Facebook Google+ Twitter

PŚ w skokach narciarskich. Przygotowania na ostatniej prostej

Tylko dwa tygodnie pozostały do rozpoczęcia kolejnego sezonu w narciarstwie klasycznym. Przygotowania wkraczają w końcową fazę, dlatego postanowiliśmy sprawdzić, co dzieje się u niektórych reprezentacji.

 / Fot. Bjoertvedt/CC BY-SA 3.0Miniony sezon letni był jednym z nielicznych, w którym absolutnie pierwsze skrzypce grali zawodnicy, do tej pory nie zachwycający w Pucharze Świata. Rzadko się zdarza, aby pierwszą piątkę (a nawet ósemkę) klasyfikacji generalnej Letniej Grand Prix okupowali tylko i wyłącznie zawodnicy spoza najlepszej dziesiątki ubiegłej zimy. Co cieszy, w gronie tym znalazło się aż dwóch Polaków, z czego jeden mógł przez pewien czas nosić dumnie żółty plastron lidera cyklu.

Trudno przypuszczać, aby taka tendencja utrzymała się również w nadchodzącym sezonie. Biorąc pod uwagę wciąż niechętne podejście niektórych ekip do uczestnictwa w zawodach na igielicie, grono faworytów powiększa się o znane nazwiska, dla których okres letni stanowił głównie odpoczynek i lekkie treningi. Nie należy również zapominać o skoczkach, których zatrzymały kontuzje lub nie mogli przystosować się do nowych przepisów. Nie wiadomo też, czy „letni dominatorzy” utrzymają świetną formę.

Tymczasem właśnie kluczową kwestią będzie takie dobranie odpowiedniego planu treningowego, by na najważniejszą imprezę sezonu przygotować właściwą dyspozycję. Celem numer 1 dla wszystkich ekip powinny być przede wszystkim Mistrzostwa Świata w Val di Fiemme. Dla niektórych priorytetem może być jednak również Turniej Czterech Skoczni, choć statystyka nie rozpieszcza jego zwycięzców. Sam fakt wygranej w tych prestiżowych zawodach niekoniecznie musi oznaczać powodzenie na następnych imprezach.

Tegoroczne rezultaty w Letniej Grand Prix mogą sprawić, że pierwsze konkursy w zimowej scenerii zapewnią kibicom sporo emocji. Szczęśliwie dla widowiska, na skoczniach pojawiły nowe (stare) twarze, które nie mają zamiaru odpuszczać w walce z dotychczasową elitą. Andreas Wank, Jurij Tepes, Reruhi Shimizu, Taku Takeuchi, Maciej Kot czy Dawid Kubacki – to w gruncie rzeczy również na nich, będą skierowane oczy świata skoków. A nasz wzrok postanowiliśmy zwrócić już teraz.

Uciekając przed zimą

Zacznijmy od Polaków, którzy (podobnie jak Niemcy i Norwedzy) w poszukiwaniu brakującej mocy ponownie udali się do ciepłych krajów. Wybór tym razem padł na turecką Antalyię, w której nasi skoczkowie pracowali głównie nad siłą fizyczną i kondycją. Poza tym podopieczni Łukasza Kruczka głównie odpoczywali, regenerując się przed cięższymi przygotowaniami. Zarówno reprezentacja Niemiec jak i Norwegii tymczasem postanowiły udać się do Hiszpanii – nasi zachodni sąsiedzi zawitali do Andaluzji, a „wikingowie” zabawili na Wyspach Kanaryjskich.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Już się nie mogę doczekać . Bardzo lubię ten sport .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.