Facebook Google+ Twitter

PŚ Pragelato: Simon Ammann znów najlepszy

Simon Ammann i Gregor Schlierenzauer zdominowali sobotni konkurs skoków narciarskich w Pragelato. Minimalnie lepszy okazał się Szwajcar, poprawiając w drugiej serii rekord skoczni. Podium uzupełnił rewelacyjny Fin Ville Larinto.

Simon Amman odniósł w Pragelato trzecie zwycięstwo w sezonie / Fot. Miho NL / http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Simon_Ammann_2_-_WC_Zakopane_-_27-01-2008.JPGDo ostatniej chwili nie było pewne, czy konkurs odbędzie się – organizatorom i zawodnikom przeszkadzała gęsta mgła. Ostatecznie jednak wszystko przeprowadzono zgodnie z planem. Zdecydowanie najdalej w obu seriach skakali dwaj czołowi zawodnicy klasyfikacji Pucharu Świata – Simon Ammann i Gregor Schlierenzauer.

Już w pierwszej kolejce Austriak uzyskał 137,5 m, obejmując zdecydowane prowadzenie. Amman odpowiedział skokiem o dwa metry dłuższym, jednak miał problemy przy lądowaniu i podparł się ręką, czego zresztą nie zauważyli sędziowie. Obniżone noty za zachwiane lądowanie wystarczyły jednak, by to Schlierenzauer prowadził po pierwszej serii.

W drugiej serii przez dłuższy czas prowadził Rosjanin Dmitri Wassiliew (po pierwszym skoku był 29., ostatecznie przesunął się na 15. pozycję). Im bliżej było do końca, tym ciaśniej było w czołówce – aż do momentu, gdy na belce usiadł Ville Larinto. Rewelacyjny Fin poszybował na odległość 135 m (w pierwszej próbie miał 131,5 m) i jak się potem okazało, wystarczyło to do zajęcia miejsca na podium.

Walkę o zwycięstwo rozstrzygnął znakomity drugi skok Ammanna – 144 m to nowy rekord skoczni w Pragelato. Gregor Schlierenauer nie zdołał utrzymać niewielkiej przewagi, jaką miał po pierwszej serii, a odległość 139,5 m pozwoliła mu zajęć jedynie drugie miejsce. Trzeci w konkursie Larinto miał już znaczącą, ponad 20-punktową stratę do zwycięzcy.

Martin Schmitt ma powody do zadowolenia - już dawno kibice nie widzieli go w tak wysokiej formie / Fot. Szoltys / http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Oslo_2004,_Martin_Schmitt.jpgPowody do zadowolenia mieli też niemieccy kibice. Martin Schmitt już podczas treningów i kwalifikacji pokazywał dobrą dyspozycję i nie inaczej było w konkursie, w którym po skokach na odległość 132 i 133,5 m zajął czwarte miejsce. Jego kolega z reprezentacji, Michael Uhrmann, był szósty, przegrywając jeszcze z Harri Ollim z Finlandii.

Słabiej tym razem – poza Schlierenzauerem – spisali się Austriacy: Wolfgang Loitzl był ósmy, obrońca PŚ Thomas Morgenstern – dopiero 12., zaś Martin Koch 19. Polacy w Pragelato nie startuję, gdyż przebywają na zgrupowaniu w Ramsau i przygotowują się do Turnieju Czterech Skoczni.

Ammann, Schlierenzauer i Larinto utrzymali trzy czołowe pozycje w klasyfikacji generalnej PŚ.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.