Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

70765 miejsce

PŚ w Engelbergu: Historyczny wyczyn Morgensterna, Małysz dziesiąty

Thomas Morgenstern pobił rekord sześciu zwycięstw z rzędu w Pucharze Świata. Po pierwszej serii w szwajcarskim Engelbergu fenomenalny Austriak był trzeci, ale i tak zakończył konkurs na najwyższym stopniu podium. Adam Małysz zajął 10. miejsce, pozostali Polacy znów zawiedli.

Adam Małysz / Fot. Jacek KoziołPrzed konkursem

We wczorajszych kwalifikacjach najlepszy okazał się Andreas Kuettel, skokiem na odległość 134 metrów znacznie wyprzedzając drugiego Czecha Martina Cikla (129.5 m) i trzeciego Niemca Michaela Uhrmanna (129 m). Do konkursu głównego awansowało trzech Polaków. Bardzo dobrze wypadł Kamil Stoch, któremu 125.5 metra dało ósmą pozycję. W tym samym miejscu wylądował Adam Małysz, do konkursu awansował także Piotr Żyła (114.5 m i 39. lokata). Kwalifikacji nie przebrnął natomiast Maciej Kot.

Zdecydowanym faworytem dzisiejszych zawodów był lider Pucharu Świata Thomas Morgenstern. Przed tygodniem w Villach Austriak pobił rekord zwycięstw w pierwszych pięciu konkursach sezonu, wygrał również poprzedzającą konkurs serię próbną. Rywale coraz śmielej deptali jednak po piętach absolutnemu dominatorowi obecnego cyklu. W niezłej formie wydawali się być Gregor Schlierenzauer, Andreas Kuettel, czy Janne Ahonen. Na dobrą nowinę z Engelbergu po cichu liczyli również Polacy. Łukasz Kruczek, drugi trener kadry twierdził bowiem, że forma Adama Małysza rośnie i naszego mistrza stać już na nawiązanie walki z najlepszymi.

Zmienny Małysz, fantastyczny rekord Morgensterna

Konkurs rozpoczął się jednak nie po myśli Kruczka i jego podopiecznych. Skaczący w grupie zawodników otwierających pierwszą serię Piotr Żyła i Kamil Stoch uzyskali odpowiednio 106 i 111 metrów, co nie dawało im większych szans na awans do finałowej trzydziestki. Prowadzenie na dłuższy czas objął dzięki skokowi na odległość 122.5 metra Manuel Fettner. Austriaka wyprzedził dopiero drugi we wczorajszych kwalifikacjach i trzeci w serii próbnej Czech Martin Cikl, który jako pierwszy pokonał punkt konstrukcyjny skoczni Grosse-Titlis.

Formy z poprzedniego sezonu wciąż nie może znaleźć Anders Jacobsen, wracający do startów w PŚ po upadku w Trondheim. Norweg osiągnął zaledwie 112.5 metra i przedwcześnie zakończył swój udział w zawodach. Blado wypadli również Roar Ljoekelsoey i Michael Uhrmann. Wobec słabszej formy tego drugiego na lidera Niemców wyrasta Michael Neumayer, który uzyskał dziś 124.5 i 129 metrów. Szwajcarzy duże nadzieje pokładali w osobie Andreasa Kuettela. Zwycięzca kwalifikacji w pierwszej serii nie zawiódł, lądując na 127 metrze.

Powody do radości mieli wreszcie polscy kibice. Adam Małysz pokazał, że powoli wraca do wysokiej dyspozycji, a 129 metrów dawało mu prowadzenie w konkursie, który z każdą minutą nabierał większego tempa. Metr dalej od Polaka wylądował inny reprezentant gospodarzy Simon Ammann oraz Janne Ahonen, półtora metra Wolfgang Loitzl. Na półmetku zawodów ich liderem dzięki fantastycznemu skokowi na odległość 134.5 metra był Austriak Andreas Kofler. Wyprzedzał Norwega Toma Hilde (133.5 m) i lidera Pucharu Świata Thomasa Morgensterna (132.5 m).

Dopiero jedenaste miejsce po pierwszej serii zajmował Gregor Schlierenzauer. W drugiej próbie młodziutki Austriak pokazał jednak klasę, skacząc 134.5 metra i awansując ostatecznie tuż za podium. Niestety, słabo spisał się Małysz. Polak wylądował jedynie na 119. metrze i zakończył konkurs na dziesiątej pozycji. Na dalsze lokaty spadli również Simon Ammann (117.5 m) i Janne Ahonen (115 m).

Thomas Morgenstern / Fot. PAP EPAWalka o zwycięstwo miała się rozstrzygnąć między prowadzącą trójką. "Biegają wszyscy, a na końcu i tak wygrywają Niemcy" - mówiono niegdyś o wyścigu po najwyższe laury w piłce nożnej. Dziś słowa te łatwo odnieść do rywalizacji w Pucharze Świata. Hilde i Kofler skoczyli daleko, odpowiednio 129.5 i 128.5 metra, jednak było to niczym wobec osiągnięcia Morgensterna. Rewelacyjny Austriak uzyskał 133 metry i stanął na najwyższym stopniu podium, zapisując się w historii skoków narciarskich. Nikt wcześniej nie triumfował bowiem w sześciu początkowych konkursach Pucharu Świata.

Fatalna forma Polaków

Niewielki efekt przyniosły treningi Polaków w Ramsau. Adam Małysz wciąż nie potrafi choćby otrzeć się o czołowe pozycje. Po pierwszym, dobrym skoku był szósty i najwięksi optymiści żyli nadzieją walki o podium. Druga próba obrońcy Kryształowej Kuli potwierdziła jednak jego miejsce w hierarchii tego sezonu, oscylujące w dole pierwszej dziesiątki. O wiele bardziej martwi jednak fatalna dyspozycja pozostałych Polaków, którzy w tegorocznym Pucharze Świata nie zdobyli jeszcze choćby punktu. Stoch był dziś 41., Żyła 47. Kot nie przeszedł nawet kwalifikacji.

Naszych skoczków czeka teraz powrót do domu i święta w rodzinnym gronie. W ich drugi dzień na Wielkiej Krokwi w Zakopanem odbędą się mistrzostwa Polski. Trener Hannu Lepistoe zamierza dać w nich odpocząć Małyszowi i kilku innym reprezentantom kadry A. 28 grudnia Polacy wyjadą do Oberstdorfu na pierwszy konkurs rozpoczynającego się dwa dni później Turnieju Czterech Skoczni.

Wyniki końcowe sobotniego konkursu w Engelbergu:

1. Thomas Morgenstern Austria 132.5 m 133 m 260.4 pkt
2. Andreas Kofler Austria 134.5 m 128.5 m 254.4
3. Tom Hilde Norwegia 133.5 m 129.5 m 252.9
4. Gregor Schlierenzauer Austria 126.5 m 134.5 m 249.8
5. Wolfgang Loitzl Austria 130.5 m 126.5 m 242.6
6. Michael Neumayer Niemcy 124.5 m 129 m 232.3
7. Andreas Kuettel Szwajcaria 127 m 124.5 m 231.2
8. Manuel Fettner Austria 122.5 m 129.5 m 231.1
9. Jernej Damjan Słowenia 124 m 127.5 m 226.2
10. Adam Małysz Polska 129 m 119 m 223.9

Klasyfikacja generalna Pucharu Świata:

1. Thomas Morgenstern Austria 600 pkt
2. Gregor Schlierenzauer Austria 349
3. Janne Ahonen Finlandia 259
4. Tom Hilde Norwegia 256
5. Wolfgang Loitzl Austria 250
6. Andreas Kofler Austria 248
7. Bjoern-Einar Romoeren Norwegia 212
8. Jernej Damjan Słowenia 187
9. Simon Ammann Szwajcaria 166
10. Adam Małysz Polska 164

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

...a mówiłem sobie, że zobaczę ten konkurs....i zapomniałem (+)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.