Facebook Google+ Twitter

PŚ w Harrachovie. Zwyciężył Koch, Małysz na podium

Zawody w czeskim Harrachovie nie należały do wyrównanych. Skoczkowie rywalizowali nie tylko ze sobą, ale i z kapryśnym wiatrem. W zmiennych warunkach swoje pierwsze pucharowe zwycięstwo odniósł Martin Koch.

Martin Koch / Fot. EPA/BARBARA GINDL Kwalifikacje zwycięzkie dla gospodarzy

Kwalifikacje do dzisiejszego konkursu wygrał reprezentant gospodarzy Roman Koudelka. Oddał skok na odległość 200,5 metra. Drugi był Słoweniec Robert Kranjec, który uzyskał 200 m, a trzecie miejsce zajął jego rodak Jurij Tepes. Wśród Polaków najlepszy okazał się Jakub Kot, który po skoku na odległość 181,5 m zajął 20. miejsce. Stefan Hula zakwalifikował się z 28. rezultatem.

Awansować do konkursu nie udało się Dawidowi Kubackiemu, który po skoku na zaledwie 148 metrów zajął 36. miejsce. Nie poradził sobie także Marcin Bachleda, który w trudnych warunkach wylądował na 128 metrze, co dało mu zaledwie 35. miejsce. Z udziału w serii kwalifikacyjnej zrezygnował Kamil Stoch. Nie musiał się kwalifikować, gdyż nie wszyscy skoczkowie przyjechali do Czech.

Spośród zawodników, którzy nie musieli kwalifikować się do zawodów najlepiej wypadł lider klasyfikacji generalnej PŚ i zwycięzca tegorocznego Turnieju Czterech Skoczni Thomas Morgenstern, który lądował na 211. metrze. Dobry skok w niesprzyjających warunkach oddał Adam Małysz, który poszybował na odległość 200,5 metra.

Po I serii tłok w czołówce

W pierwszej serii wzięło udział tylko 40 zawodników. Wiele skoczków z czołówki PŚ nie Thomas Morgenstern / Fot. EPA/FILIP SINGERprzyjechało do Harrachova. Jako pierwszy z reprezentantów Polski w konkursie na belce usiadł Jakub Kot, który zastąpił w kadrze Rafała Śliża. Polak wylądował znacznie bliżej niż w kwalifikacjach. Odległość 154,5 metra dała mu odległą lokatę i nie wystąpił w serii finałowej.

Warunki dla wszystkich nie były równe. Organizatorzy trzykrotnie zmniejszali długość rozbiegu. Znacznie rywalom odskoczył Stefan Thurnbichler, który dostał silny podmuch wiatru i wylądował na 210 metrze. Najlepszy skok jak do tej pory na skoczni Certak oddał Stefan Hula. Skok na odległość 165,5 metra dał mu awans do serii finałowej. Awansował także Kamil Stoch, który wylądował metr poza punktem konstrukcyjny skoczni.

Na niekorzystne warunki podobnie jak w kwalifikacjach trafił Adam Małysz. Doświadczenie pozwoliło mu oddać skok na odległość 197,5 metra. Pół metra bliżej skoczył Morgenstern, ale pozwoliło mu to objąć prowadzenie. Najdalej w pierwszej serii wylądował Austriak Martin Koch, ale 211,5 m wystarczyło do zajęcia czwartego miejsca. Czołowych zawodników dzieliły niewielkie różnice punktowe.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Ciekawe, który byłby Adam, gdyby nie skakał z tego obniżonego rozbiegu ...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Świetny konkurs, Koch naprawdę oddał kapitalny skok i tylko trochę szkoda, że aż tak drastycznie obniżono belkę bo przez to nie było już szansy na dalekie skoki. Mimo wszystko brawa dla Adama za kolejne podium.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.