Facebook Google+ Twitter

PŚ siatkarzy. Chiny pokonane. Polacy zrobili kolejny krok ku igrzyskom

Reprezentacja Polski pewnie, choć nie bez problemów, pokonała Chiny 3:1 (17:25, 25:20, 25:21, 25:19) w kolejnym meczu Pucharu Świata siatkarzy. Dzięki temu biało-czerwoni zachowali pozycję lidera i już są bardzo blisko przyszłorocznych igrzysk.

 / Fot. PAPW swoim szóstym meczu na Pucharze Świata Polacy spotkali się z reprezentacją Chin. Teoretycznie był to najsłabszy zespół turnieju, jednak wcześniejsze mecze udowodniły, że na zawodach w Japonii nie ma słabych zespołów i żadnego rywala nie wolno lekceważyć.

Pierwszy set rozpoczął się od dobrej gry naszej drużyny, która po asie serwisowym Pawła Zagumnego prowadziła 6:3. Chińczycy jednak szybko uporządkowali swoja grę i doprowadzili do remisu, a po nieudanym bloku Bartmana objęli jednopunktowe prowadzenie. Mimo zmian jakie wprowadził trener Anastasii obraz gry nie uległ zmianie i przewaga drużyny z Azji wzrosła do trzech oczek. Nasi rywale świetnie grali blokiem co w połączeniu z bardzo dobrym atakiem sprawiło ze pierwsza odsłona zakończyła się sensacyjna acz zasłużoną wygraną Chin 25:17.

Drugi set to od początku walka punkt za punkt. Polacy nadal popełniali sporo błędów i to rywale schodzili na pierwszą przerwę techniczną prowadząc 8:7. Dalszej części pojedynku to nadal nie najlepsza postawa biało-czerwonych i przewaga rywali wzrosła do trzech oczek. Jednak po czasie wziętym przez Anastasiego Polacy w ekspresowym tempie odrobili straty i po raz pierwszy prowadzili 16:15. W końcówce seta nasi reprezentanci kontrolowali sytuacje i po świetnym zagraniu Jakuba Jarosza, wyrównali stan meczu, wygrywając seta
25:20.

W kolejnym secie Polakom udało się opanować sytuację na parkiecie i po spokojnej grze prowadzili 12:8. Chińczycy nie zamierzali odpuszczać i seryjnie zdobytych punktach doprowadzili do stanu 15:14. Druga część partii to bardzo
emocjonująca gra po obu stronach siatki. W końcówce nerwy dały się jednak we znaki reprezentantom Azji,którzy zaczęli popełniać błędy i Polacy pewnie wygrali te odsłonę. Ostatni punkt zdobył Bartosz Kurek kończąc szybką akcje biało-czerwonych.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

piąty mecz
  • piąty mecz
  • 27.11.2011 12:13

Polscy siatkarze wygrali piąty mecz i obronili fotel lidera
Polscy siatkarze wygrali w Fukuoce z Chińczykami 3:1 (17:25, 25:20, 25:21, 25:19) w swoim szóstym meczu Pucharu Świata i utrzymali prowadzenie w tabeli. Najwięcej punktów zdobył Jakub Jarosz- 20. To piąte zwycięstwo podopiecznych Andrei Anastasiego w turnieju.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.