Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

137283 miejsce

Przyzwoity rok Mogielanki Mogielnica

Mogielanka Mogielnica w 2009 roku pokazała się z dobrej strony. Jednym z jej sukcesów było zwycięstwo w meczu z Uniwersytetem Warszawskim.

Mogielance 2009 rok upłynął głównie pod znakiem występów w III lidze. Drużyna Pawła Pajewskiego rywalizowała w sezonie 2008/2009 między innymi z MOS Wolą Warszawa i Uniwersytetem Warszawskim. Właśnie "akademików" pokonała 3:1 i była jedynym zespołem, który okazał się lepszy od podopiecznych Edwarda Skorka. Rozgrywki Mogielanka ukończyła tuż za najlepszymi i pokazała się w ten sposób z jak najlepszej strony.

W październiku przyszedł czas, aby rozpocząć kolejny sezon. I znów o obliczu tej drużyny decydowali ci zawodnicy, którzy reprezentowali jej barwy w poprzednim sezonie. Mogielanka bardzo słabo rozpoczęła rozgrywki. Co prawda wygrała z Ósemką Siedlce, ale przegrała kolejne mecze. Kilka tygodni później wygrywając z MMKS-em Mińskiem Mazowieckim i MDK-iem Warszawa pokazała, że należy się z nią liczyć. Pojedynek z tym pierwszym zespołem był jej najlepszym w pierwszej rundzie sezonu 2009/2010.

Później Mogielanka przegrała z Camperem Wyszków - liderem, który stracił do tej pory zaledwie cztery sety. Podopieczni Pawła Pajewskiego nie mieli żadnych szans w tym starciu. Po tym spotkaniu wywiadu naszemu serwisowi udzielił przyjmujący drużyny z Mogielnicy, Rafał Lenart ( link). Podkreślił, że aby nawiązać walkę z Camperem należało zagrać tak jak w meczu z MMKS-em.

Mogielanka niestety nigdy nie walczyła w fazie play-off, ale także nigdy nie broniła się przed spadkiem. 2009 rok był dla niej udany. Niestety na jej drodze stają silne zespoły, z którymi często nie może sobie poradzić.


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.