Facebook Google+ Twitter

PSL stawia warunki Tuskowi w sprawie reformy emerytalnej

Donald Tusk razem z Waldemarem Pawlakiem prowadzili rozmowy, dotyczące projektu reformy emerytalnej. Podczas spotkania, wicepremier miał przedstawić Tuskowi punkty reformy, na które zgadza się PSL. Rozmowy trwały ponad cztery godziny.

 / Fot. Archiwum Kancelarii Prezydenta RP- GNU Free Documentation LicenseWażą się losy reformy emerytalnej, zdaniem ludowców kwestie emerytur mają być ostatecznie jasne jeszcze w tym tygodniu.

Rozmowę na temat emerytur prowadził także prezydent z Januszem Palikotem. Prezydent Bronisław Komorowski namawiał przewodniczącego trzeciej siły w parlamencie Janusza Palikota, do poparcia rządowej reformy. "Palikot stwierdził, że prezydentowi zależy na zbudowaniu szerokiego poparcia dla zmian w emeryturach. Pytany, czy Komorowski przekonał go do poparcia tej reformy powiedział, że "zachęcał" - donosi TVN24.

Sławomir Rybicki potwierdził, że "prezydent jest mocno zaangażowany w sprawę kompromisu wokół trudnej reformy emerytalnej i wielokrotnie podkreślał, że ufa, iż koalicji rządowej uda się znaleźć kompromis w sprawie reformy".

Partie polityczne stawiają warunki co do poparcia proponowanej przez rząd reformy. Partia Waldemara Pawlaka żąda wprowadzenia 50 proc. podstawy do naliczania emerytury cząstkowej, na którą kobiety miałyby przechodzić w wieku 62-63 lat, a mężczyźni w wieku 65 lat. Drugim żądaniem jest dopłata do kapitału emerytalnego za każde urodzone dziecko. Ruch Palikota natomiast domaga się m.in. możliwości dziedziczenia przynajmniej części składek zgromadzonych w ZUS czy darmowych badań po 60. roku życia.

Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

edwin
  • edwin
  • 28.03.2012 10:39

@ Benedykt Present 05:59 Zacny Benedykcie ! Opisujesz bardzo trafnie politykę państwa. Zważ, iż taką politykę państwo a ściśle nieudolny i leniwy rząd prowadzi we wszystkich obszarach, a polityka emerytalna jest tylko jednym z nich. Nie podzielam jednak Twoich obiekcji co do Unii. Obiektywnie patrząc stwierdzić należy, że korzyści są duże a nawet bardzo duże, lecz nie wykorzystane w pełni dla dobra ludzi z wyjątkiem chłopstwa. Ale niech mają. Na wstąpieniu do Unii skorzystały wszystkie państwa, nawet upadająca Grecja bawiła się w rytmach zorby przez długie lata. My natomiast mamy rząd sprawiający wrażenie że stanowią go Grecy. Oni się bawią, urządzają afery, marnotrawią a celem nadrzędnym jest gra w piłkę i obiecywanie dobrobytu za kilkadziesiąt lat. To jest zespół indolentów i leni. Zachęcam : pomyśl przez dwie sekundy, jak mogła wyglądać rozmowa chłopa z ćwierć inteligentem. Rezultat rozmowy staje się oczywisty.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Benedykt Present
  • Benedykt Present
  • 28.03.2012 05:59

Polityka emerytalna państwa pomyliła zasadniczo kierunek jak zając, co to uciekał do ZSRR! Zamiast - przy nadumieralności mężczyzn - schodzić do powszechnego progu lat 60, polityka ta prze ku siedemdziesiątce. Narastają przy tym samorzutnie inne trudniejsze problemy: wiek emerytalny dla policjantów, żołnierzy zawodowych, strażaków, hutników, górników, kolejarzy, marynarzy, spawaczy, etc. Coś mi się zdaje, że ta Unia wyprowadzi nas na manowce. W kołchozach tak jest, że sama idea słuszna, ale jej wykonanie fatalne.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.