejm, Kazimierz Kutz, czytał fragmenty swojej nowej książce "Piąta Strona Świata". Jako gwiazda wieczoru wystąpiła Urszula Dudziak, która zaprezentowała swój największy przebój "Papaya" po irlandzku! "W wielkim finale, na scenie pojawili się wszyscy artyści i wspólnie z zespołem "Śląsk", zaśpiewali m.in "Poszła Karolinka".Zobacz także:
Artykuły
(138)
Galerie
(39)
Średnia ocen
(4.64)
Miejscowość: Katowice | Kraj: Polska
O mnie: "Przyjaźń- nie zna granic państw, ani liter prawa"
Ostatnie artykuły autora:
Pozycja autora w rankingach:
Sortuj komentarze:
Damian ☮ Mosz 23.03.2010 11:01
Zabrze moje rodzinne miasto. Jak cudownie że ciągle się tam coś dzieje. I jak cudownie że o tym piszesz. Pozdrawiam.
Livia Kolan 23.03.2010 10:49
"Jeśli ktoś zakupił bilet na Gaelforce Dance (najsłynniejsza grupa tańca irlandzkiego na świecie), to może go oddać, bo za tydzień zobaczy dokładnie to samo, co dzisiaj" Właśnie dlatego nie żałuję, że nie byłam w niedzielę w Zabrzu. :)
Magdalena Wróbel 23.03.2010 08:53
Paweł, masz rację że myślenie o Śląsku jest stereotypowe. Ja z Martą miałyśmy okazję zobaczyć Katowice- co prawda w marcu ale widać że jest tam miejsc zielonych, a poza tym to piękne i zadbane miasto... I mam nadzieję że będę miała okazję się przekonać że cały Śląsk taki jest...
Paweł Kiliański 23.03.2010 08:19
Adamie, musze się z Tobą zgodzić. Katowice i Zabrze to miasta na Śląsku, gdzie dzieje się najwięcej ;D.
Adam Lutostański 23.03.2010 02:19
Piękny Śląsk.
Pawle wybacz ale Zabrze to wg mnie najgryfniejsze miasto na Śląsku. :)
Gwiazdy na premierze "Big Love" [Zdjęcia]
(odsłon: +1738)