Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

5835 miejsce

Psie maniery - wywiad z Przemysławem Cyranem

W serwisie Facebook pojawiło się wydarzenie mające na celu zmianę stereotypów w wychowaniu i podejściu do psa. Akcja ta to społeczne, wspólne działanie, by przekazać pewne informacje, wartości i sposoby zachowania właścicielom psów.

Krzysztof Kazberuk: Panie Przemysławie, na facebook'owym wydarzeniu napisał Pan m.in., że "akcja ta to społeczne, wspólne działanie mające przekazać pewne informacje, wartości i sposoby zachowania ludziom, a
w szczególności dzieciom, jak mają postępować wobec psa". Dlaczego akurat szczególny nacisk kładzie Pan na dzieci oraz jakie wartości chciałby Pan przekazać?

Przemysław Cyran: Dzieci, to kolejni dorośli w przyszłości. Łatwo je nauczyć, bo dopiero wchodzą w życie. Myślę, że każdy wie, dlaczego warto rozpocząć edukację od dzieci. Przekazać im pewne dobre wartości i wpajać od początku. Nabiera się wtedy dobrego nawyku. Sam po sobie wiem. Uczyła mnie mama by robić jedną rzecz w danym momencie a nie kilka, bo można coś zrobić nie tak. Przykład trochę odbiega od pytania, ale właśnie to, czyli przyzwyczajenie daje już jakiś dobry efekty. Wartości? Odpowiedzialności wobec zwierząt i jak należy się zachowywać wobec własnego i obcego psa. Tą kulturę - poszanowania dla innych.

Ulotka promująca inicjatywę edukacyjną Przemysława Cyran / Fot. Przemysław CyranCzęsto w kontekście zachowania psa słychać krytyczne opinie, że pozostawiają odchody po sobie, że atakują dzieci. Myśli Pan, że tę mentalność dałoby się w dorosłych zmienić - by zawsze pies był, co najmniej na smyczy, by sprzątali po swoim czworonogu?
Spróbować zawsze można. Czy się uda? Jeśli nie ruszyć z miejsca i nie pokazać, że wiele rzeczy można zrobić to się nie uda. Dlatego tu mówię o wspólnym działaniu. Bo jak samemu powiem panu, że nie posprzątał pan po psie to nic to nie da. Bo albo pan mnie zignoruje albo powie coś brzydkiego. Ale już inaczej może być, jeśli kolejna osoba zwróci uwagę.

Myśli Pan, że to kwestia kultury, wychowania, czy po prostu z braku dobrych chęci - "bo się mi nie chce"?
Zależy od osoby. Może być kultura, a może brak chęci. Albo jedno i drugie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Zobacz także:

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.