Facebook Google+ Twitter

PŚ w Mediolanie. Faworytka "dopiero" druga!

Dopiero co zakończył się Tour de Ski, a biegaczki narciarskie znów rywalizowały. Tym razem gościł je Mediolan, w którym odbyły się widowiskowe sprinty stylem dowolnym. Niespodziewanie najlepsza w nich była reprezentantka Kraju Trzech Koron.

Marit Bjoergen (Norwegia) i Justyna Kowalczyk (Polska) / Fot. Bjoertvedt, licencja Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0Tydzień temu zakończył się prestiżowy i zarazem bardzo wyczerpujący cykl zawodów Tour de Ski (TdS). Dziś natomiast kolejnym przystankiem na mapie Pucharu Świata (PŚ) w biegach narciarskich kobiet był Mediolan, do którego zawody tej rangi powróciły po trzynastu latach przerwy. Rywalizacja odbywała się w Parku Sempione, największym zielonym obszarze w historycznej części miasta, położonym w pobliżu Zamku Sforzów.

Organizatorzy sprintu stylem dowolnym przygotowali pętlę długości 620 metrów, którą biegaczki narciarskie pokonywały dwukrotnie. W stolicy Lombardii nie startowała światowa czołówka, włącznie z najlepszą polską biegaczką narciarską - Justyną Kowalczyk. Emocji jednak nie zabrakło, ponieważ w zawodach wzięły udział trzy najlepsze sprinterki tego sezonu - Amerykanka Kikkan Randall, Rosjanka Natalia Matwiejewa i Norweżka Maiken Caspersen Falla.

Wyżej wymienioną trójkę zawodniczek wskazywano jako faworytki do zwycięstwa. Nie lekceważono jednak pozostałych czterdziestu trzech narciarek. Pierwsze rozstrzygnięcia poznaliśmy w samo południe, kiedy to odbyły się kwalifikacje. W nich najlepszy rezultat na dystansie 1,3 km krokiem łyżwowym uzyskała Finka Anne Kylloenen (2.49,41 min). Druga była Szwedka Ida Ingemarsdotter (2,67 s straty), a trzecia Słowenka Katja Visnar (2,81).

Do fazy pucharowej sprintu zakwalifikowało się trzydzieści najszybszych biegaczek eliminacji. Wśród nich znalazły się również faworytki zawodów. Kikkan Randall uzyskała jedenasty czas kwalifikacji (4,65 s straty), Natalia Matwiejewa - dwunasty (5,49), a Maiken Caspersen Falla - piąty (3,20). Tym samym Amerykanka, Rosjanka i Norweżka spokojnie pobiegły w eliminacjach, oszczędzając siły na ćwierćfinały.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.