Pozycja materiału w rankingach:
Jak wygląda jamnik, owczarek niemiecki czy pudel wie większość Polaków. Gorzej jest, gdy nasi rodacy mają opisać wygląd gończego polskiego, ogara polskiego albo PON-a, a przecież to właśnie są psy polskiego pochodzenia.
Ostatnio w Polsce największą popularnością wśród ras cieszą się labradory, beagle, posokowce bawarskie czy yorki, od lat popularne są jamniki, owczarki niemieckie, pudle, rottweilery czy dobermany. Przy wyborze psa ludzie często kierują się modą, która zazwyczaj przychodzi z zagranicy, w cieniu pozostają jednak polskie rasy psów (oficjalnie zarejestrowanych jest 5 ras polskich), które związane są z historią oraz terenami naszego kraju. 

Zobacz także:
Artykuły
(309)
Galerie
(19)
Średnia ocen
(4.64)
Wiek: 23 | Miejscowość: Wrocław | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
klaudia 22.07.2011 21:32
Mieszkam w domu:) od dwóch lat pilnuje nas owczarek podhalański:)Jest niesamowity. Jego natura i instynkt, które nastawione są na stróżowanie sprawdza się w 100%, można się czuć bezpiecznie. Od małego przebywał z dzieckiem więc nie jest agresywny wobec dzieci a wręcz przeciwnie. Bardzo lubi się łasić, żeby go głaskać, pobawić się z nim:):):) Rasa w Polsce rzadka więc kiedy idę z nim na spacer wzbudza zainteresowanie swoim wyglądem i postawą. Wady?nieufny, trochę uparty i czasami za bardzo leniwy. Wcześniej miałam husky'ego więc mam porównanie;D Ogólnie jestem bardzo zadowolona z mojego psiaka i nie zamieniłabym go na nic innego!!! pozdrawiam:)
Barbara Chocianowicz-Markiewicz 12.12.2007 00:32
(+) za artykuł
Marto co do chartów to się z Tobą zupełnie zgadzam:)
Salvatore Jurkowski 22.08.2007 12:41
ekstra artykulik no i milutkie fotki:-)
Lucyna Rozlatowska 22.08.2007 10:15
Wspaniałe zdjęcia psów :)
Widać, że autorem jest miłośnikiem :)
Marta Wieszczycka 22.08.2007 01:52
Bardzo ciekawy artykuł. Sama nie wiedziałam, że jest tyle polskich ras :)
Zaprotestuję tylko w jednej kwestii - co do tego, gdzie należy trzymać charty. Istnieje taki stereotyp, że dla chartów najlepszy jest dom z ogrodem, a to nieprawda.
Nie wiem, jak charty polskie, ale charty afgańskie najbardziej nieszczęśliwe są właśnie w domach z ogrodem, bo wielu ludzi myśli, że dzięki ogrodowi ten pies może się trochę wybiegać.
W przydomowym ogrodzie wybiega się może jamnik, ale na pewno nie chart - no chyba że ktoś ma ogród długi na 300 metrów w każdą stronę. Tak naprawdę aktywny człowiek mieszkający w bloku, wychodzący z psem na rower (bo to jest mniej więcej odpowiedni poziom szybkości) jest znacznie lepszym pomysłem dla charta niż domator w domku z ogródkiem. Chart jak się wybiega, to się dostojnie pokłada i "nie ma psa". Dlatego nie ma dla niego znaczenia, czy mieszka w dużym domu z ogrodem, czy w małym mieszkaniu w bloku. To akurat znacznie większe znaczenie ma dla psów aktywnych przez cały czas, jak np. boksery czy teriery.
Katowice - Straż Pożarna zaprasza
(odsłon: +623)