Pozycja materiału w rankingach:
Żenada, dno, koszmar, porażka... wszelkie tego typu określenia pasują do filmu o jakże romantycznym tytule „PS. Kocham Cię”.
Romantyczny tytuł, bo i film miał być (podobno) romantyczną komedią. Miał być... Można by na siłę określić go jako komedia na smutno, ale w „PS. Kocham Cię” nie ma ani śmiechu, ani łez. Jest za to dłużyzna, przewidywalność, sztuczność i dialogi na poziomie kabaretu OTTO. I tak naprawdę tyle mam do powiedzenia na temat tego przedsięwzięcia kinematograficznego, w którym główne role zagrali Hilary Swank i Gerard Butler.Zobacz także:
Artykuły
(11)
Galerie
(30)
Średnia ocen
(4.99)
Wiek: 38 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: "Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów"- Stanisław Lem
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Autor usunął profil 19.02.2010 13:19
Książka również jest do d..y!!!!!! Nie czytajcie książki pod tym tytułem!
Agnieszka Ostrowska 15.02.2008 21:42
Byłam dziś na tym w kinie i jestem mega zadowolona :). "Natomiast Gerard grający Butlera jest jej mężem i pracuje jako szofer" - haha nie wiem kto pisał tą recenzję..., ten aktor się nazywa GERARD BUTLER I GRAŁ GERRY'EGO, a nie Butlera :/. Co do filmu to mi się osobiście bardzo podobał :) i Pani, która pisała tą recenzję może lepiej niech się nie wypowiada na temat filmu, którego nie oglądnęła do końca :) Dla mnie to był jeden z lepszych filmów, na których byłam w kinie i chętnie poszłabym na niego drugi raz :) Łzy pomieszane ze śmiechem to jest to co przeżywałam podczas "P.S Kocham Cię" może dla was to jest jakieś głupie romansidło, ale mi ten film dał dużo do myślenia. Pozdrawiam. Aha i jeszcze jedno: żenada, dno, koszmar, porażka... wszelkie tego typu określenia pasują to tej recenzji :D bez urazy, ale nie nawidzę takiej beznadziejnej krytyki wrrr :P
Agnieszka Romaniec 06.02.2008 19:05
no niech mnie lizak, jak dla mnie - niemal każdy romantyczny wywar jest niestrawny, ale Lucy - coś w tym jest - taki zapis emocji właściwie, w krótkiej i gwałtownej recenzji, więc idź Klara - idź i poeksperymentuj na sobie :))
Agnieszka Dąbrowska 06.02.2008 14:45
Ja "Ps. Kocham Cię" nie pokochałam. Klara! Skoro masz wejście za darmo to idź. Ale tylko dlatego namawiam Cię na to, bo jestem ciekawa Twojego zdania. Może się okazać, że będziesz bawić się na nim wyśmienicie tak jak niektórzy moi znajomi albo profesjonalni recenzenci z portali filmowych.
Lucyna Rozlatowska 06.02.2008 11:55
Zastanawia mnie, kto się myli - profesjonalni recenzenci z portali filmowych, którzy film ocenili jako "udany, choć nie wyjątkowy" oraz "ciepły i idealnie mieszający smutek z humorem", czy autorka z lubością mieszająca obraz LaGravenese'a z błotem?
Zresztą, z tego artykułu poza niechęcią do filmu nic nie wynika. I nie rozumiem, po co to sztuczne wydłużenie w postaci wyliczanki obsady??