Wszyscy narzekamy na nieskuteczność większości kar przewidzianych w kodeksie karnym i kodeksie wykroczeń. Może nadszedł już czas, by powrócić do źródeł?
Zakłady karne zatłoczone są do granic możliwości. Wielu skazanych czeka miesiącami na rozpoczęcie odbywania kary, bynajmniej nie martwiąc się zbytnio z tego powodu. Inni, po odsiedzeniu na koszt podatników okresu kary, często wracają do przestępczego procederu.Zobacz także:
Artykuły
(113)
Galerie
(12)
Średnia ocen
(4.31)
Wiek: 54 | Miejscowość: Kluczbork | Kraj: Polska
O mnie: podobno niegłupi facet ciekawy świata, unikat urodzony w Sopocie (gdzie od 53 lat nie ma już porodówki)
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Robert Grzeszczyk 31.08.2010 13:15
Wojciechu, też jestem za kodeksem Hamurabiego. Cała dzisiejsza degrengolada to wynik długowiecznych matactw palestry :)
Wojciech Arciszewski 25.08.2010 21:09
Ubi ius incertum, ibi ius nullum - gdzie prawo niepewne, tam nie ma prawa
p,Jerzy : Ta stara rzymska maksyma jest aktualna cały czas. Uważam, że kluczem do poszanowania prawa jest właśnie dolegliwość kary, rozumianej jako jej nieuchronność. Jest wina -jest kara. Skoro mamy w Polsce szeroki i wspaniały arsenał humanitarnych kar, ale nie potrafimy konsekwentnie wyegzekwować ich wykonania to znaczy, że COŚ TU NIE GRA. ZA bardzo przejmujemy sie losem bandyty a nie porządnego obywatela. Może więc ów powrót do źródeł pozwoli przywrócić właściwe proporcje w postrzeganiu zła i dobra.
Adamie, nie jesteśmy w stanie nauczyć innych poczucia humoru. Owo poczucie to dar i nie każdy dostępuje zaszczytu jego posiadania. Pozdrawiam
Elżbieta Olechowska 23.08.2010 23:58
Polska jest za biedna, by wprowadzać takie kary. Kto i za ile;) pilnowałby wykonujących roboty publiczne? Rynsztoków nie ma,
a grzebanie zmarłych to całkiem dochodowy interes:)
Ze skazanymi też trzeba się liczyć, pomiatać nimi nie można, bo obrażą się i do Strasburga poskarżą.
Autor usunął profil 22.08.2010 21:13
Wojtku, piszesz o poczuciu humoru.
Rzadko używam cytatów, jednak poniższy sam się narzuca:
"Czym innym jest zdolność do śmiechu, czym innym poczucie humoru. Zdolność do śmiechu jest powszechną cechą człowieka Poczucie humoru natomiast jest rzadkie, zakłada bowiem umiejętność osiągnięcia przez człowieka dystansu do samego siebie, rowniez ironicznego."
Cytuję z pamięci i nie jestem pewien, czy cytuję dosłownie. Zachowałem jednak sens wypowiedzi autora tych słów - Leszka Kołakowskiego, zmarłego niedawno w Wielkiej Brytanii, polskiego filozofa.
Dlatego traktuję z humorem twierdzenia Adama Deglera oraz Jego świty. :)
I muszę zaprotestować... Adam Degler pisze: "A Arciszewski byłby nadwornym sędzią i wymierzałby kary, zapraszając na ich wymierzanie całą światłą śmietankę W24, czyli tych kilkanaście osób, które są absolutnie zachwycone propozycją p. Arciszewskiego, żebyśmy się cofnęli do średniowiecza i ciemnogrodu."
"Kilkanaście osób", Adamie? ;) Masz rację, jeśli chodzi o ilość. Mylisz się w kwestii rozwoju intelektualnego. "Kilkunastu" mamy tutaj "ciemnogrodzian" :)
jerzy Ćwiękała 21.08.2010 23:12
Ostrożnie ! Bo władza niekoniecznie musi znać się na żartach i nieopacznie wykorzysta te sugestie. I może się oberwać wcale nie tym, którzy z punktu widzenia historycznego na to zasługują. Nie jestem także przekonany co do tego, że poprawę poszanowania prawa i ładu społecznego należałoby ześrodkować głównie i wyłącznie na dolegliwości kar.
Wojciech Arciszewski 21.08.2010 22:51
p. Degler
Gratuluję kompletnego braku poczucia humoru....Dzięki takim światłym i poważnym obywatelom jak Pan, nasz kraj zapewne osiągnie kolejne wyżyny "rozwoju" .
Nadaje się Pan na polityka.
Pozdrawiam
Magda Wieczorek 21.08.2010 21:22
Panie Adamie cieszę się , że pan wrócił. Komentarz wyborny:))))
Adam Degler 21.08.2010 21:16
"Dlatego najlepszym rozwiązaniem byłby mądry i uczciwy król, a czym kiedyś w lekkim tonie pisałem"
Najlepiej Bronisław I Gafa.
A Arciszewski byłby nadwornym sędzią i wymierzałby kary, zapraszając na ich wymierzanie całą światłą śmietankę W24, czyli tych kilkanaście osób, które są absolutnie zachwycone propozycją p. Arciszewskiego, żebyśmy się cofnęli do średniowiecza i ciemnogrodu. Proponuję też specjalny rodzaj kary: odcięcie - nie, nie, panie Arciszewski, nie tego co Pan myślisz, tylko - dostępu do szerokopasmowego internetu, za pisanie podobnych bzdur, jak w powyższym artykule.
Wojciech Arciszewski 21.08.2010 12:47
Demokracja nie jest ideałem, bo pozwala również ludziom złym i niemądrym na przeforsowanie swoich porządków. Głosowanie załatwia sprawę i nawet najbardziej uczciwy i prawy człowiek polegnie w starciu z większością, niestety.
Dlatego najlepszym rozwiązaniem byłby mądry i uczciwy król, a czym kiedyś w lekkim tonie pisałem.link
Bartłomiej Kowalewski 21.08.2010 08:33
Szanowny Panie Wojciechu przyczyną wszystkich kłopotów jest nadinterpretacja demokracji.
Ja doświadczam tego na co dzień.
link
Polska to kraj bliźniaczo podobny do Sudanu ojczyzny Kalego.
Kali ukraść Kali zrobić dobrze.
Kalemu ukraść zrobić nie dobrze.
Szeroko akceptowana hipokryzja utrwala stan chaosu i mętnej wody. Ci co płyną pod prąd są zaciekle zwalczani jako destruktorzy błogiej stabilizacji.
Katowice. Straż Pożarna zaprasza
(odsłon: +134)