Facebook Google+ Twitter

PŚ w Szklarskiej Porębie: "Atmosfera była wspaniała"

Główne bohaterki piątkowych sprintów w Szklarskiej Porębie były zgodne - na Polanie Jakuszyckiej panowała znakomita atmosfera, a widzowie dopingowali wszystkich uczestników. Najwięcej powodów do radości miała Szwedka, Ida Ingemarsdotter.

Ida Ingemarsdotter (Szwecja) i Kikkan Randall (USA) / Fot. Piotr DrabikW piątek w Szklarskiej Porębie odbył się sprint techniką dowolną. Zwyciężyła Szwedka Ida Ingemarsdotter. Druga była Norweżka Maiken Caspersen Falla, a trzecia Amerykanka Kikkan Randall. Na konferencji prasowej podsumowującej zawody nie pojawiły się tym samym dwie najlepsze zawodniczki w Pucharze Świata - Marit Bjoergen i Justyna Kowalczyk (obie odpadły w ćwierćfinale). Oto wypowiedzi zwycięskiej trójki biegaczek narciarskich.

Zobacz jak Justyna Kowalczyk i Marit Bjoergen odpadły w ćwierćfinale sprintu w Szklarskiej Porębie


Ida Ingemarsdotter: Jestem bardzo szczęśliwa. Rano nie czułam się za dobrze, więc myślałam, że sam awans do finału będzie sukcesem, tymczasem udało mi się wygrać. W finale chciałam od razu być z przodu, wcześniej w półfinale zostałam z tyłu i nie chciałam znów mieć z tym problemów. Na ostatniej prostej pobiegłam najszybciej jak umiem i udało się wygrać. Chciałabym również dobrze wypaść w Sztokholmie i Falun, u siebie. Cieszę się, że w Szklarskiej Porębie jest taki tłum widzów. Wszyscy nas dopingowali. Nie mam nic przeciwko temu, żeby tutaj wrócić.

Maiken Caspersen Falla: Trasa w Szklarskiej Porębie była bardzo szybka, trzeba było bardzo uważać. W finale był upadek. Mnie na szczęście udało się go uniknąć. Chciałabym być w czołowej trójce klasyfikacji sprinterskiej na koniec sezonu, ale nie będzie to łatwe.

Zapoznaj się z niezbędnikiem kibica Justyny Kowalczyk


Kikkan Randall: Była wspaniała atmosfera, kibice pozdrawiali i dopingowali każdego, ze wszystkich krajów. Upadłam w finale, ale udało mi się i tak stanąć na podium, więc się cieszę. Nie umiem dokładnie ocenić tej sytuacji. Takie już są sprinty. Zawsze można upaść, bieg jest bardzo szybki, jest ciasno. Chciałabym wygrać klasyfikację sprinterską, za mną jednak już wszystkie sprinty łyżwą i teraz czeka mnie styl klasyczny.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Piotr Wierzbicki
  • Piotr Wierzbicki
  • 18.02.2012 08:07

Odpadły i poróżniły się między sobą. Różnie to komentują. Ciekawe, jak było rzeczywiście?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.