Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

52944 miejsce

PŚ w Otepaeae. Kowalczyk nie wykorzystała szansy

Pod nieobecność Marit Bjoergen w Estonii Justyna Kowalczyk miała okazję, aby pierwszy raz w tym sezonie stanąć na podium zawodów o Puchar Świata. Niestety, Polka rywalizację w sprincie techniką klasyczną zakończyła na ćwierćfinale.

Justyna Kowalczyk (POL) / Fot. Mariusz MichalskiEstońska miejscowość Otepaeae to ulubiony "przystanek" Justyny Kowalczyk w Pucharze Świata (PŚ). To tam bowiem Polka pierwszy raz stanęła na podium zawodów PŚ. Tam też odniosła swoje pierwsze zwycięstwo w zawodach tej rangi. A dziś podczas sprintu stylem klasycznym miała tam szansę znaleźć się pierwszy raz w tym sezonie w TOP 3, zwłaszcza że z rywalizacji w Estonii zrezygnowała triumfatorka Tour de Ski i liderka Pucharu Świata - Marit Bjoergen z Norwegii.

Na linii startu stanęły pięćdziesiąt dwie narciarki. Dystans 1,2 km w kwalifikacjach najszybciej pokonała Norweżka Ingvild Flugstad Oestberg - 2.52,93 min. Na miejscu drugim uplasowała się Szwedka Stina Nilsson (0,24 s straty), a na trzecim kolejna Norweżka - Kari Vikhagen Gjeitnes (1,82). Do fazy pucharowej awansowało trzydzieści najszybszych zawodniczek biegów eliminacyjnych. Była wśród nich m.in. Justyna Kowalczyk (12. rezultat; 4,88 s straty). Dobrego rezultatu nie udało się natomiast osiągnąć innej polskiej reprezentantce - Sylwii Jaśkowiec. 28-latka straciła do najszybszej biegaczki 11.87 s i została sklasyfikowana na trzydziestej siódmej pozycji.

W poszczególnych biegach ćwierćfinałowych zwyciężyły: Norweżki Ingvild Flugstad Oestberg i Celine Brun-Lie, Szwedka Jennie Oeberg, oraz Norweżki Maiken Caspersen Falla i Kari Vikhagen Gjeitnes. Dzięki temu awansowały one do półfinałów. Oprócz nich do najlepszej dwunastki zawodów zakwalifikowały się: Szwedki Ida Ingemarsdotter, Hanna Falk, Stina Nilsson i Magdalena Pajala, Słowenka Anamarija Lampić, Norweżka Kathrine Rolsted Harsem i Rosjanka Jewgienia Szapowałowa. Ta sztuka nie udała się natomiast Justynie Kowalczyk, która w swoim wyścigu zajęła dopiero czwartą lokatę.

"Polska Królowa Zimy, Śniegu i Nart" wystartowała najwolniej, ale od pierwszych metrów starała się trzymać stawki i nie tracić dystansu do rywalek. Nie potrafiła się jednak przesunąć do przodu. A kiedy wydawało się, że to zrobi, nie miała wolnego toru do ataku. Dopiero na ostatniej prostej Justynie Kowalczyk udało się rozwinąć odpowiednią prędkość i przesunąć o dwie lokaty. Było to jednak za mało, aby uzyskać kwalifikację do kolejnej rundy.

W pierwszym półfinale najszybciej pobiegła Ingvild Flugstad Oestberg. Druga była Celine Brun-Lie, a trzecia Kathrine Rolsted Harsem. W drugim biegu natomiast wygrała Maiken Caspersen Falla, przed Stiną Nilsson i Jewgienia Szapowałową. Spośród nich do najlepszej szóstki zawodów nie zakwalifikowała się tylko Harsem. Od niej bowiem lepszy rezultat uzyskała czwarta w drugim biegu Magdalena Pajala. Rywalizację na fazie półfinałowej zakończyły również: Ida Ingemarsdotter, Jennie Oeberg, Hanna Falk, Kari Vikhagen Gjeitnes i Anamarija Lampić.

W finale o zwycięstwo walczyły trzy Norweżki, dwie Szwedki i Rosjanka. W tej stawce największą szansę na końcowy triumf miała Ingvild Flugstad Oestberg, która począwszy od kwalifikacji biegała najszybciej. Nie inaczej było i w decydującym starciu. 24-latka z Gjoevik wypracowała odpowiednią przewagę na ostatnim podbiegu, którą utrzymała na zjeździe, i pewnie zwyciężyła. Za jej plecami finiszowały z kolei Stina Nilsson i Celine Brun-Lie, które również uplasowały się na pucharowym podium. Miejsce czwarte zajęła Maiken Caspersen Falla, piąte Jewgienia Szapowałowa, a szóste Magdalena Pajala.



Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.